Po odprowadzeniu Zhou Xiaoshuna na posterunek policji i sporządzeniu protokołu, zapadł już wieczór.
W sali konferencyjnej Posterunku Policji Qing Tong Lu.
Panowała nieco ponura atmosfera.
Dyrektor Wang, zazwyczaj pogodny, tym razem wyglądał na surowego.
Kościste palce bębniły o blat stołu z głośnym stukotem.
Obok niego siedział Instruktor Li.
Na wyższym miejscu zasiadał potężny, po trzydziestce mężczyzna, którego mundurowe insygnia zdradzały jego tożsamość...
Wiceprzewodniczący Zhang z Biura Bezpieczeństwa Publicznego Miasta.
— Towarzysze, przejdźmy do rzeczy — powiedział Wiceprzewodniczący Zhang.
— Zgodnie z ogólnym planem Biura, od dziś rozpoczynamy trzymiesięczną "Operację Sweep Clean" na terenie całego miasta!
— Głównym celem akcji będzie surowe zwalczanie wywozu contraband, przemytu ludzi, kradzieży i innych przestępstw w rejonach przybrzeżnych i granicznych!
Dyrektor Wang mocno zacisnął pięść.
— Panie przewodniczący Zhang, proszę się nie martwić!
— Nasz Posterunek Policji Qing Tong Lu odpowiada za rejon Starego Dokładu!
— Obiecujemy rozgryźć ten twardy orzech i pokazać siłę Qing Tong!
Po zebraniu
Su Yun wyszedł z biura dyrektora razem ze swoim mistrzem, Chen Yongnianem.
— Xiao Su...
— Sytuacja jest wyjątkowa, Dyrektor Wang powierzył nam zadanie pilnowania doku, co świadczy o naszym zaufaniu.
— Nie myśl sobie za dużo.
Chen Yongnian, jako starszy rangą, bał się, że Su Yun nie udźwignie presji.
obawiał się, że może czuć się pokrzywdzony.
Nie wiedział jednak...
Że Su Yun nie miał żadnych zastrzeżeń co do tego przydziału.
Wręcz przeciwnie, zjadł z apetytem dwie porcje ryżu.
— Mistrzu, niech się pan nie martwi.
— Dam radę!
Po kolacji
obaj zabrali sprzęt i znów zniknęli w mroku.
Stary Dok.
Miejsce niegdyś tętniące życiem, a obecnie nieco podupadłe.
W świetle księżyca wydawało się nieco tajemnicze.
W powietrzu unosił się słony zapach morza.
Oraz...
Olej napędowy z baków starych statków...
Su Yun mimowolnie pociągnął nosem.
Odkąd rano uzyskał "Gray Acuity Wolf", jego węch i słuch poprawiły się o kilka poziomów.
Chociaż zapach oleju napędowego był bardzo słaby, z pewnością nie był to normalny zapach doku.
Coś było nie tak.
Chen Yongnian poklepał Su Yuna po ramieniu.
— Skup się, Xiao Su.
— Według informacji, dzisiejszej nocy grupa "Ma San" najprawdopodobniej podejmie jakieś działania.
Su Yun skinął głową, jego wzrok przesunął się po ciemnej tafli rzeki.
Jego słuch również był niezwykle wyostrzony.
Słyszał wyraźnie dźwięk drobnych fal rozbijających się o skały.
a nawet odległe szczekanie psów.
Czas mijał sekunda po sekundzie.
O trzeciej nad ranem na doku panowała absolutna cisza.
Jedynie patrole policyjne sporadycznie przecinały ciemność.
Po jakimś czasie...
Gdy powieki Chen Yongniana zaczęły opadać i mimowolnie sięgnął po papierosa.
Su Yun nagle cicho syknął.
— Mistrzu, mamy sytuację.
Chen Yongnian natychmiast się ożywił.
Rozejrzał się po okolicy...
Słuch Su Yuna się wyostrzył.
Usłyszał.
Dźwięk silnika, zupełnie inny niż w przypadku zwykłych łodzi rybackich.
Niski i mocny, szybko zbliżał się z dalekiej rzeki.
Ponadto, zapach oleju napędowego stawał się coraz intensywniejszy.
Jak można było przypuszczać...
Wkrótce potem, czarna łódź motorowa bez żadnych oznaczeń.
Bezszelestnie, niczym duch, przycumowała do opuszczonego nabrzeża.
Su Yun aktywował "Eagle Eye Vision".
W jednej chwili.
Wszystko na łodzi stało się wyraźne.
Pod płóciennym pokrowcem.
Znajdowały się wielkie beczki.
W środku kołysał się ciemny płyn.
To był olej napędowy!
W tym momencie...
Na dziobie łodzi stał chudy mężczyzna, czujnie rozglądając się dookoła.
