Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 7

1315 słów7 minut czytania

— Halo, tu Chen Yu.
Słysząc, że telefon został odebrany, kąciki oczu Liu Ruyan błysnęły drwiną.
Czyżby nadal twierdził, że nie jest lizusem?
Pismo na blogu pozwoliło Chen Yu pokazać swoją prawdziwą naturę.
Uśmiechnęła się i powiedziała: — Jak przemyślałeś sprawę pożyczki? Spokojnie, na pewno ci nie zaszkodzę.
— Hmm. Myślę, że masz rację. Głos Chen Yu w telefonie był zadziwiająco spokojny.
— Dlatego specjalnie udałem się do Kuai Kuai Dai Mortgage Company, żeby skonsultować się z pracownikiem.
— Hmm… Hmm??? Liu Ruyan nagle się wzdrygnęła.
Zrujnowano!
Kiedy Chen Yu stał się tak sprytny?
Poszedł nawet skonsultować się z pracownikiem?
Gdyby wiedział, że firma pożyczkowa stosuje schemat „dziewięć wchodzi, trzynaście wraca”, nigdy by nie pożyczył pieniędzy!
Chyba że…
Chen Yu jest idiotą!
— Myślę, że pożyczka jest w porządku, to tylko „dziewięć wchodzi, trzynaście wraca”? Wierzę, że kiedy dostanę się na studia, na pewno będę w stanie to spłacić.
Głos Chen Yu był pełen determinacji:
— Nawet jeśli nie będę w stanie spłacić, to przecież nadal masz mnie.
Po drugiej stronie nastąpiła krótka cisza.
Liu Ruyan szeroko otworzyła oczy, kompletnie nie wierząc własnym uszom.
Wcześniej po prostu uważała, że Chen Yu jest zerem, które nie może się odrodzić, nawet jeśli otrzyma SSS-klasową boską zdolność sztuk walki.
Tym razem odkryła, że się myliła, że myliła się fatalnie!
Chen Yu być może jest prawdziwym idiotą!
„Dziewięć wchodzi, trzynaście wraca” jest w porządku? Nawet uważa, że na pewno będzie w stanie spłacić pieniądze po dostaniu się na studia?
Kto mu dodał takiej pewności?
Co do mówienia, że pomoże Chen Yu spłacić dług,
Nawet w snach nie przytrafiają się takie szczęśliwe zbiegi okoliczności! Z wdzięcznością, Liu Ruyan pospiesznie powiedziała: — Chen Yu, gdzie teraz jesteś?
— Przed wejściem do Kuai Kuai Dai Mortgage Company.
— Czekaj na mnie, zaraz będę!
Rozłączając się,
Chen Yu wyjął wizytówkę, którą dał mu Chen Zihao, znalazł numer telefonu i zadzwonił:
— Słuchaj, to ja, ten od praktyki ciała.
— Bracie? Co się stało?
— Znalazłem poręczyciela, Pingcheng First High School, trzecia klasa (4) Liu Ruyan, młoda dama z rodziny Liu. Dziewczyna drugiego młodego pana z rodziny Li, Li Guanghao. Ile pieniędzy może poręczyć?
Chen Zihao nie słyszał o Liu Ruyan, ale o drugim młodym panu z rodziny Li, Li Guanghao, coś słyszał. Sprawa przeszczepienia boskiej zdolności sztuk walki klasy A odbiła się szerokim echem w Pingcheng City.
Bogaty!
— Bracie, znasz nawet dziewczynę drugiego młodego pana z rodziny Li? Jeśli uda ci się przekonać drugiego młodego pana z rodziny Li do poręczenia, możesz pożyczyć co najmniej dziesięć milionów!
— Nie znam Li Guanghao.
Chen Yu zastanawiał się nad poproszeniem Li Guanghao o poręczenie.
Ale Li Guanghao był przecież bogatym dzieckiem, gorszym do oszukania niż Liu Ruyan.
Potem okazałoby się, że wszystko na nic, szkoda zachodu.
Zbliża się egzamin wstępny na studia, lepiej być ostrożnym!
— Rozumiem… — po drugiej stronie rozległy się dźwięki pisania na klawiaturze. — Bracie, omówimy szczegółową kwotę pożyczki, czekam na ciebie w biurze.
— Hmm.
A po stronie Liu Ruyan.
Dzwoniła do Li Guanghao, opowiadając mu całą historię od początku do końca. Li Guanghao ucieszył się:
— To dobry pomysł! Dopóki Chen Yu wpadnie w pułapkę lichwy i nie będzie chciał, żeby go windykatorzy pobili, będzie musiał pożyczać od nas!
Liu Ruyan kiwała głową: — Ale musimy uważać, żeby Chen Yu nie oddał boskiej zdolności sztuk walki firmie pożyczkowej, inaczej wszystkie moje wysiłki pójdą na marne.
— Ruyan, tak bardzo się dla mnie poświęciłaś… — Li Guanghao mówił od serca.
Aby pomóc mu wymienić boską zdolność sztuk walki, Liu Ruyan nie szczędziła wysiłków, dopracowując każdy plan do perfekcji.
Ten zerou Chen Yu,
Jak może z nimi walczyć?
Li Guanghao spojrzał przez okno.
Księżyc oświetlał parapet.
Dzisiaj jest wspaniały dzień.
Wkrótce.
Liu Ruyan przybyła przed Kuai Kuai Dai Mortgage Company i razem z Chen Yu weszła do biura.
Pracownik, Chen Zihao, położył wydrukowaną umowę na stole.
— Proszę, spójrzcie.
Chen Yu spojrzał na umowę.
