Ojciec Ultra i Matka Ultramana podbiegli do oszołomionych adeptów, zaniepokojeni wpatrując się w niebo, szukając śladu Mebiusa.
Lecz nie mogli go wyczuć ani przez chwilę.
Czyżby Mebius naprawdę został zabity jednym ciosem przez Brayana?!!
Jak mogliśmy mieć taki sen?!!
Ojciec Ultra, wątpiąc, klepnął się w twarz.
Matka Ultramana także klepnęła Ojca Ultramana w twarz.
Zdolni adepci, jeden po drugim, zaczęli klepać się nawzajem, chcąc obudzić się z koszmaru.
W tej chwili.
Brayan spokojnie zeskoczył z podium do pojedynków, mówiąc beznamiętnie:
„Nie martwicie się, to była tylko moja siła wynosząca jeden procent. Mebius nie umrze.”
Jeden procent?
Poza szokiem, wszyscy odetchnęli z ulgą.
Lecz wkrótce Ojciec Ultra dostrzegł, że coś jest nie tak. Jeden procent… ta liczba brzmiała tak znajomo!!
Hikari kiedyś powiedział, że cała Wieża Plazmowej Iskry Kraju Światła stanowiła tylko jeden procent ciała Brayana!!
Oznaczało to, że Mebius przyjął uderzenie niesione siłą Wieży Plazmowej Iskry całego Kraju Światła, wzmocnionej Ogniem Noah A?! —-
Ojciec Ultra z przerażeniem spojrzał na niewinnie wyglądającego Brayana. Diabeł!!
Brayan, zrobiłeś to celowo, prawda? Chciałeś zabić Mebiusa, prawda?!!
Gdy Ojciec Ultra chciał zganić Brayana.
Dwie znajome postacie, ze zmartwieniem tuląc nieprzytomnego Mebiusa, wylądowały na placu treningowym Kraju Światła.
Byli to Cenzor Cywilizacji Max i Ribut.
Obejrzeli się wokół i widząc Ojca Ultramana, zignorowali przywitanie z kapitanem, zwracając się do niego z przerażeniem:
„Kapitanie, czy to Zły Belial powrócił?!!”
„Nie, patrząc na obrażenia małego Mego, musiał go uderzyć przynajmniej Łukowaty Belial!!”
„Sytuacja jest pilna, nie będziemy już badać Mikarit Star, pozwólcie nam dołączyć do walki!!”
Matka Ultramana bez zbędnych słów otworzyła torbę medyczną i podłączyła Mebiusa do aparatury ratującej życie. Po serii badań okazało się, że Mebius tylko zemdlał, jak mówił Brayan, nie groziła mu śmierć.
Ojciec Ultra spojrzał na niezwykle spiętych Maxa i Ributa, czując się bezradny. Jak miał im to wytłumaczyć?
Zakaszlał niezręcznie:
„Nie ma potrzeby. To nie inwazja potworów, to tylko trening Brayana i Mebiusa.”
Trening?!
Trenowali aż do śmierci?!!
Max i Ribut byli oszołomieni. Zaraz, kto? Brayan?!!
„Pamiętam, że dzisiejszym instruktorem był Mebius. Czyżby Brayan, nowy adept, pokonał instruktora pierwszego dnia?!”
„Co? Czyżby Brayan potrafił już używać plazmowej iskry w swoim ciele?!!”
Max i Ribut jednocześnie spojrzeli z przerażeniem na Brayana.
Słyszeli tylko o legendarnych wyczynach Brayana z ust Ojca Ultramana: jeden z książąt porzucony przez Mgławicę M421, który w dzieciństwie bez wysiłku przeszedł test Kraju Światła, w jednej chwili wyssał Wieżę Plazmowej Iskry, natychmiast dorósł, a teraz jednym ciosem pokonał instruktora Mebiusa?!
Spojrzeli z niedowierzaniem na spokojnego Brayana.
Ten Ultraman o surowej twarzy, który nigdy nie patrzył na śmieci, emanujący na każdym kroku Aurą typu B, był zbyt niebiański!!
W tym samym czasie.
Przyszedł również Hikari.
Widząc nieprzytomnego Mebiusa, był zdumiony i pośpieszył, by go zbadać.
Dopiero gdy dowiedział się od Matki Ultramana, że tylko zemdlał, doznał chwilowego wstrząsu i nie ma zagrożenia życia, odetchnął z ulgą.
Hikari podniósł wzrok i zobaczył przebitą Barierę Energetyczną.
