Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1674 słów8 minut czytania

Gdy ekscytacja opadła, od razu oprzytomniał go smród sięgający aż do czubka głowy.
„Cholera, wyciek broni biologicznej?”
Spojrzał w dół, i co za widok!
Jego ciało było pokryte lepką, czarną mazią „starej sadzy”, która pachniała jak gnijące ryby marynowane w zgniłych jajkach, tak ostro, że łzy płynęły mu z oczu.
„Bezczelny szef wyrządził mi wielką krzywdę! Czyżby pozbywał się dwudziestoletniego bagażu technologicznego naraz?” syknął, łapiąc się za nos i tarzańczo rzucił się do łazienki.
Ubrania przesiąknięte „starym brudem” wylądowały w śmieciach.
Wang Hao zamienił się w szaleńca szorującego ciało, wytarzając się w żelu pod prysznic jakby nie miał końca, aż skóra mu zabłysła. Dopiero po pół godzinie spłukiwania gorącą wodą odważył się przestać, pewien, że narodził się na nowo.
Ubrany w czyste ciuchy, zadał sobie pytanie: „Hm? Dlaczego rękawy są takie krótkie?”
Podszedł do lustra i zamarł.
Twarz ta sama, ale czysta i przejrzysta jak po nałożeniu dziesięciokrotnego filtra piękna! Jego skóra była gładka i nawilżona, bez widocznych porów, niczym „Ciało Czystości”. Ciało wydawało się też o kilka centymetrów wyższe, cały był wyprostowany i pełen werwy.
Wang Hao nie mógł się powstrzymać i szturchnął własny, gładki policzek: „Tsk, tsk, omal nie zemdlałem od własnego smrodu, ale ten efekt jest naprawdę wart zachodu!”
Wyszedł z łazienki, patrząc na pusty salon, Wang Hao podrapał się po głowie.
Gdyby nie ślady przypaleń na ścianach i podłodze, pomyślałby, że zamieszkał w nowym domu.
„Ech, wygląda na to, że będę musiał kupić nowy zestaw mebli.”
Zalogował się na specjalnej platformie zakupów internetowych, kupił sofę, stolik kawowy i inne meble. Następnie Wang Hao wydał ponad sto tysięcy na zestaw zbroi.
Jeśli chodzi o broń, w domu miał standardowy pistolet F-klasy.
Niosąc długą broń, Wang Hao wyszedł z domu.
Piętnaście minut później Wang Hao udał się do sali treningowej pobliskiej szkoły sztuk walki.
Szkoła nazywała się „Thunder Roar Martial Arts School” i była średniej wielkości w Miasto Qingshui.
Wang Hao chciał sprawdzić swoją obecną siłę po zdobyciu dwóch mocy i poprawie podstawowych atrybutów.
Ze względu na istnienie użytkowników mocy, szkoły sztuk walki były najczęstszym rodzajem publicznych sal treningowych w Wielkim Xia, zazwyczaj przeznaczonych dla użytkowników mocy niskiego szczebla.
Siła fizyczna użytkowników mocy znacznie przewyższała zwykłych ludzi, a ich moce mogły niszczyć niebo i ziemię, więc miasta nie były w stanie sprostać ich potrzebom treningowym.
Dla „Przebudzonych”, aby awansować na użytkowników mocy, potrzebowali nie tylko wzmocnienia ciała, ale także opanowania swoich mocy.
Zwykłe sale treningowe trudno było uznać za skuteczne, a sale treningowe oferowane przez szkoły również miały swoje ograniczenia.
W szkołach brakowało pomieszczeń z dziesięciokrotną grawitacją, a pomieszczenia z grawitacją poniżej pięciokrotnej stawały się coraz mniej skuteczne w miarę wzmacniania się ciał „Przebudzonych”.
Jednak nie każda rodzina mogła sobie pozwolić na prywatną salę treningową.
Sama sala z wysoką grawitacją była poza zasięgiem większości rodzin.
W ten sposób powstały szkoły sztuk walki oferujące miejsca do treningów.
Nie wspominając o tym, że szkoły sztuk walki oferowały również różnorodne usługi, takie jak sparingi z mistrzami mocy czy nauka technik bojowych.
Niektóre duże szkoły sztuk walki oferowały nawet trening bojowy z wirtualnymi "Demon-bestiami" w pełnej hologramie.
„Inteligentne wirtualne „Demon-bestie”” to "Demon-bestie" z pewnym poziomem inteligencji AI, modele „Mutant Beast” zbudowane z wykorzystaniem dużej ilości algorytmów.
Ich siła była oczywiście zupełnie inna niż prawdziwych „Mutant Beast”.
Ale były wystarczająco bezpieczne.
Były one bardzo atrakcyjne dla kandydatów do „Martial Examination”, ale miesięczna opłata członkowska w takich dużych szkołach sztuk walki wynosiła zazwyczaj ponad sto tysięcy.
