Tan Yunbo doznał ciężkiego urazu psychicznego i upadł na ziemię, wyraźnie tracąc siły do dalszej walki, podczas gdy Yang Dingguo pogrążył się w ciężkiej walce. Duan Fengzhi, Fan Guochu i Tong Wanhua, po wyzwoleniu swojego potencjału i wyprowadzeniu najsilniejszych ciosów, również nie byli w stanie walczyć dalej.
W powietrzu Yang Dingguo i Czcigodny Krwi nadal wymieniali ataki, ale kryształ krwi nad głową Czcigodnego Krwi był bardzo irytujący, nieustannie emanując czerwoną energią duchową i lecząc rany na jego ciele.
Yang Dingguo ponownie uruchomił trzymaną w dłoni Szablę Coiling Dragon, a naznaczony bliznami Coiling Dragon ponownie zaatakował Czcigodnego Krwi.
Smocze pazury nieustannie drapały Czcigodnego Krwi, raniąc go na wskroś. Ten nieustannie ryczał, być może ból fizyczny stał się dla niego nie do zniesienia.
Ogromny huk rozległ się w powietrzu, potężny przypływ energii ponownie przetoczył się przez całą okolicę. Coiling Dragon został natychmiast odrzucony, jego ciało stało się jeszcze bardziej poszarpane. Złota energia nie mogła już utrzymać formy smoka, a złote iskry zaczęły się rozsypywać.
Trzej mistrzowie w powietrzu, dotknięci falą energii duchowej, nie byli już w stanie utrzymać się w locie i wszyscy zaczęli spadać na ziemię.
Widzowie przed transmisją wykrzyknęli z przerażeniem.
"Ach..."
Mistrzowie padli zemdleni, a widzowie poczuli ciężar w sercach!
Niektóre wrażliwe dziewczyny zaczęły płakać, a psotne dzieci, jakby wiedząc, że to nie czas na wygłupy, mocno trzymały dłonie rodziców.
Na tym świecie nie ma spokoju i ciszy, jedynie ktoś niesie dla ciebie ciężar.
Część widzów zaczęła kwestionować, dlaczego nie przybyło więcej mistrzów na wsparcie. Z blisko 300 mistrzów Federacji przybyło tylko pięciu, by walczyć z wrogiem.
Jedynie Federacja wiedziała, że większość mistrzów Niebieskiej Gwiazdy przebywa w świecie duchowym, powstrzymując mistrzów świata duchowego. Utrata jednego mistrza mogłaby spowodować utratę jednego portalu. Mistrz Dziewiątego Rzędu Zhu Guangzheng, mógł przejść jedynie ryzykując.
Centrum przypływu energii duchowej ukazało postać Czcigodnego Krwi. Jego kończyny całkowicie zniknęły.
To on sam wysadził swoje kończyny, by zadać Coiling Dragonowi niepowstrzymane obrażenia. Yang Dingguo "och!" z głośnym pluciem krwią. Szabla Coiling Dragon w jego dłoni była pokryta pęknięciami. Kryształ krwi zaczął szaleńczo wirować, a jego krew była wysysana, podczas gdy kończyny Czcigodnego Krwi zaczęły powoli odrastać.
Yang Dingguo został ciężko ranny, jego energia duchowa zniknęła. Z trudem utrzymał się w powietrzu, podczas gdy energia kryształu krwi nad głową Czcigodnego Krwi nieustannie naprawiała obrażenia, a jego aura ponownie wzrosła, osiągając Mistrza Siódmego Rzędu.
Czcigodny Krwi zaśmiał się głośno do Yang Dingguo: "Hahaha, prawie zostałem rozerwany na strzępy, ale ostatecznie byłem lepszy. Teraz wszyscy umrzecie." Mówiąc to, zebrał w dłoni Krwawą Szablę i wycelował w Yang Dingguo. "Użyj swojej tajnej techniki, zobaczymy, czy uda ci się zabrać mnie ze sobą!"