Dzięki poręczeniu Liu Ruyan, firma pożyczkowa może mu udzielić pożyczki w wysokości miliona juanów, otrzymuje 900 000, a po miesiącu zwraca 1,3 miliona.
— Jeśli nie ma problemów, proszę podpisać poniżej.
Chen Yu oczywiście nie miał problemów, radośnie podpisał się.
Po stronie Liu Ruyan pojawiły się poważne problemy.
— Mam być poręczycielem?! — spojrzała na Chen Yu i zapytała:
— Pożyczasz pieniądze, dlaczego mam być twoim poręczycielem?
Chen Yu powiedział z nonszalancją:
— Bez twojego poręczenia nie mogę pożyczyć pieniędzy.
— Poręczam za twoją pożyczkę, ty nie jesteś w stanie jej spłacić, firma pożyczkowa nie będzie mnie ścigać?
Liu Ruyan nie była głupia, nie mogła tego podpisać.
Jeśli Chen Yu się wycofa, czyżby bez powodu miała na sobie milionowe zadłużenie?
Chen Yu popatrzył na Liu Ruyan z niezadowoleniem: — Powiedziałaś właśnie, że będziesz razem ze mną spłacać dług? Dlaczego teraz nie chcesz być poręczycielem?
— Dobrze, w takim razie nie pożyczę tych pieniędzy, niech się dzieje co chce!
Chen Yu odwrócił się, żeby odejść.
Liu Ruyan, niechcąc odpuścić, powiedziała: — Chwileczkę, zaczekaj.
Chen Yu zdecydowanie wrócił na swoje miejsce, bawił się długopisem, patrząc na Liu Ruyan.
Liu Ruyan była zdezorientowana.
Była teraz naprawdę trochę zdezorientowana, nigdy nie spodziewała się, że praktykujący ciało nie będzie w stanie samodzielnie pożyczyć lichwy.
Ale jeśli zrezygnuje z planu i poczeka, aż Chen Yu dostanie się na studia, szansa na odebranie jego boskiej zdolności sztuk walki stanie się niewielka.
Musiała znaleźć sposób.
Chen Yu wskazał na trzeci artykuł w umowie o małej pożyczce.
Widniało tam napisane:
Kiedy pożyczkobiorca umrze, lub z powodu siły wyższej nie będzie w stanie spłacić długu, wtedy poręczyciel będzie odpowiedzialny za spłacenie długu.
Chen Yu odezwał się: — Uważasz, że umrę, czy że przy mojej SSS-klasowej boskiej zdolności sztuk walki nie zarobię 1,3 miliona?
Liu Ruyan zastanowiła się uważnie.
Zanim boska zdolność sztuk walki Chen Yu trafi w jej ręce, na pewno nie pozwoli mu umrzeć.
Jeśli Chen Yu nie umrze, Chen Yu jest pierwszym wierzycielem, nikt nigdy nie będzie jej ścigał z długami.
To pierwsza możliwość!
A jeśli Chen Yu umrze, oznacza to, że jego boska zdolność sztuk walki już trafiła w jej ręce.
Wtedy ona, jako poręczyciel, spłacając dług, wydałaby kilka milionów na zakup SSS-klasowej boskiej zdolności sztuk walki.
To druga możliwość!
Trzecia możliwość, tak jak powiedział Chen Yu, czy przy jego SSS-klasowej boskiej zdolności sztuk walki nie zarobi 1,3 miliona?
Niezależnie od tego, jak na to spojrzeć, poręczając za tę pożyczkę Chen Yu, nie poniosłaby żadnego ryzyka.
Liu Ruyan błysnęły oczy, obawiając się, że Chen Yu się wycofa, wzięła długopis i zdecydowanie podpisała umowę.
Twarz Chen Yu była spokojna.
Widzisz, mówił, że Liu Ruyan da się łatwo oszukać.
Podpisanie.
Chen Zihao odebrał umowę, z podziwem spojrzał na Chen Yu.
Ten brat jest naprawdę niesamowity!
Dwoma zdaniami sprawił, że dziewczyna drugiego młodego pana z rodziny Li, Li Guanghao, z własnej woli przyjęła na siebie milionowe zadłużenie!
Gdyby Li Guanghao się o tym dowiedział, czyż nie zemdlałby z wściekłości?
Niesamowite, naprawdę niesamowite!
Z pomocą Liu Ruyan, proces pożyczki przebiegł niezwykle szybko.
W ciągu zaledwie godziny 900 000 juanów wpłynęło na konto Chen Yu.
Chen Yu po raz pierwszy dowiedział się, że zarabianie pieniędzy może być tak proste.
Był przeszczęśliwy, otworzył nawigację na mapie i zamierzał zabrać Liu Ruyan do kolejnej firmy udzielającej małych pożyczek!
Widząc to,
Liu Ruyan natychmiast zmieniła wyraz twarzy, podniosła umowę i spojrzała na Chen Yu z uśmiechem:
— Chen Yu, nie sądzisz chyba, że faktycznie pomogę ci spłacać kolejne pożyczki? Powiem ci, że nigdy w życiu!
Czy po osiągnięciu celu, zerwała maskę?
Chen Yu był bardzo zawiedziony, ale mimo to próbował:
— Naprawdę nie chcesz pożyczyć kolejnej?
Liu Ruyan była tak zirytowana, że nawet się zaśmiała. Odwróciła się i odeszła, demonstracyjnie mówiąc pod koniec ulicy:
— Chen Yu, gdybym wtedy u ciebie odpowiedziała na twoje warunki, jak dobrze by było? Wtedy mógłbyś żyć na koszt innych, nie martwiąc się o przyszłość.
— Ale teraz twoja przyszłość będzie żyć w cieniu brutalnych windykacji, nawet nie będziesz mógł być śmieciem przez całe życie!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…