Ponad dwa tysiące kandydatów wlało się do rozległego, zajmującego spory teren opuszczonego miasteczka, a tłok przy wejściu szybko się rozwiał.
Po zagłębieniu się w tę zapomnianą krainę, tłum, niczym drobny piasek wpadający na pustynię, gdzie śladu po nim trudno było znaleźć.
Poza wejściem słychać było wycia dzikich bestii, ale teraz zapadła złowroga cisza.
Wyraźnie bestie gnieżdżące się w tym miejscu nie były głupimi stworzeniami; wiedziały, jak się ukrywać, i z cienia obserwowały tych nieproszonych gości.
Każda drużyna i samotny wilk szybko się rozproszyła, ostrożnie posuwając się w głąb miasta.
Niedaleko wejścia do miasteczka, z trudem można było rozpoznać plac pochłonięty przez bujną roślinność.
Między zwalonymi murami, grube liany splatały się i owijały, mech pokrywał popękane chodniki, a korzenie ogromnych drzew niczym gigantyczne szpony rozdzierały betonowe ściany, tworząc dziwną symbiozę z pozostałościami budynków.
Wang Hao i Chen Yu spojrzeli na siebie. Nie podążając za tłumem, w milowym porozumieniu wybrali ustronny kierunek i przyspieszyli, oddalając się od grupy.
Zanim wszyscy weszli przez bramę, stale słyszeliśmy ryk bestii. Gdy tylko weszliśmy, wejście stało się znacznie cichsze. Wyraźnie dzikie bestie to istoty posiadające inteligencję.
Kiedy wyczuły ludzką obecność, dzikie bestie również poczuły zagrożenie. Po wejściu tak wielu kandydatów do ruin, te dzikie bestie nie zaatakowały, lecz ukryły się.
Dopiero gdy wokół nie było już nikogo, a słychać było tylko zawodzenie wiatru przenikającego przez zniszczone budynki i przerażające ryki z dalekiego lasu, obaj zwolnili kroku, napięci, wciąż czujnie rozglądając się po zielonych ruinach wokół.
W tym samym czasie.
Na polanie znajdował się tymczasowy obóz wojskowy.
Ogromny holograficzny ekran unosił się w centrum dowodzenia, wyraźnie dzieląc obraz monitoringu na różne strefy.
Po drugiej stronie znajdowała się lista punktów kandydatów przewijająca się w czasie rzeczywistym.
— Czy ocena oficjalnie się rozpoczęła? — Komendant główny Xiao Zhan stał z rękami splecionymi za plecami, wpatrując się w ekran wraz z kilkoma dyrektorami szkół.
Za nimi stali wychowawcy klas, z minami pełnymi napięcia lub oczekiwania.
— Punkt dziesiąta, wszyscy weszli do opuszczonego miasteczka — potwierdził adiutant.
W opuszczonym miasteczku czaiło się niebezpieczeństwo. Aby lepiej obserwować kandydatów i zapewnić im bezpieczeństwo.
W miarę jak kandydaci zapuszczali się głębiej, tysiące ukrytych kamer monitorujących wewnątrz miasteczka zostało potajemnie aktywowanych, przesyłając obraz i dane w czasie rzeczywistym.
— Tegoroczny poziom trudności znacznie przewyższa zeszłoroczny.
Dyrektor Pierwszego Liceum, Song Yuanqing, lekko zmarszczył brwi, a przez ekran przemknęło kilka ujęć rozzuchwalonych, groźnych dzikich bestii.
— Rzeczywiście — Xiao Zhan skinął głową. — Ogólna jakość kandydatów jest również najlepsza od lat. Zobaczymy, kto się wyróżni.
— Strefa centralna... to terytorium bestii drugiego stopnia. — Dyrektor Trzeciego Liceum, Kong Lin, mówił z powagą. — Nie wiem, czy w tym roku znajdzie się jakiś młody talent, który odważy się tam wkroczyć i będzie w stanie to zrobić?