Kiedy Yang Dingguo wahał się, będąc jedynym mistrzem ze zdolnością do walki, gdyby nie udało mu się zabić Czcigodnego Krwi, Nantan City nie miałby nikogo, kto mógłby go powstrzymać. W tym momencie usłyszał znajomy, a zarazem obcy głos:
"Mały Yang, to ja, Zhao Wudi. Przyciągnij Czcigodnego Krwi do pobliskich ruin, resztę zostaw mnie. Zachowaj spokój i nie ujawniaj mojej obecności."
Zhao Wudi, który zniknął od ponad 20 lat, pojawił się wtedy, gdy był najbardziej potrzebny.
Oczy Yang Dingguo nabrały determinacji. Spojrzał na Czcigodnego Krwi i powiedział: "Skoro szukasz śmierci, zaspokoję cię." Udając, że klepie się po ciele, gwałtownie machnął ostrzem w kierunku Czcigodnego Krwi, a następnie odwrócił się i uciekł w kierunku ruin.
Czcigodny Krwi, widząc uciekającego Yang Dingguo, przez chwilę nie mógł zareagować. "Nie chciałeś mnie zabrać ze sobą? Dlaczego uciekasz?"
Chwilę później pomyślał: "Łajdak, drwi ze mnie! Czy możesz mi uciec?"
rozległ się dźwięk eksplozji sonicznej. Czcigodny Krwi przebył powietrze i wylądował nad Yang Dingguo, uderzając go jednym ciosem, zrzucając go z nieba na ziemię, tworząc głęboki krater.
Yang Dingguo, znosząc ostry ból pleców, wydostał się z krateru i pobiegł w kierunku ruin.
Czcigodny Krwi rozbawiony krzyknął w powietrzu: "Okazuje się, że na Niebieskiej Gwieździe są też mistrzowie tchórzący śmierci. Hahaha."
Szabla Aura spadła z nieba, celując w Yang Dingguo. Biegnący po ziemi Yang Dingguo przewrócił się i uniknął ataku Szabli Aura, kontynuując bieg w kierunku ruin.
Czcigodny Krwi, wisząc w powietrzu, bawił się nim jak kot z myszą, machając Szablą Aurą z powietrza, co zmusiło Yang Dingguo do żałosnej ucieczki.
W końcu Yang Dingguo dotarł do ruin i wskoczył na szczyt. Czcigodny Krwi przyleciał nad ruiny, myśląc: "Już cię załatwię."
Nagle z ruin wystrzeliła potężna energia. Ósmorankowa, złota Szabla Aura przecięła Czcigodnego Krwi. Czcigodny Krwi, widząc tę Szablę Aurę, całkowicie stracił czujność.
"Czekam na ten cios. Przetrwam go, a Nantan City będzie należeć do mnie."
Siódmorankowa siła Czcigodnego Krwi walczyła z ósmorankową Szablą Aura. Czcigodny Krwi musiał zadać z siebie wszystko, by ją zablokować.
Yang Dingguo krzyknął: "Coiling Dragon Strangler." Wcześniej poraniony Coiling Dragon w powietrzu machnął ogonem i oplótł nieukończone nogi Czcigodnego Krwi, mocno się oplatając.
Nagle rozległ się ryk smoka, który rozbrzmiał w całym Nantan City. W ruinach pojawiło się niebieskie światło.
Czcigodny Krwi, walcząc z ósmorankową Szablą Aura, nie mógł się uwolnić. Zobaczył pojawiające się niebieskie światło. W jego oczach ukazał się ogromny, niebieski smok, z rogami jelenia, oczami królika, szyją węża, brzuchem ryby, łuskami ryby, pazurami orła, łapami tygrysa, uszami wołu, z grzywą obok pyska i odwróconą łuską pod gardłem.
Niebieski smok otworzył ogromny pysk i połknął kryształ krwi. Kryształ krwi uderzał wewnątrz niebieskiego smoka, a każde uderzenie zadawało ogromny ból niebieskiemu smokowi.
Niebieski smok, znosząc ból, wirował w powietrzu. Czcigodny Krwi zdał sobie sprawę, że kryształ krwi został skradziony. Został zaatakowany z zaskoczenia! Poczuł pustkę!
Głośny, a zarazem stary głos rozległ się w powietrzu: "Dziś, własnoręcznie zniszczę Czcigodnego!"
