Patrząc w kierunku, z którego dobiegał dźwięk, i widząc ostrzeżenie od Kwatery Bezpieczeństwa, Chén Guǎngshèng musiał przerwać atak.
Bái Fán, dysząc, oparł się o ścianę, odpoczywając. Część jego ramienia była już sinoczerwona; po wielu starciach ciało Prawie-Wojownika wciąż nie mogło dorównać Wojownikowi Pierwszej Rangi.
Jì Wénbào z Kwatery Bezpieczeństwa podszedł pośrodku nich i zapytał: „Co się dzieje? Nie wiecie, że między Wojownikami nie wolno się bić? Jeśli macie nierozstrzygnięte konflikty, możecie zgłosić się na arenę życia i śmierci.”