Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

1077 słów5 minut czytania

Jedenasta osoba, której pozostał tylko ostatni Oczopląs, zawahała się.
Czy strzec wejścia do [Tajemnych Drzwi], czy użyć go do monitorowania ruchów tej dwójki.
Zacisnąwszy zęby, skoro sześciu z dziesięciu zostało już schwytanych, ocena powinna być wystarczająca.
Przywołać pozostałe dwie marionetki, najpierw rozszczepić Tajemne Drzwi, uwolnić je, aby lepiej ukończyć kolejne zadania.
Z tą myślą, proste polecenie zostało przesłane do dwóch marionetek w innych pokojach.
Jedna z marionetek rozcięła już klatki piersiowe dwóch odciętych głów, krew tryskała wszędzie, a ręce trzymały dwa jaskrawoczerwone, wciąż pulsujące serca w tajemniczym wpływie otulającym teatr, i szła w stronę wyjścia.
Druga marionetka zapędziła parę dziewcząt w róg, jej ciało jęknęło, a wielki topór został już wysoko uniesiony, ale w następnej chwili bez wahania skręciła i ruszyła w stronę wyjścia.
— Siostro, czy… uratowano nas?
Osoba nazwana siostrą zacisnęła usta: — Marionetki mają inteligencję, taka sytuacja bardziej przypomina przekazywanie instrukcji według zapisów okultyzmu, które siłą tłumią słabą inteligencję, z jaką się narodziły.
— Siostro, mówisz za skomplikowanie, nie rozumiem.
— Mówiąc prościej, otrzymała polecenie, by zrobić coś ważniejszego.
— A co z nami? Wyjście wymaga klucza.
— Dlatego też możemy tylko za nimi podążyć.
Wang Ge zaprowadził Xu Mo Ran do pierwszego nieznanego obszaru, którego wcześniej nie zbadali.
— Bracie, to jest ściana, nie ma żadnego pokoju.
Wang Ge zapukał w drewnianą ścianę, a następnie obmacał ją rękami, aż natrafił na coś, co można było nacisnąć.
— Klik, klik, klik…
Z dźwiękiem obracających się kół zębatych, mały pokój pojawił się przed nimi.
Pokój miał około dwudziestu metrów kwadratowych, był bardzo prymitywny, a w powietrzu unosił się lekki zapach krwi.
W pokoju znajdował się tylko stary sejf, biurko i drewniane krzesło.
Ponadto, był tam również magiczny krąg z inskrypcją błyszczącą szaro-zielonym światłem.
— To prywatne biuro?
— Ten magiczny krąg to…
[Tajemne Odrodzenie].
Tajemne odrodzenie, czyli krąg nadający przedmiotom okultystyczne życie.
Jednak taki krąg może zyskać trwałe życie tylko za cenę ofiar, a co do ofiar… czy to jest to?
W centrum kręgu znajdowało się siedem serc, z czego cztery były już wyschnięte, a jedno było zupełnie bezkrwiste.
Xu Mo Ran nigdy nie widziała takiej sceny: — Co to jest za krąg Tajemnego Odrodzenia?
— Uczyłaś się dobrze w liceum?
— Jestem w pierwszej dziesiątce mojej klasy w końcowych egzaminach drugiej klasy liceum! Czy w liceum uczą takich rzeczy?
Wang Ge zamilkł.
On sam zetknął się z tym wszystkim dzięki bibliotece w domu.
Zarówno jego ojciec, jak i matka byli naukowcami, ale zniknęli, gdy Wang Ge miał jedenaście lat, zostawiając stertę książek bez listu.
Wang Ge szukał ludzi z Biura Zakazanych Kart, ale oni tylko powtarzali, że ich uprawnienia są niewystarczające.
Nawet jeśli Wang Ge mógł udowodnić, że jest ich prawowitym synem, mógł im tylko powiedzieć, że ich uprawnienia są niewystarczające.
Ale Wang Ge wierzył, że jego rodzice wciąż żyją.
Ponieważ trzy lata temu przysłali mały wisiorek w kształcie odwróconej piramidy.
Teraz spokojnie wisiał na jego kołnierzyku, choć po przeszukaniu wszystkich książek w bibliotece nie wiedział, do czego służy.
— Krąg Tajemnego Odrodzenia może nadać życie przedmiotom, które go nie mają, za pomocą ofiar.
Wang Ge powiedział beznamiętnie: — Na przykład ulubione figurki lub lalki niektórych ludzi.
— Ten krąg jest bardzo cenny na zewnątrz, w końcu starzy zboczeńcy są nieskończeni.