Z ruin wzniósł się niebiański, niebieski słup światła, który przebił osłonę ochronną osiedla i oświetlił nocne Nantan City.
Ten rozdział jeszcze się nie skończył, kliknij następną stronę, aby kontynuować czytanie wspaniałej treści!
Niezliczeni mieszkańcy Nantan City spojrzeli w kierunku niebieskiego słupa światła. Kilka miast sąsiadujących z Nantan City również zauważyło ten niebiański, niebieski słup światła.
Czterech mistrzów dziewiątego rzędu, oglądających w biurze Federal Headquarters w Huadu, zerwało się na równe nogi. Nawet wojenny zastępca dowódcy armii, Zhuge Wenshan, nie mógł zachować spokoju.
On naprawdę się pojawił. Inni czterej mistrzowie dziewiątego rzędu nie patrzyli na niebiański słup światła, ale na niebieskiego smoka w powietrzu, i wszyscy westchnęli z podziwu.
"Pojawił się. Zniknął na ponad dwadzieścia lat. Myślałem, że ten wspaniały talent uwiędł!"
"Miał zostać Czcigodnym, ale szkoda. Smocza perła eksplodowała, punkty akupunktury w całym ciele zostały skostniałe, już nigdy nie miał szansy na osiągnięcie stanu mistrza."
W tym momencie słup światła trafił w ciało Czcigodnego Krwi. Ogromny ból rozprzestrzenił się po całym jego ciele. Był to niebiański słup światła złożony z niezliczonych, niebieskich Szabli Aura.
Każda Szabla Aura posiadała subtelną wolę miecza, która ciąła ciało Czcigodnego Krwi.
Rozprysnęły się kawałki mięsa, a następnie kości zostały zmielone na pył. Czcigodny Krwi nie zdążył krzyknąć, a jego ciało zniknęło.
Po zniknięciu słupa światła, niebieski smok krążył w powietrzu. Przed ludźmi pojawiła się szara postać, która rzekła z nienawiścią: "Zhao Wudi, znowu zepsułeś mi robotę!"
Niebo nad Nantan City nagle pokryło się chmurami, rozległy się błyskawice i grzmoty. Czerwone błyskawice uderzyły w szarą postać, która wydała przerażony krzyk.
"Nie..."
Z niechętnym krzykiem dusza Czcigodnego Krwi została zniszczona przez czerwone błyskawice.
Jednocześnie Czcigodny Krwi ze świata duchowego wypluł krew. Jego aura spadła do najniższego poziomu, ledwo utrzymując się w stanie Czcigodnego.
Niebieski smok wypluł kryształ krwi ze swojego brzucha. Błyskawice na niebie nieustannie uderzały w kryształ krwi.
Czerwień kryształu krwi, po obmyciu przez błyskawice, wydalała czarny dym. Czerwień kryształu krwi powoli ustępowała, przekształcając się w kolorowy kryształ, emitujący miękkie, kolorowe światło. Okaleczone przez wolę miecza fragmenty kryształu krwi zniknęły w niebie i ziemi pod wpływem błyskawic.
Niebieski smok ponownie połknął kolorowy kryształ. W tym momencie z nieba zaczął padać delikatny deszcz, z towarzyszącym mu miękkim, zielonym światłem. Krople deszczu opadły na zbiorowisko, a lekki chłód przeszył ich ciała.
Bai Fan natychmiast wyczuł niezwykłość deszczu. Ten lekki chłód był podobny do chłodu emanującego z kryształu połkniętego w klasie. Natychmiast zaczął ćwiczyć Ćwiczenie Stania jak Słup. Wu Liang, widząc, że Bai Fan wydaje się coś czuć podczas ćwiczenia, również zaczął ćwiczyć.
W tym momencie z powietrza rozległ się stary głos Zhao Wudi: "Jeśli nie wzmocnicie ciała, nie będziecie ćwiczyć. Kiedy, jeśli nie teraz!Po przypomnieniu, wszyscy zaczęli ćwiczyć, podczas gdy na polu bitwy, Jan Długi z łamiącym się głosem powiedział: "Zhao starszy bracie, zniknąłeś od ponad dwudziestu lat, bardzo za tobą tęskniłem.
