Miejsce przechowywania mózgów.
Sojusz Huaxia, Gwiezdne Morze Muru, pierwsza linia obrony, w obrębie pierwszej strefy wojskowej...
Niezliczone szczątki ludzi i dziesięciu tysięcy ras leżały w kosmosie, a potężne aury powoli gasły. Cała ta przestrzeń kosmiczna została zabarwiona na czerwono.
„Zabić!”
„Bękarty dziesięciu tysięcy ras! Twój dziadek zaraz z tobą skończy!”
„Hahaha! Zabicie jednego wychodzi bokiem, zabicie dwóch to zysk!”
„My, wojownicy, co nam po śmierci w Drodze! Widzimy się w Panteonie Bohaterów! Bum!”
„Stary Chen! Jak śmiesz mnie wyprzedzać! Bękarty, umrzyjcie mi! Bum!”
...
W tej chwili niezliczeni wojownicy Huaxia spalili siebie, dokonując samobójczych ataków, aby zabrać ze sobą niezliczone bękarty dziesięciu tysięcy ras.
Pang! W centrum dowodzenia na statku matce o długości setek tysięcy metrów i szerokości dziesiątek tysięcy metrów, kilka okrętów wojennych noszących stopnie generalskie, z dwoma oficerskimi paskami i trzema gwiezdnymi cesarskimi, siedziało drżąco przy futurystycznym stole dowodzenia.
Pang!
Patrząc na obrazy z frontu transmitowane w czasie rzeczywistym i na dane o stratach, których nie można było przyjąć do wiadomości, mężczyzna w średnim wieku z dwoma gwiezdnymi cesarskimi na ramionach, o krzepkiej budowie i stanowczej twarzy, brutalnie rozbił stół dowodzenia przed sobą.
„Tyle wojowników Huaxia! To przez tych zwierząt z dziesięciu tysięcy ras! Zginęli na marne!”
„Aaaaaa!”
Przyjrzawszy się bliżej, przestrzeń wokół tej osoby powoli pękała, a wszyscy w centrum dowodzenia oblani byli zimnym potem, nikt nie chciał narazić się na jego gniew.
Dział wojskowy Huaxia stanowił następujące zasady: stopień pułkownika mógł odpowiadać Królestwu Świętego lub Najwyższemu Świętemu, a minimalny wymóg do awansu na generała to pół-cesarz. Aby awansować na generała dywizji, trzeba było nie tylko mieć ogromne zasługi bojowe, ale także legitymować się osiągnięciem najniżej Królestwa Cesarza, i to prawdziwy „Imperator bez skazy", który samodzielnie podniósł swoją moc bez zewnętrznej pomocy. Ten generał dywizji był „Imperatorem bez skazy", który nie miał żadnego zaplecza, a jedynie dzięki własnym wysiłkom dołączył do wojska i wywalczył sobie drogę przez stosy trupów. Nazywał się Zhang Congsheng! Jego cesarski tytuł: Krwawa Bitwa!
„Panie generale, proszę się uspokoić, uspokoić.”
Powiedział jego zastępca.
To już trzeci stół dowodzenia, który został zniszczony.
„Spokojnie? Mówisz, że nasi wojownicy Huaxia giną na froncie, a ja, aby zapobiec atakom cesarzy dziesięciu tysięcy ras, nie mogę osobiście udać się na pole bitwy i muszę tylko patrzeć, jak to się dzieje. Jak mogę być spokojny! Jak możecie tak spokojnie patrzeć, jak oni giną!”
Zhang Congsheng wykrzyczał te słowa.
Słysząc to, zastępca otworzył usta, ale powstrzymał się od dalszych słów. Tak, ich grupa siedząca z tyłu, jak mogliby patrzeć, jak żołnierze na froncie giną, nie czując oburzenia.
Huuu~
Zhang Congsheng ciężko westchnął.
„Rozkazuję trzeciej i siódmej flotylli wycofać się i odpocząć, czwartej i piątej flotylli przejść do ofensywy, drugiej i ósmej flotylli czekać w gotowości, a w razie wzmocnienia ofensywy wroga natychmiast udzielić wsparcia.”
„Dziesiąta flotyla ma strzec tyłów, a po odpoczynku trzeciej i siódmej flotylli udać się na wsparcie. Szósta i dziewiąta flotyla mają bronić skrzydeł do ostatniej kropli krwi. Pierwsza flotyla ma służyć jako główna rezerwa na środku.”
„Drużyna Xuanwu ma osłaniać drużynę Qinglong w leczeniu rannych, a w przypadku wystąpienia szczególnych okoliczności priorytetem jest ochrona ich samych.”
„Wytrzymajcie jeszcze godzinę, musicie wytrzymać do przybycia posiłków!”
„Wszystkie te rozkazy wykonać natychmiast!”
„Tak!”
Po wydaniu rozkazów Zhang Congsheng usiadł na krześle dowódcy, zamykając oczy.
Nie chciał już widzieć śmierci żołnierzy przed swoimi oczami.
Miał nadzieję, że posiłki dotrą szybko. Obecnie siły dziesięciu tysięcy ras były dziesięciokrotnie większe od ich własnych. Gdyby nie „Imperator bez skazy", który powstrzymał dziesięciu cesarzy dziesięciu tysięcy ras, sytuacja mogłaby być...
...
Obszar Pustkowia, obszar ten nie został zbadany przez wszystkie dziesięć tysięcy ras, ponieważ choć istnieją tam gwiazdy i planety, są one zbyt ubogie i nie nadają się do wydobycia.