Xu Mo Ran również wyciągnęła papier i długopis, aby go narysować, ale okazało się, że wychodzi pokracznie jak robak, więc zrezygnowała.
Wang Ge tylko zerknął, materiałów do rysowania kręgu nie da się zebrać, chyba że można przenieść się do świata, w którym okultyzm jest popularny.
— Bracie, czy jeśli zniszczymy ten krąg, te marionetki na zewnątrz przestaną się ruszać?
Wang Ge pokręcił głową: — Te marionetki na zewnątrz to Tajemne Pasożyty z okultyzmu, nie mają nic wspólnego z tym kręgiem.
— Och, nie rozumiem.
— Te marionetki są kontrolowane przez okultystów, czerpiąc energię życiową od zniewolonych ludzi, a energia życiowa zniewolonych ludzi jest ograniczona, dlatego wcześniej dały nam pół godziny, potrzebują reinwazji…
— Jednak zniszczenie tego kręgu powinno zabić najsilniejszą marionetkę.
— Najprawdopodobniej, to jest ten jedenasty.
Xu Mo Ran ucieszyła się: — Czy to nie spowoduje, że punkty gwałtownie wzrosną? Ale bracie, skąd wiesz tyle o okultyzmie?
— Czy Młodzież nowego wieku nie powinna tego wiedzieć?
Wang Ge spojrzał na Xu Mo Ran, z tajemniczą miną.
Xu Mo Ran również miała tajemniczą minę.
Czy Młodzież nowego wieku naprawdę powinna to wiedzieć?
Wang Ge zacisnął usta, serce w środku siedmiu serc, to skonsumowane przez krąg, powinno być już ustabilizowane, chyba że krąg zostanie zniszczony, ale dwa pozostałe serca nadal można wyjąć z kręgu.
Jeśli chodzi o zniszczenie kręgu, mając w ręku tylko młot i dwa sztylety, nie da się tego zrobić.
Nawet nie ma zdolności do walki z tajemnymi mocami.
— Użyj Wietrznego stempla, aby wystrzelić te dwa żywe serca poza krąg.
— Mała Xu rozumie!
Ale gdy Wietrzny stempel z energią wiatru gwałtownie wystrzelił, za kręgiem pojawiła się niewidzialna bariera, która bezpośrednio zniszczyła moc Wietrznego stempla.
Xu Mo Ran chciała ponownie naciągnąć łuk, ale Wang Ge ją zatrzymał: — Twoja zwinność jest za niska, oszczędzaj energię.
— Co w takim razie?
— Użyj fizycznego przedmiotu bez energii.
Wang Ge oderwał ramię od wystawionej na zewnątrz marionetki, rozłamał je na pół, a następnie za pomocą sztyletu wyrzeźbił odpowiedni kształt, przybierając pozycję do rzutu lotką.
Drewniany patyk wystrzelił z sykiem, celnie trafiając w jedno z serc, serce wytoczyło się ze strefy ofiar, a drewniany patyk pozostał na miejscu.
Następnie, powtórzył tę samą sztuczkę.
— [Rzut lotką] złodzieja?
— Myślisz za dużo, to po prostu zwykły rzut lotką.
Xu Mo Ran pomyślała w duchu, ufam ci, duchu.
Gdy dwa serca opuściły krąg, jedenasty gracz w tym pokoju poczuł ból w duszy, tę lukę spowodowaną gwałtownym odebraniem mu życia.
[Ostrzeżenie! Ostrzeżenie!]
[Dopływ życia wkrótce się wyczerpie!]
[Proszę umieścić ofiarę w kręgu!]
— Cholera! Tamten go znalazł!
Ruchy marionetki wyważającej drzwi na zewnątrz nagle ustały.
Ciągnąc za topór, odwróciła kierunek i ruszyła w stronę, gdzie znajdował się Wang Ge.
A marionetka niosąca serca dotarła już do drzwi.
Cień rozciągnął się od drzwi do przeciwległej ściany, na cieniu unosił się wysoko podniesiony topór.
— Ty w lewo, ja w prawo! Prosto Wietrznym stemplem!
— Mała Xu rozumie!
Topór spadł z góry, wbijając się głęboko w podłogę!
Obaj niemal jednocześnie przetoczyli się na bok, ale gdy Xu Mo Ran ustabilizowała pozycję, ku jej zdziwieniu zobaczyła, że Wang Ge już był gotowy do ataku.
Czy zwinność tej grupy inteligencji jest wyższa ode mnie?
Czy to jest Młodzież nowego wieku?
Długa łuk opływał szmaragdowym światłem i został natychmiast naciągnięty do maksimum.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…