— To trudne! Bardzo trudne! — odezwała się inna osoba. — Słyszałem, że na egzaminie prowincjonalnym nie tylko dzikie bestie i potwory są wielokrotnie liczniejsze niż u nas, ale w strefie centralnej znajduje się więcej niż jedna bestia drugiego stopnia.
— Nie można tego porównywać. W stolicy prowincji jest nie tylko więcej kandydatów, ale też mnóstwo kandydatów z potencjałem typu 1. — Xiao Zhan machnął ręką i przesunął wzrokiem po ekranie. — W naszym mieście Qingshui, jeśli uda nam się mieć jednego kandydata, który dostanie się do Pięciu Wielkich Uczelni, będziemy modlić się o jeszcze więcej. Od kilku lat jesteśmy zbyt cicho........
Vszyscy patrzyli na holograficzny obraz na głównym ekranie.
Oraz na przesuwające się po drugiej stronie punkty.
Kandydaci widzieli tylko swoje indywidualne wyniki.
Ale w tymczasowym obozie wojskowym, dzięki systemowi monitoringu w czasie rzeczywistym, można było natychmiast uzyskać punkty kandydata z inteligentnego zegarka.
Dzięki temu można było jasno i czytelnie zobaczyć zmiany punktów wszystkich kandydatów.
W głębi ruin.
— Syyk! — Ostry świst przeniknął stępione powietrze, po czym rozległ się głuchy łomot ciężkiego ciała upadającego na ziemię.
— Cholera!!! — Oczy Chen Yu prawie wyskoczyły z orbit, a szczęka opadła mu prawie na ziemię.
Intensywnie wpatrywał się w Żelazną Dziką Świnię, która przed chwilą emanowała dziką aurą, a teraz leżała martwa na ziemi, z śmiertelną dziurą w szyi, z której sączyła się krew. Potem gwałtownie odwrócił głowę i spojrzał na Wang Hao, który stał z opuszczonym pistoletem, a jego głos się zmienił.
— Haozi?! Ty... kiedy ty stałeś się taki mocny?! — Czy to te miękkie cele treningowe z boiska szkolnego?! Ty... ty naprawdę nie zostałeś opętany przez jakiegoś starego potwora, prawda?! — Przesadnie odskoczył o krok, wskazując na Wang Hao. — Potworze! Oddaj nam naszego brata!
Wang Hao strząsnął krople krwi z końcówki pistoletu. Patrząc na jakże dziwaczną minę Chen Yu, wykrzywił usta w lekko żartobliwym uśmiechu, na jego twarzy malowała się chęć bycia "ojcem" dobrego brata.
— Spadaj, spadaj! Mówiłem ci, brałem na cel tytuł najlepszego ucznia w prowincji Xijiang, rozumiesz? — Celowo zbliżył się, z zadziornym spojrzeniem. — Stary Chen, jeśli teraz zawołasz na mnie "tato", to jeszcze nie za późno. Szansa na przyłączenie się do zwycięzcy jest tuż przed tobą!
Chen Yu przewrócił oczami i zignorował jego pyskówki.
Ostrożnie zbliżył się do martwej Żelaznej Dzikiej Świń i lekko dotknął stopą jej twardego włosia i grubych kłów, wzdychając z podziwu.
— Tsk, tsk, tsk, to musi być Żelazna Dzika Świnia, prawda? Dlaczego jest inna niż te, które widzieliśmy w szkole? Takie groźne?! Wygląda na straszną........ — Zawahał się, a potem podrapał się po głowie z zagubioną miną: — Ale rzeczywiście, jest całkiem słaba.
Wang Hao słuchał z drgającym kącikiem ust, po raz kolejny gorzko krytykując w myślach szkolną politykę nauczania „bezpieczeństwo przede wszystkim”.
Słaby? To dlatego, że ja jestem zbyt silny!
Patrząc na Chen Yu, który kucał na ziemi jak ciekawy świata dzieciak, postanowił, że następna nierozsądna dzika bestia musi pozwolić Chen Yu osobiście doświadczyć, czym jest groza dzikiej bestii.