"
Zhao Wudi wskazał na niego i nawrzeszczał: "Prawie cię zabił. Dlaczego nie uniknąłeś ataku dziewiątego rzędu? Myślisz, że jesteś niezwyciężony? Starcia, które mogły się zakończyć łatwym zwycięstwem, zostały tak skomplikowane przez was. Czterech mistrzów siódmego rzędu na granicy śmierci, jeden mistrz ósmej rangi prawie umarł dwa razy."
"Nie udawaj przede mną łez aligatora. Czy tych czterech facetów nie ratować? Płacz tutaj, co z ciebie za facet? Idź, idź, sprowadź ich wszystkich tutaj."
W ciągu pół minuty czterech mistrzów leżało przed Zhao Wudi. Zhao Wudi uśmiechnął się do czterech mistrzów: "Patrzcie, patrzcie, kto tu jest? Szczenię wilka, ptaszek, niedźwiedź. Och, tego nie znam."
Trzech mistrzów leżących na ziemi, nazywanych przezwiskiem, ich klatki piersiowe nieustannie się unosiły, kąciki ust ponownie krwawiły, a ich aura wewnątrz była jeszcze bardziej osłabiona.Szybko powiedział: "Duży brat Zhao, przestań ich drażnić. Boicie się, że nie zostaniecie zabici przez wroga, ale przez was samych. Umarli z ręki własnych ludzi, trudno to będzie wyjaśnić."
Trzech mistrzów zamknęło oczy, patrząc, ale nie widząc, słuchając, ale nie słysząc.
Zhao Wudi machnął ręką, a niebieski smok w powietrzu podpłynął do niego. Smok wypluł kolorowy płyn, który rozpadł się na cztery cienkie nici i popłynął do ust czterech mistrzów, którzy łapczywie chłonęli płyn.
Po trzech oddechach nici zerwały się. Mistrzowie wsysali nici jak makaron, czując się komfortowo w całym ciele i chcąc wchłonąć więcej leczniczego płynu, ale odkryli, że go nie ma.
To sprawiło, że czterech mistrzów było bardzo niespokojnych. Otworzyli oczy, a osiem par oczu wpatrywało się prosto w Zhao Wudi, jakby mówiono: "Dajcie mi więcej, chcę więcej."
Zhao Wudi uśmiechnął się niezręcznie: "Wasze rany są już prawie wyleczone. Nie marnujcie zasobów, korzystajcie teraz z deszczu duchowego, aby wchłonąć więcej energii duchowej."
Nie zauważył, że obok był mistrz ósmej rangi, który patrzył z tęsknotą na czterech mistrzów wchłaniających płyn. On sam nigdy w życiu nie wchłonął takiego kolorowego płynu. Rzeczywiście, czas zaciera wszystko.Zhao brat naprawdę przestał go kochać!
Zauważając, że Yang Dingguo wpatruje się w przestrzeń, Zhao Wudi rozczarowany powiedział: "Mały Yang, zapomniałeś wszystkiego, czego cię uczyłem? Jesteś ranny, po potwierdzeniu bezpieczeństwa, powinieneś natychmiast rozpocząć leczenie. Deszcz duchowy padał już od kilku oddechów, a ty wciąż gawędzisz. Wchłanianie większej ilości energii duchowej przybliży cię o sekundę do przełamania do następnego poziomu."
"Zapomnij, zapomnij, jesteś już mistrzem ósmej rangi, ja, zwykły szósty, nie mam prawa ci nic mówić.Yang Dingguo szybko się wytłumaczył: "Zhao(brat), to nie tak. Chodzi o ten kolorowy płyn. Czy mogę spróbować? Chociaż jeden łyk. Nigdy w życiu nie próbowałem."
"Chodź, chodź, widzisz moją wielką dłoń? Uważaj, żeby nie dostać w twarz. Jeszcze nie strawiłeś pigułki leczniczej ósmej rangi, a już masz na mnie ochotę."
Yang Dingguo natychmiast poczuł się bezradny, patrząc na tę żenującą minę Yang Dingguo.
