Gu Ling natychmiast uklękła na brzegu jeziora, odgarnęła rękawem mgłę i pochyliła się, by przyjrzeć się swojemu odbiciu.
Kiedy zobaczyła swoją bladą twarz w jeziorze, zakurzone szaty i potargane włosy, które wyglądały, jakby dostały wstrząsu od gazów, kompletnie się zamarła. Jej przejrzyste, szklane oczy obraziły się w oczy martwej ryby.
Jej chłodny, szlachetny i elegancki wizerunek bogini! Ach, trudno, niech się śmieją do woli! Zaraz będzie dalej ćwiczyć Sztuki Duchowe, a kąpiel i tak na nic by się nie zdała, mogłaby nawet dostać wstrząsu jeszcze raz.