Była to starannie zaprojektowana przez niego, niezwyciężona Bariera Energetyczna. Gdyby nie zniszczył jej Brayan, mogłaby działać przez tysiąc lat.
Taka bariera energetyczna mogła nie tylko przeciwstawić się większości ataków potworów, ale także wytrzymać ataki promień Ultramana, wytrzymując temperaturę do 800 000 ℃.
Wynik: tak solidna bariera została rozbita jednym ciosem Brayana?!!
To było po prostu niewiarygodne. Hikari spojrzał na Brayana z wyrazem zdumienia.
Niesamowite!
Max również zobaczył ogromną dziurę w barierce i cicho zapytał Ributa:
„Czy używałeś na niej jakichś umiejętności promień?”
Ribut szczerze odpowiedział:
„Oczywiście. Każdy ma ciekawość i chęć popisu, chciał sprawdzić, czy uda mu się ją zniszczyć. Ale po tylu latach, poza kapitanem Zofim i oszukującym Cyro, kto jeszcze jest w stanie ją zniszczyć?”
Nawet najszybszy i najsilniejszy Max podrapał się po głowie. Rzeczywiście tak jest. Wygląda na to, że ten Brayan jest potworem!
Ribut oszacował, że tylko Ultraman Cyro mógłby dorównać rozmiarowi tej dziury!
Najważniejszym teraz zadaniem było przetransportowanie Mebiusa do Gildii Srebrnego Krzyża w celu dalszego leczenia i badań.
Zatem Matka Ultramana poprosiła kilku adeptów o pomoc w przetransportowaniu Mebiusa.
Odprowadziwszy wzrokiem Mebiusa, Ojciec Ultra podszedł do Brayana i zapytał cicho:
„Brayan, powiedz mi po cichu, czy uczyłeś się Niebiańskiego Ognia Noah A od kogoś?”
Brayan szczerze potrząsnął głową:
„Nie.”
Ojciec Ultra zmarszczył brwi, westchnął głęboko w piersi. Co za dzieciak, nie mówi prawdy!
Więc Ojciec Ultra przywrócił normalną głośność i zapytał:
„A powiedz mi, dlaczego umiesz używać Niebiańskiego Ognia Noah A?”
Słowa Ojca Ultramana uciszyły całe pole bitwy, natychmiast przyciągając uwagę Matki Ultramana, Hikari, Maxa, Ributa i wszystkich utalentowanych adeptów.
Wszyscy zamknęli usta, wstrzymali oddech, czekając na odpowiedź Brayana.
Chcesz kontynuować czytanie tego rozdziału? Kliknij następną stronę.
Brayan spojrzał na Ojca Ultramana i spokojnie powiedział:
„Właśnie zobaczyłem, jak oni zadają cios, i nauczyłem się Niebiańskiego Ognia Noah A.”
Co????
!!!!
Słowa Brayana eksplodowały na polu treningowym jak bomba atomowa, ponownie szokując wszystkich!!
W ich sercach zdawało się galopować dziesięć tysięcy gnących się krów, nie mogąc uspokoić się na długo!
Wszyscy stali oszołomieni na miejscu, niezdolni do ruchu przez długi czas!
Nawet chcieli zapytać.
Czy ja do cholery żyję we śnie?!
Innym zajęłoby całe życie, a i tak nie nauczyliby się Niebiańskiego Ognia Noah A, a nawet go nie widzieli, a ty nauczyłeś się go po jednym spojrzeniu na czyjś cios?!
To jest po prostu absurdalne!
My, geniusze, trenujemy ciężko przez tysiące i dziesiątki tysięcy lat, a może nawet nie zostaniemy członkami Kosmicznych Sił Bezpieczeństwa.
A ty, pierwszego dnia na zajęciach, jednym ciosem powaliłeś nową gwiazdę Kosmicznych Sił Bezpieczeństwa i instruktora, Mebiusa?!!
To nie jest lekcja, to jest zakłócanie porządku!!
Wiemy, że jesteś geniuszem, ale nie spodziewaliśmy się, że będziesz aż takim geniuszem!!
Czy jesteś bogiem, Brayan?!
To jeszcze nie koniec.
Brayan powiedział szczerze do Ojca Ultramana:
„Kapitanie, proszę, znajdź mi jakiegoś potężnego instruktora, który mnie nauczy. Chcę szybko stać się silniejszy.”
Co????
!!!!
Kogoś potężniejszego? Czy Mebius nie jest wystarczająco potężny?!
Jesteś już wystarczająco silny, czy wiesz, że jednym ciosem powaliłeś instruktora Mebiusa? Jak silniejszy chcesz się stać?!!
