Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

1267 słów6 minut czytania

— Przykro mi, biorąc pod uwagę Pani obecną sytuację, nasza firma nie może dalej rozpatrywać Pani wniosku o stałe zatrudnienie…
Jiang Xi otrzymała tę ponurą wiadomość zaraz po wyjściu spod prysznica, a ręka wycierająca jej włosy zamarła.
Ponieważ odmówiła obsłużenia ważnego klienta sklepu, jej ofertę stałego zatrudnienia w szpitalu dla zwierząt, na którą miała przejść, wycofano.
Patrząc na ekran telefonu, Jiang Xi poczuła, jak dusi ją gula w gardle. Kariera, własne mieszkanie i samochód – wszystko to okazało się tylko marzeniem.
Na darmo spędziła dwie godziny w kolejce i przepychała się w Pałacu He Yong, wiedziała, że ratowanie się w ostatniej chwili niewiele daje!
Jej, takiej wyjątkowej bogini pecha, żaden zwykły bóg nie mógł uratować.
Od dziecka nigdy nie zaznała szczęścia. Dzień przed egzaminami maturalnymi nagle zachorowała. Mając potencjał na najlepsze uniwersytety, dostała się tylko na uniwersytet rolniczy, a na dodatek skierowano ją na mało popularny kierunek – nauki o zwierzętach.
Miała twarz anioła i ciało diablicy, ale osierocona wcześnie i bez niczyjego wsparcia.
Dwa miesiące temu poszła na staż do najbardziej znanego w kraju sieciowego szpitala dla zwierząt, ale pierwszego dnia natknęła się na chuliganów robiących zadymę. Teraz, gdy miała już przejść na stałe zatrudnienie, wplątała się w sprawę z klientem.
Współlokatorki nie mogły dłużej na to patrzeć i siłą zaciągnęły ją do Pałacu He Yong pomodlić się o odwrócenie losu.
Jiang Xi z największą pobożnością stała w kolejce przez dwie godziny, klęczała, modliła się, a nawet wydała 249 juanów w punkcie sprzedaży dewocjonaliów na bransoletkę z błogosławieństwem, śpiesząc się jak głupi, by zostać wykorzystaną jak por – nie mogła być bardziej pobożna.
I jaki był rezultat? Takie coś?
Nie tylko straciła stałą pracę, ale można było przypuszczać, że ostatnia pensja również przepadnie.
Czy Budda nie usłyszał jej życzeń? A może przez pomyłkę pomylił osoby?
Przecież podała swoje imię i nazwisko oraz numer dowodu osobistego, a nawet zaznaczyła, że nie akceptuje kierunków przydzielonych w drodze wyjątku. Kto by pomyślał, że Budda zignoruje jej prośbę i jeszcze ją zaatakuje?
Jiang Xi, zirytowana, pocierając bransoletkę, chciała ją rzucić, nagle—
【Pierwszy pielgrzym Pałacu He Yong, gratulujemy pomyślności w spełnianiu życzeń, następuje wiązanie systemu, życzymy jak najszybszego wzbogacenia!】
Co to za dźwięk, jaki system, jakie wzbogacenie?
【Ding, System Szczęśliwych Ciąży do Pani usług, z profesjonalizmem i szczerością będziemy wspierać każdy Pani krok na drodze do nieba!】
Jiang Xi usiadła jak na sprężynach, czyżby to nie była iluzja?
Wciąż nie mogła w to uwierzyć, że osoba, która miała pecha przez dwadzieścia lat, po jednej modlitwie może odwrócić los.
Rozejrzawszy się i upewniwszy się, że w pokoju nie ma nikogo, cicho zapytała: „Halo, czy to system szybkiego bogactwa?”
Była tak zaskoczona, że przekręciła nawet nazwę.
【Ahem, można tak powiedzieć…】
„Co to znaczy można tak powiedzieć?”
【Moja pełna nazwa to - Narodziny dla Bogactwa, Dobra Ciąża Ciągiem, Rodź Więcej Zarabiaj Więcej, Po Prostu Rodząc Dzieci Możesz Osiągnąć Szczyt Życia - Super Niezwyciężony System Dobra Ciąża!】
Jakie zboczone, niszowe słownictwo, na pewno śni!
Jiang Xi zaczęła zgrzytać zębami, jej oddech stawał się coraz płytszy, system jednak zdawał się tego nie słyszeć i z dumą zaczął czytać instrukcję obsługi.
【Aby zapewnić pani gospodarz idealne pierwsze doświadczenie szczęśliwej ciąży, system przygotował dla pani pakiet startowy, zawierający Pigułkę „Trafienie za Pierwszym Razem” ×1, Pigułkę „Wieloraczkowa Ciąża za Jednym Porodem” ×1, pudełko z niespodzianką x1, bezbolesne macierzyństwo, im więcej dzieci, tym bogatsza!】
Cisza, martwa cisza.
Czy to słynny i skuteczny Pałac He Yong?
Czy szczerze modląc się, sprowadziła właśnie takie okrutne, złe coś???!!!
Nie widząc oczekiwanego podekscytowania i zainteresowania, poczuła nagły podmuch zimnego wiatru i stawała się trochę zdenerwowana, więc niezwłocznie kontynuowała kuszenie.
Skarbie, nagrody systemu są niezwykle hojne, milion za jedno dziecko, dziesięć milionów za dziesięć dzieci – masz już mały cel!
Jeśli jakość partnera reprodukcyjnego jest wysoka, dodatkowe pięć milionów, czysty zysk, bez strat dla pani gospodarz!
