System, coraz bardziej zirytowany, zaczął się jąkać.
Jiang Xi machnęła ręką z wielką nonszalancją i objęła wzrokiem niezmierzony błękit borówek.
„Nie przejmuj się drobiazgami, spójrz tylko na swoje tysiące wnuków, jak dorodne rosną, to wszystko twoje potomstwo, jako system powinieneś nauczyć się kochać wszystkich, nie miej tak wąskich horyzontów!”