Zhao Wudi uśmiechnął się i powiedział: "Żartowałem. Ten przedmiot nic mi nie dał. Daję ci go. Szybko przełam się do dziewiątego rzędu, czas się kończy!"
Mały pan z tego rozdziału jest jeszcze więcej, kliknij następną stronę, aby kontynuować oglądanie wspanialszych treści!
Niebieski smok w powietrzu otworzył ogromny pysk, a kolorowy kryształ wypadł z jego wnętrza i popłynął przed Yang Dingguo.Patrząc na kolorowy kryształ przed sobą, poczuł mieszane uczucia i powiedział do Zhao Wudi: "Zhao starszy bracie, czy ten kolorowy kryształ nie może uleczyć twoich ran?
"
"Nie. Gdybym mógł, sam bym go zatrzymał. Od teraz brat będzie na ciebie liczył."
Biorąc kolorowy kryształ w powietrzu, mocno skinął głową do Zhao Wudi. Deszcz duchowy obejmujący cały Nantan City padał przez godzinę, zanim stopniowo ustał.
Chmury nad głową również zniknęły, odsłaniając gwiazdy na niebie. Gwiazdy tej nocy były jaśniejsze niż kiedykolwiek, ale jedyną wadą był brak księżyca.
Niebieski smok w powietrzu wydał żałosny lament i rzucił się w kierunku "Longevity Saber" w dłoni Zhao Wudi. Ten cenny artefakt, towarzyszący mu od ponad dwudziestu lat, stracił swój blask. Energia zgromadzona przez ponad dwadzieścia lat została uwolniona naraz, i nawet cenny artefakt nie mógł jej wytrzymać!
"Kłamca, kłamca, ten oszust znowu dzwoni" - ten nagły, zabawny alarm obudził wszystkich obywateli ćwiczących Stake Standing.
Gruby brat szybko odebrał telefon: "Szefie, czy masz jakieś polecenia, dzwoniąc do mnie?"
Również szef Grubego Brata usłyszał ten alarm. Tłumiąc gniew w sercu, powiedział: "Chudy, idź szybko i przeprowadź wywiad z mistrzami. Jak można zmarnować taką dobrą okazję?"
Gruby brat spojrzał na jasnozłotą osłonę energii duchowej za sobą. Pomyślał o szefie, który słyszał jego dzwonek. Z jego małą jak kurze serce, co go czeka po powrocie? Teraz, choć byle jaki, był też znaną osobą. Czy mógł dalej znosić to upokorzenie?
Krzyknął do komunikatora: "Spadaj! Właśnie przełamałem się do trzeciego rzędu, nie będę tego robił!"
Po czym Gruby brat podszedł do kamery i powiedział do widzów przed ekranem: "Przepraszam za przeszkadzanie wam w ćwiczeniach. Bitwa już się zakończyła, mistrzowie wciąż są w osłonie energii duchowej.
Teraz sprawdzę odporność tej osłony energii duchowej. Nie wyglądajcie na to, że jest pełna pęknięć, Gruby brat może nie być w stanie jej przebić."
Nakazał fotografowi, aby stanął z dala, aby jego cała sylwetka zmieściła się w kadrze. Gruby brat wziął kawałek kamienia: "Widzicie ten kamień w mojej dłoni? To granit."
Lewa dłoń Grubego Brata owinęła kamień energią duchową. Gdy mocno zacisnął pięść, a następnie rozwarł dłoń, kamień zamienił się w pył.
"Teraz zobaczcie mój atak na osłonę energii duchowej?" Widzowie przed transmisją oglądali jasnozłotą osłonę energii duchowej i Grubego Brata.
Gruby brat zebrał energię duchową obiema rękami i zaczął szaleńczo uderzać w osłonę energii duchowej. Prędkość pięści była tak szybka, że gołego oka nie można było dostrzec. Widziano tylko, że jasnozłota osłona energii duchowej otrzymała dziesiątki ataków, zanim pojawiły się niewielkie fale, które rozprzestrzeniły się do pęknięć.
"Chrup, chrup, chrup" - rozległ się dźwięk.
"Bum..."
Osłona energii duchowej całkowicie się rozpadła i rozproszyła w powietrzu.