Dwie najbardziej znane szkoły sztuk walki w całym Wielkim Xia kraju to „Heavenly Blade Martial Arts School” i „Thunderclap Martial Arts School”.
Podobno obie te szkoły zostały założone przez potężnych „Ninth-Tier Ability User”, a ich oddziały były otwarte w każdym mieście Wielkiego Xia.
Nawet w Qingyuan City, które znajdowało się w odległym regionie Xijiang Province, istniały ich placówki.
Oczywiście,
Oprócz „Heavenly Blade Martial Arts School” i „Thunderclap Martial Arts School”, w Qingyuan City znajdowało się również kilkadziesiąt innych prywatnych szkół sztuk walki.
„Thunder Roar Martial Arts School” była jedną z nich.
W związku ze zbliżającym się egzaminem wstępnym na studia, w szkole sztuk walki trenowało wielu „Przebudzonych”, a nawet użytkowników mocy.
Po bolesnym wydaniu trzechset juanów, Wang Hao otrzymał dostęp do prywatnej sali treningowej, specjalnego pomieszczenia wykonanego ze stopu metali.
Pomieszczenie miało około dwudziestu metrów kwadratowych i było wyposażone w różnorodne sprzęty treningowe.
„Najpierw przetestuję możliwości tego ciała bez użycia mocy.”
Wang Hao wyciągnął długą broń zza pleców, oparł się swobodnie o ścianę, jego spojrzenie skupiło się, zaczął rozciągać swoje kości.
Podczas rozciągania, stawy wydały ciche trzaski, a ciepły prąd przepłynął przez jego kończyny i kręgosłup, budząc uśpione "Blood and Qi", niczym drzemiący wulkan zaczynający wrzeć.
Podszedł do ogromnego, czarnego jak tusz kamiennego słupa, który zdawał się pochłaniać światło.
To był „Blood and Qi Pillar”, zaprojektowany specjalnie do testowania siły wybuchowej "Blood and Qi".
Wang Hao wziął głęboki oddech i powoli wypuścił powietrze, lekko dostosował postawę, obniżył biodra, przyjął najprostszy z możliwych postaw początkowych w podstawowej technice pięściarskiej.
W jednej chwili z jego oczu zniknęła wszelka beztroska, a spojrzenie stało się ostre jak u orła. "Blood and Qi" w jego ciele skondensował się niemal w płomień.
Z impetem odbił się od ziemi, jego postać nagle się rozmyła, pozostawiając tylko szybki ślad.
Wyprowadził cios, niczym niosąc góry i rzeki.
„Bum!”
Tępy, niczym uderzenie w bęben, dźwięk rozbrzmiał w sali treningowej. Na powierzchni czarnego kamiennego słupa pojawił się biały odcisk pięści.
Kamienny słup jakby ożył, zaczął świecić na czerwono, jakby chciwie wchłaniał gwałtowny impuls.
Na szczycie słupa zgromadziło się czerwone światło, ostatecznie tworząc jaskrawoczerwony numer – „131”.
Wang Hao potrząsnął lekko zdrętwiałą pięścią, patrząc na cyfrę, uśmiechnął się z zadowoleniem.
„Wygląda na to, że ten„ Blood and Qi Pillar ”jest dość dokładny, zabrakło tylko odrobiny, według panelu systemu mój poziom „Blood and Qi” to 133.”
„Czas wziąć się na poważnie.”
W jego dłoni pojawiła się całkowicie czarna, z ostrymi liniami, długa broń. Standardowe wyposażenie F-klasy, długość drzewca sto dziewięćdziesiąt centymetrów, grot ponad dwadzieścia centymetrów, zimny błysk stłumiony.
Całkowita długość broni przekraczała dwa metry i dziesięć centymetrów. Trzymając ją w dłoni, powstawało ciężkie, zabójcze poczucie.
Zwykłymi ruchami nadgarstka broń zasyczała, wydając niski, metaliczny dźwięk.
Jednak ten znajomy ruch sprawił, że Wang Hao lekko uniósł brew.
„Hm? Broń wydaje się lżejsza?” Podświadomie ją zważył, po czym zrozumiał: „Nie, to ciało stało się silniejsze. Nośność i siła wybuchowa mięśni i kości wzrosły.”
Zaciskając pięć palców na drzewcu, Wang Hao natychmiast zmienił swoje usposobienie.
Jego plecy wyprostowały się jak sosna, oczy bystre jak błyskawica, a dzika odwaga i skupienie, które wywodziły się z kości, eksplodowały.
Jego ojciec, użytkownik mocy, żołnierz strzegący frontu, uczył go technik władania długą bronią w szkole średniej.
Sześć lat nieustannych ćwiczeń letnich i zimowych sprawiło, że każdy gram wagi długiej broni, każdy wstrząs, wryły się w jego instynkt.
W sali treningowej powietrze jakby się zagęściło.
Widać było, jak jego ciało się porusza, kroki podążają za ciałem, broń obraca się z ciałem.