Serca wszystkich obecnych falowały jak tsunami.
Pulsowały szaleńczo!
Lecz Brayan ani trochę nie zauważył oszołomionych wokół ludzi i kontynuował:
„Kapitanie, chcę nauczyć się umiejętności promieni.”
Po tych słowach Ojciec Ultra od razu stłumił szok w swoim sercu, odchrząknął. Jako kapitan Kosmicznych Sił Bezpieczeństwa, nie mógł stracić autorytetu w obecności Brayana i wszystkich adeptów.
Udając spokój, odpowiedział:
„Brayanie, rozumiem twoje uczucia, ale nikt nie może osiągnąć sukcesu w jednej chwili. Promienie są bardzo trudne, musisz je pojmować całym sercem.”
„Oczywiście, Król Ultra też się zgodził. Skoro chcesz się uczyć, znajdę kogoś, kto cię nauczy. Na dziś to tyle. Wracajcie do domu i dobrze odpocznijcie, jutro zaczniecie naukę umiejętności promieni.”
Po usłyszeniu słów Ojca Ultramana, Brayan nie nalegał. Tego dnia wiele się wydarzyło i rzeczywiście potrzebował odpoczynku.
Matka Ultramana okazała się bardzo pomocna, zabrała Brayana do jego kwatery, umieściła go obok Zofiego i zadbała o wszystko po kolei.
Brayan spojrzał na czyste łóżko i nieskazitelną podłogę, powiedział „Dziękuję”.
Matka Ultramana była naprawdę dobrą osobą. Gdyby nie ona, dzisiaj prawdopodobnie zostałby zabity przez Ace'a.
To był naprawdę męczący dzień, najpierw testy, potem wyssanie Wieży Plazmowej Iskry, a potem pobicie instruktora. Po odprowadzeniu Matki Ultramana, Brayan oparł ręce za głową i wkrótce zasnął.
We śnie przypomniał sobie słowa Ojca Ultramana o pojmowaniu całym sercem i dzięki talentowi oszusta, natychmiast pojął Ziemski Ogień Noah A!
......
Po tym, jak Brayan zasnął.
Ludzie na polu treningowym nie mogli zasnąć.
Ten Brayan, pierwszego dnia po przybyciu, pobił rekord Kraju Światła wynoszący 8 miliardów lat!!
Pierwsza osoba w historii, która wyssała Wieżę Plazmowej Iskry!
Pierwsza osoba w historii, która miała dwóch członków Tajemniczej Czwórki jako wsparcie!
Pierwsza osoba w historii, która pobiła instruktora pierwszego dnia treningu!
......
Cała grupa utalentowanych adeptów szeptała na polu treningowym.
„Ten Brayan pojął Ziemski Ogień Noah A w jedną sekundę, to jest po prostu przerażające!”
„Bardziej przerażające jest to, że Brayan jednym ciosem powalił instruktora Mebiusa. Nasz instruktor jest znany ze swojej upartości, odważył się kopać z królem walki Leo. Nawet potężny Leo nie osiągnął takiego poziomu jak Brayan!”
„Czy nie słyszeliście? To była tylko jego siła wynosząca jeden procent. Oznacza to, że Brayan nie użył całej swojej mocy. Nie mamy pojęcia, jak silny jest!!”
„Chociaż nie chcę się przyznać, zacząłem już podziwiać Brayana. Co mam zrobić?!”
Ojciec Ultra nie miał czasu zajmować się tym hałaśliwym zespołem utalentowanych adeptów, patrząc z bólem głowy na Hikari, Maxa i Ributa.
Jako kapitan Kosmicznych Sił Bezpieczeństwa, z perspektywy Kraju Światła, nie chciał marnować genialnego talentu Brayana.
Ale z perspektywy ojca, nie chciał, aby Brayan zdobył genialną moc i stał się członkiem Frakcji Starszych, zagrażając jego synowi, Taro.
Miał dylemat, podobny do tego, gdy nie chcesz, żeby twój brat cierpiał, ale boisz się, że otworzy szybki samochód.
Ale skoro już obiecał Brayanowi, musi znaleźć mu instruktora. Uważa, że ludzie z jego królewskiego stronnictwa nie są wystarczająco potężni? W takim razie wybierz spośród waszej Frakcji Starszych.
Zbiegiem okoliczności, w tym momencie Pierwszy przybył z Gomorą na plecach, szukając Hikari:
„Hikari, spójrz na tego potwora. Jak długo może dostarczać energii dla Wieży Plazmowej Iskry?”