Gdy o tym myślał, jego ręce nie przestawały działać.
Wang Hao uniósł nadgarstek i nacisnął na inteligentny zegarek.
Niebieski ekran błyskawicznie pojawił się w powietrzu, wyraźnie wyświetlając jego dane osobowe:
【Imię】: Wang Hao
【Numer kandydata】:
【Klasa】: Qingshui City Second High School, Klasa 3-6
【Punkty】: 3
Technologia Niebieskiej Gwiazdy w dziedzinie cywilnej również była dość rozwinięta, a takie przenośne projekcje holograficzne były już powszechne.
Podczas rozdawania inteligentnych zegarków kandydaci, zgodnie z instrukcjami, przeprowadzili wstępną rejestrację i powiązanie tożsamości z inteligentnymi zegarkami.
— Trzy punkty? To całkiem nieźle. — Wang Hao wskazał Chen Yu, aby również spojrzał.
Na zegarku Chen Yu również wyświetlono 【Punkty】: 3. System inteligentny najwyraźniej precyzyjnie ocenił, że obaj tworzą tymczasową drużynę i podzielili 6 punktów za zabicie Żelaznej Dzikiej Świnia po równo. Wygląda na to, że określanie punktów opiera się na odległości między członkami drużyny.
Zabicie jednej Żelaznej Dzikiej Świni za sześć punktów było nieco wyższe niż punkt za umiejętność.
Nagle wzrok Wang Hao skierował się na pływające okienko w prawym górnym rogu ekranu.
Kliknął pierwsze, a w nim znajdowała się zaktualizowana w czasie rzeczywistym 【Lista punktów egzaminu z przedmiotów wojskowych miasta Qingshui (TOP100)】:
1 miejsce: Liu Ye, 11 punktów. (Qingshui City First High School)
2 miejsce: Zhou Zhenyu, 11 punktów. (Qingshui City First High School)
3 miejsce: Murong Hai, 10 punktów. (Qingshui City Second High School)
......
100 miejsce: Fan Xian, 8 punktów. (Qingshui City Third High School)
Wang Hao, 3 punkty. (Qingshui City Second High School) Brak na liście.
Wang Hao rzucił szybkie spojrzenie i zobaczył nazwisko Murong Hai widniejące na liście, jego wzrok lekko się skondensował.
— Wszyscy są całkiem szybcy......... — Ogarnęła go poczucie pilności. Czas egzaminu wynosił tylko dziesięć godzin, nie było czasu na marnowanie.
Potrząsnął głową, nie patrząc już na ranking, zamknął listę i szybko kliknął drugie okno mapy.
Wyraźna holograficzna mapa opuszczonego miasteczka rozwinęła się przed jego oczami.
Nieregularny okrągły obszar był podzielony na różne strefy czterema jaskrawymi kolorami.
Na mapie pojawiły się cztery pierścienie: pierwszy zielony pierścień był największy - obszar zewnętrzny; drugi żółty pierścień był mniejszy - obszar środkowy; trzeci czerwony pierścień był jeszcze mniejszy - strefa centralna; czwarty ciemnoczerwony pierścień był najmniejszy - najbardziej centralna część strefy centralnej.
Migający biały trójkątny wskaźnik jasno oznaczał ich aktualną pozycję. Znajdowali się obecnie w zielonym pierścieniu, na skrajnym obszarze mapy.
— Dzikie bestie w strefie zewnętrznej są zbyt rozproszone, a punkty zbyt niskie, nieefektywne. — Wang Hao szybko ocenił sytuację i przesunął palcem w kierunku żółtego obszaru w centrum mapy. — Musimy jak najszybciej dostać się do środkowego obszaru, tam powinno być więcej zwierzyny. Idziemy prosto, żeby zaoszczędzić czas!
Chen Yu pochylił się, żeby spojrzeć na mapę i mocno skinął głową.
— Jasne! Słucham cię, celujemy w środek!
Oboje nie zwlekając zmienili kierunek i ruszyli prosto w stronę żółtego obszaru na mapie.