Uderzenie broni jak wyjście jadowitego smoka, szybkie i podstępne; pchnięcie jak wysunięty język węża, ciągłe i nieprzerwane; cięcie jak żelazny most przez rzekę, potężne i ciężkie; blokowanie jak miedziana ściana i żelazna bariera, nieprzeniknione; odrzut jak kruszenie gór i łamanie skał, pchnięcie jak promień zimnego światła....... Podstawowe techniki władania długą bronią były w jego rękach swobodne i łatwe, łącząc siłę i finezję.
Czarna długa broń jakby ożyła, wiatr od broni świszczał, unosząc drobny pył z ziemi, wydając przerażający świst.
Po zakończeniu sekwencji technik władania długą bronią, Wang Hao nadal oddychał równomiernie, a jego twarz była spokojna jak woda.
Zatrzymał się, ponownie podszedł do „Blood and Qi Pillar”.
Prawą ręką chwycił ogon broni, grot skierowany ukośnie do ziemi, ciało lekko obrócone, przyjął najprostszy i najbardziej skondensowany siłę pchnięcia.
Niewidzialna aura zebrała się przed nim, sprężając się. „Blood and Qi” w jego ciele ponownie się zapaliło, krew jak płomień, ostrość zdumiewająca.
Skupił się, zebrał siły.
W następnej chwili!
Połączenie talii i bioder, kręgosłup wygiął się jak wielki smok, cała siła ciała przepłynęła przez ramię do drzewca broni!
„Ciuuuch—!”
Ostry dźwięk przecinania powietrza, prawie przekłuwający bębenki uszne!
Pchnięcie broni, cofnięcie broni, jedno płynne wykonanie.
Sala treningowa pogrążyła się w krótkiej ciszy.
Następnie—
„Dong!!!”
Potężny, znacznie głębszy i cięższy niż poprzednio dźwięk nagle eksplodował!
Cały czarny „Blood and Qi Pillar” zadrżał, w miejscu trafionym grotem, wgłębienie o średnicy miseczki pojawiło się do wewnątrz!
Czerwone światło wewnątrz słupa ponownie rozbłysło, poprzednia liczba powoli się zmieniała, „166”.
Oczy Wang Hao rozbłysły.
Maksymalny atak większości „Przebudzonych” opierający się na sile fizycznej, miał zaledwie około 100.
Trzeba pamiętać, że wcześniej nie był w stanie przeprowadzić takiego ataku, nawet używając swojej mocy, niewiele by to zmieniło.
„Oczywiście, teraz jest inaczej.”
Z lekkim ruchem myśli, kościany, biały „Bone Spirit Flame Fire” nagle się uniósł! Temperatura w sali treningowej gwałtownie wzrosła, Wang Hao wyglądał jak bóg władający płomieniami, a czarna długa broń w jego dłoni natychmiast została opleciona płomieniami przeplatającymi się z czerwienią i bielą.
Ta sama postawa początkowa do pchnięcia, dodając moc niszczenia!
Pchnięcie broni jak smok, płomienie podążają za bronią!
„Bum—”
Czarny kamienny gigant został mocno przebity grotem broni, co spowodowało chwilowe opóźnienie, a dopiero po dwóch, trzech sekundach z trudem się odskoczył! Czerwone światło wewnątrz słupa zapłonęło, niczym bulgocząca lawa, po szalonym skakaniu, zebrała się liczba budząca przerażenie:
„1631”
„Tysiąc sześćset!” Oczy Wang Hao lekko się zweżyły, ta siła była prawie dziesięć razy większa niż czysto fizyczna!
Standardowa siła ataku zwykłego użytkownika mocy „Tier 1” wynosiła również około 1000 kart.
Ten cios zbliżył się do poziomu użytkownika mocy „Tier 1” średniego szczebla!
„„A-rank Ability”, naprawdę nie z tego świata.”
Wang Hao był wstrząśnięty. Był jeszcze „Przebudzonym”, nie awansował formalnie na „Tier 1”, a dzięki „Bone Spirit Flame Fire” już osiągnął poziom średniego zasięgu!
Jednak limit nie został osiągnięty.
Wziął głęboki oddech, kościsty, biały płomień ponownie zalał broń, aura stała się jeszcze silniejsza.
„Dragon Swift Gale Break!”
Z niskim okrzykiem, długa broń zamieniła się w ryczącego, fioletowo-czarnego smoka płomieni, rozrywając powietrze i z impetem uderzając w kamienny słup!
Bum!!!
Głuchy huk i oślepiający błysk ognia eksplodowały jednocześnie! Cała sala treningowa zadrżała!
Gdy światło zgasło, na powierzchni kamiennego słupa pojawił się głęboki, stożkowaty ogromny krater, jego krawędzie były zwęglone, jakby przebity lawą.
Czerwone światło z trudem się zebrało, liczba ponownie się odświeżyła:
„2256”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…