Zamkniesz oczy i otworzysz za dziesięć miesięcy, rodzenie dzieci jest takie proste!
Jiang Xi parsknęła ze śmiechu: „Tak, 108 dzieci w jednej ciąży, rodząc przez kilkadziesiąt lat, zostanę najbogatszą osobą na świecie!”
Dokładnie, dokładnie, właśnie o to chodzi, dobrze że to rozumiesz, z tym systemem gwarantuję, że za kilkadziesiąt lat będziesz nadal piękna, zamożna i będziesz stać na szczycie świata!
Eksperci nalegają na małżeństwo, ale jeszcze pojawił się system z „rakiem reprodukcyjnym”, którego celem jest ratowanie wskaźnika urodzeń.
Jiang Xi miała ochotę tylko prychnąć.
Ze względu na tę twarz, nigdy nie brakowało osób namawiających ją do wczesnego małżeństwa i wczesnego rodzicielstwa.
Ale nie miała rodziny, ani pieniędzy, nawet jeśli wyszła za mąż za bogacza, kto by jej nie próbował dokuczać.
Trwonienie najlepszych lat na młodość, pośpiech z małżeństwem i rodzeniem dzieci?
Kiedy osiągnie sukces w karierze, ilu mężczyzn nie będzie do jej dyspozycji?
W jednej chwili w jej sercu pojawiły się niezliczone wzniosłe ambicje, ale dotykając pustej kieszeni, wiele zapału zostało pokonane.
Jiang Xi westchnęła głęboko i postanowiła pośpiesznie znaleźć stabilną pracę!
W przeciwnym razie, z tymi kilkunastoma tysiącami, które jej zostały ze stypendium, po ukończeniu studiów nie będzie jej stać nawet na wynajem mieszkania.
Jiang Xi otworzyła „Boss Zhipin”, strona nawet się nie załadowała, zniknęła barwna animacja w przestrzeni, a nagle pojawił się baner, który zajął jej całą uwagę.
Cholerny system podsunął jej „jasną ścieżkę” –
【Wang Yaozu, mężczyzna, 26 lat, lubi wydawać pieniądze, interesuje się utrzymywaniem Jiang Xi.】
Już po jednym spojrzeniu Jiang Xi poczuła, jak krew napływa jej do głowy. Wang Yaozu, czy to nie ten, który sprawił, że straciła pracę? Okazało się, że jest to wartościowy obiekt według systemu?!
Nie gniewaj się, Wang Yaozu jest może trochę szujowaty, ale jego ojciec jest bogaty. Dopóki będziesz rodzić dla rodziny Wang, dzięki swojej mądrości i talentowi, zgarnięcie połowy majątku rodziny Wang nie będzie problemem!
„Dlaczego nie polecasz bezpośrednio jego ojca, skoro nie masz żadnych zasad?!”
【Okazuje się, że lubisz starszych? Trzeba było od razu powiedzieć! Akurat jego ojciec uważa, że starsza postać jest zepsuta i chce ćwiczyć na młodszej, możesz mu po prostu pomóc. Chociaż stary Wang wychodzi w 3 sekundy i ślizga się w 5 sekund, wystarczy, że zjesz Pigułkę „Trafienie za Pierwszym Razem”, a to nic takiego~】
System czuł, że podsunął świetny pomysł, a ostatnie słowa unosiły się z radości.
Jiang Xi:!!!
Jak można pozbyć się tego cholernego systemu? Wolałaby mieć pecha przez całe życie, niż być nawiedzaną przez takie głupie coś.
„Zamknij się! Wynoś się!”
【Dlaczego nie doceniasz dobrej woli? Popatrz w lustro, popatrz na siebie, tsk, tak duży biust, tak wąska talia, tak idealny kształt miednicy, tak bardzo nadajesz się do rodzenia dzieci, jak można tak marnotrawić dobrodziejstwa natury!】
System nie wierzył w złe zamiary, jeśli miękkie metody nie działają, zastosuje twarde, musi przekonać panią gospodarz.
【Powiem ci, że nie masz wyboru. Jeśli w ciągu roku nie urodzisz pierwszego dziecka, nie będę w stanie osiągnąć KPI i zostanę wymazany przez główny system. Wtedy również odczujesz ból rozrywania skóry i ścięgien, i nie wiadomo, czy przeżyjesz!】
„Rób, co chcesz, najwyżej zginiemy razem!”
Droga sama się znajdzie, gdy dojdziesz do góry. Poczekaj rok, ten cholerny system na pewno nie chce umrzeć, wtedy, nawet bez jej słów, sam znajdzie sposób.
Jiang Xi całkowicie zignorowała paplający gówniany system. Słuchała go tylko chwilę, a czuła się jakby jej dusza została splugawiona.
Odkręciła kurek z wodą na maksymalną moc i po pięciu minutach szorowania wciąż nie mogła zmyć tego obrzydliwego uczucia.
Patrząc w lustro na swoją niezwykle piękną twarz, zaczerwienione policzki dodawały jej jeszcze więcej uroku.
Och, co z tego, że jest piękna, skoro przyszło jej to za osiem pokoleń pecha!
W tym czasie—
„404 Jiang Xi, jesteś w domu? Ktoś cię szuka!”
Z dołu dobiegł głos pani dozorczyni.
Jiang Xi otarła kropelki wody z twarzy, kilkukrotnie poklepała się, by się uspokoić, i głośno odpowiedziała.
„Jestem, proszę chwilę poczekać.”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…