Su Yun lekko zmrużył oczy.
W następnej chwili...
Ukazała się wąska, pociągła twarz ze śladem po bliźnie.
Ma San!
Przemytnik!
Kluczowy cel Posterunku Policji Qing Tong Lu!
Jakże odważny...
— Teraz! Działać!
— krzyknął cicho Chen Yongnian.
Koledzy ukryci w pobliżu szybko otoczyli łódź motorową!
— Policja! Stójcie!
Ma San kompletnie nie spodziewał się, że policja będzie czatować o tej porze.
Nie no, stary!
Wyszedłem po północy...
A wy dalej czatujecie!?
Naprawdę jesteście starzy!
Jego twarz nagle się zmieniła.
Wyciągnął z pasa błyszczący nóż.
Machając nim na oślep, próbował stawić opór.
— Chrzanić to, kto się zbliży, ten zginie!
Ależ...
Z tyloma policjantami na miejscu.
Nadal ośmielasz się wyciągać nóż?
To tak, jakby szukać zguby z latarnią w wychodku!
Atmosfera natychmiast stała się napięta.
A w mgnieniu oka...
Czubek noża Ma Sana był już bliski przecięcia piersi młodego kolegi.
Su Yun odchylił się w bok.
Precyzyjnie ominął ostrze.
Zwinął nadgarstek.
I mocno schwytał rękę Ma Sana trzymającą nóż.
— Trzask!
Rozległ się cichy dźwięk.
Ma San wydał przerażający krzyk.
Nóż z brzękiem spadł na pokład.
W tym momencie...
Jego nadgarstek był całkowicie wykrzywiony.
Zmiażdżone złamanie!
— Cholera!
— Jest policja!
— Bracia, uciekać!
Pozostali wspólnicy na łodzi motorowej, widząc, że ich przywódca został schwytany, wpadli w panikę.
Jeden z nich gorączkowo próbował uruchomić silnik łodzi.
— Chcecie uciekać?
Su Yun nacisnął nogą.
Skoczył prosto na chwiejny dziób.
Na przerażony widok tamtego.
Su Yun wyrwał kluczyk do łodzi motorowej.
I schował go do kieszeni.
Cała akcja przebiegła płynnie.
Tak szybko, że aż oszałamiająco.
W ciągu zaledwie pięciu minut mniej...
Ma San i jego wspólnicy zostali obezwładnieni.
Wszyscy skuleni na ziemi z rękami na głowie.
Wkrótce...
Na miejsce przybył Wiceprzewodniczący Zhang z Biura z głównymi siłami.
Widząc stosy przemyconego oleju napędowego na doku oraz schwytanych przemytników.
Wiceprzewodniczący Zhang uśmiechnął się z zadowoleniem: "Dobrze, dobrze, świetna robota."
Według wstępnego szacunku.
Na miejscu skonfiskowano aż dwadzieścia ton przemyconego oleju napędowego.
Co jeszcze bardziej zaskoczyło, w skrytce łodzi motorowej znaleziono szczegółowy rejestr transakcji.
Rejestr jasno dokumentował ich spisek z wewnętrznym informatorem, wykorzystywanie pozycji służbowej do przemytu oleju napędowego, co stanowiło siedemnaście przestępstw.
— Dobrze! Bardzo dobrze!
— Wiceprzewodniczący Zhang poklepał Su Yuna po ramieniu, w jego oczach było dużo uznania.
— Towarzyszu Su Yun, zachowałeś spokój w niebezpieczeństwie i wykazałeś się nadzwyczajnymi umiejętnościami!
— Oddałeś pierwszy, jakże kluczowy strzał w "Operacji Sweep Clean"!
— W imieniu Biura Miasta, składam ci podziękowania!
— Prowincjonalny departament postanowił wydać ci publiczne pochwały!
Obok Chen Yongnian patrząc na swojego drogiego ucznia.
Czuł się dumny i nieco rozbawiony.
Uśmiechnął się szeroko i mocno potarł głowę Su Yuna.
— Pyszałku, niezły z ciebie chłopak!
— Trenowałem tylu uczniów, ale nigdy nie widziałem tak zwinnego jak ty, naprawdę przyniosłeś mistrzowi dumę!
Su Yun zachichotał.
Jego wzrok nieświadomie skierował się na rzekę, która zaczynała jaśnieć.
Właśnie przed chwilą...
W jego umyśle ponownie rozległ się znajomy komunikat systemu.
— Ding! Gospodarz z powodzeniem schwytał grupę przemytników oleju napędowego ×1, inicjując tym samym "Operation Wave Sweep", otrzymując nagrodę: Shark Perception +1 (umożliwia wykrywanie anomalnych fal w wodzie, znacznie poprawiając mobilność pod wodą).
Shark Perception?
Papryka rekinia?