Obszar ten jest mniej więcej równy jednej trzeciej całego terytorium kontrolowanego przez dziesięć tysięcy ras.
W tej chwili, w kosmosie, postać odziana w białą szatę, otoczona nieskończonym blaskiem Praw Najwyższej Drogi, której nie można było bezpośrednio oglądać, stała na zwłokach obcego imperatora.
Miał w ręku długi miecz, wokół którego owinięty był pięciopalczasty złoty smok. Wydawane przez niego ostrze niszczyło okoliczne gwiazdy.
Obok niego unosiły się szczątki i rozczłonkowane narządy, które falowały wraz z falującą krwią, tworząc nieskończoną, czerwoną rzekę gwiazd.
W oddali trzy ciała obcych wojowników emanujące nieskończoną potęgą stały w kosmosie. Każda kropla krwi w ich ciałach mogła zniszczyć planetę, a ich aury mogły unicestwić cały system gwiezdny.
Naprzeciw białej postaci stało sześciu ciężko rannych obcych cesarzy, oblanych krwią, stojących w kosmosie.
Dwóch cesarzy Praw Najwyższej Drogi było tak ciężko rannych, że ich Prawa Najwyższej Drogi były połamane, a jeden z nich stracił rękę.
Jedna kropla ich krwi mogła łatwo zgładzić niezliczone starożytne planety życiowe, a ich aura mogła roztrzaskać cały system gwiezdny.
Jednakże istoty tego kalibru zostały tak poturbowane przez postać w białej szacie. Czterech cesarzy u szczytu potęgi zginęło, a ci, którzy pozostali, gdyby nie powstrzymani przez dwóch cesarzy Praw Najwyższej Drogi, dawno by już zginęli.
Nawet tak, tych dwóch cesarzy Praw Najwyższej Drogi było na skraju śmierci.
„Cangsheng! Zlituj się nade mną! Przysięgam na Prawo Niebios, że Ród Płomienia nigdy nie najecha do Huaxii!”
Daimon, trzymający potężny miecz, za którym ukazała się wizja piekielnego ognia niszczącego świat, krzyknął z wściekłością.
„Cangsheng! Wystarczy! Zatrzymaj się, pozwól nam odejść! Nasz Starożytny Ród Słonia jest gotów zapłacić każdą cenę!”
Inny demon, ubrany w złoty pancerz, za którym ukazał się obraz starożytnego gigantycznego słonia miażdżącego niebiosa, krzyknął ponownie.
Cangsheng!
Taki był cesarski tytuł białego chłopca.
„Hmph! Grupa nicponi, która najechała na nasze ziemie Huaxii, i chce odejść! Gdyby nie to, że właśnie znajdowaliście się na ziemiach Huaxii, i gdybym nie chciał zanieczyścić tej przestrzeni kosmicznej, dawno bym was wszystkich zabił!”
Rzekł mężczyzna zwany Cangsheng.
„Cangsheng, oszczędź nas, zgadzam się na pakt z duszą. Nasz ród zgodzi się być rasą podległą ludziom.”
Ów bezręki cesarz Praw Najwyższej Drogi rzekł.
W kosmosie, aby osiągnąć poziom cesarza Praw Najwyższej Drogi, wszystkie dziesięć tysięcy ras składało się z niemal starych dziadków mających setki tysięcy lat.
Zapytajcie?
Kto żyjąc tak długo, chciałby umrzeć?
„Tak, Cangsheng, wszyscy jesteśmy istotami powyżej Królestwa Cesarza. Czyż nie byłoby wspaniale podporządkować się Huaxii i pracować dla Huaxii?”
Drugi cesarz Praw Najwyższej Drogi rzekł.
Nie chciał umierać. Żył przez miliony lat. Takie istoty potrafią zrobić wszystko, aby tylko przeżyć, dlaczego nie podporządkować się?
„Podporządkować się? Hehe.”
Cangsheng zachichotał i rzekł: „Czy samo podporządkowanie się może zwrócić życie naszym żołnierzom Huaxia?!”
„Gdyby nie to, że właśnie znajdowałem się w pobliżu w stanie medytacji, ilu naszych żołnierzy Huaxia zabiłoby was dziesięciu cesarzy i dwóch cesarzy Praw Najwyższej Drogi?! Ile linii obrony naszego Gwiezdnego Morza Muru zostałoby przez was rozerwane?”
„A teraz, czy samo podporządkowanie się wymaże te wszystkie zbrodnie?!”
„Za późno! Od chwili, gdy postawiliście stopę na ziemiach Huaxii, wasze życie dobiegło końca!”
„Umierajcie!”
Poziomy: Wojownik, Wielki Mistrz Wojownika, Mistrz Sztuk Walki, Wielki Mistrz Sztuk Walki, Najwyższy Mistrz Sztuk Walki, Tytuł Markiza, Król Świętych, Tytuł Imperatora, pół-święty, Święty, Król Świętych, Najwyższy Święty, pół-czcigodny, Czcigodny Wojownik (Wojownik), pół-cesarz, Wielki Cesarz, Cesarz Praw Najwyższej Drogi.
Wojownik, Wielki Cesarz i Cesarz Praw Najwyższej Drogi dzielą się na od pierwszego do dziewiątego stopnia.
Pozostałe poziomy dzielą się na wczesny, środkowy, późny, szczytowy.