Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 18

819 słów4 minuty czytania

Gu Ling natychmiast uklękła na brzegu jeziora, odgarnęła rękawem mgłę i pochyliła się, by przyjrzeć się swojemu odbiciu. Kiedy zobaczyła swoją bladą twarz w jeziorze, zakurzone szaty i potargane włosy, które wyglądały, jakby dostały wstrząsu od gazów, kompletnie się zamarła. Jej przejrzyste, szklane oczy obraziły się w oczy martwej ryby. Jej chłodny, szlachetny i elegancki wizerunek bogini! Ach, trudno, niech się śmieją do woli! Zaraz będzie dalej ćwiczyć Sztuki Duchowe, a kąpiel i tak na nic by się nie zdała, mogłaby nawet dostać wstrząsu jeszcze raz.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.