Nazywam się Jesen i jestem podróżnikiem w czasie. Inni podróżnicy w czasie mają wysoką technologię w lewej ręce i gwiazdy filmowe w prawej. Ja jestem inny, jestem kompletnym nieudacznikiem, mam System Lisy!
... „Czy możesz mi to może trochę wyjaśnić? Nazywasz to kapitałem początkowym?”
W hotelu ekipy filmowej, pokój 301, Jesen siedział na kanapie, z papierosem w jednej ręce i lekko podtrzymując szyję, mamrotał do sufitu. Okazało się, że ukończył misję w południe i jak po odpaleniu rakiety wrócił do hotelu. Spodziewał się, że system da mu dziesięć milionów po ukończeniu misji dla początkujących, ale kto by pomyślał...
[Misja dla początkujących ukończona, przyznana nagroda: Gratulacje dla gospodarza za jednokrotne uzyskanie „Liu Yifei Borrow and Must Obtain”] [Misja dodatkowa 1: Łzy Liu Yifei, termin misji: 40 dni] [Nagroda za misję dodatkową: Fire Across Asia. Kara za porażkę: Run Naked at the Oriental Pearl Tower] Jesen spojrzał na niebieski, unoszący się ekran przed nim i nie mógł powstrzymać się od uniesienia dłoni i ściśnięcia grzbietu nosa. „Ej, Bracie Lisa, czy mógłbyś mi powiedzieć, co to jest „Liu Yifei Borrow and Must Obtain”?”
[Odpowiedź na pytanie gospodarza: System kapitału początkowego nie wydaje funduszy, ile pożyczysz, tyle uzyskasz.] Jesen zapalił kolejnego papierosa, na jego twarzy przemknął bezradność. „Ej, Bracie Lisa, inne systemy po prostu dają pieniądze, a co z tobą?”
[Odpowiedź na pytanie gospodarza: Ten system jest systemem wspomagającym, a przyznawane nagrody są bliskie rzeczywistości i nie tworzą niczego z powietrza!] No cóż, muszę się napracować, żeby ukończyć misję systemową, a nagroda, którą muszę pożyczyć sam? Pogodziłem się z losem.
Też chciałbym mieć aurę króla i sprawić, żeby system od razu zniszczył Hua Yi! Ale system za nic nie chce, żebym był zabawnym typem? Heh...
„Puk, puk!” Rozległo się pukanie do drzwi. Jesen wyjął telefon i spojrzał na godzinę.
Powinien się zacząć poranny wspólny odczyt scenariusza. Szybko się ogarnął, Jesen otworzył drzwi, a A Feng już czekał przed drzwiami. Hm, dlaczego on?
Czyżby jego pokój nie był na czwartym piętrze? Dlaczego się uśmiecha? „Prysznic~” Kąciki ust A Fenga, nawet AK nie mógł powstrzymać, co sprawiało, że Jesen miał ochotę go uderzyć.
„Chodźmy, prysznic...” Zaciśnięte, pięści zaciśnięte, ten gość wydaje się być w szale. Nie wytrzymujesz?
Nie wytrzymuj! Czy wiesz, że jesteś takim typem prowokatora w okularach przeciwsłonecznych, to naprawdę irytujące? Obaj doszli do drzwi sali konferencyjnej.
Oczy A Fenga pod okularami zwęziły się i zwęziły, a on uniósł rękę, wskazując Jesenowi, żeby wszedł pierwszy. Hm? Coś jest nie tak!
Co się stało? Czy w środku są potwory zagrażające ludzkości? Czy to jakiś psikus?
„Klik” Ostrożnie otworzył drzwi. Wszyscy już siedzieli, uśmiechając się do niego. Coś jest nie tak, ludzie się nie zmienili!
To jest A Sa, na głównym miejscu siedzi Reżyser Chen, obok Reżysera Chena siedzi Liu Yifei, a obok Liu Yifei jest... (っ°Д°;)っ Cholera! Jesen przetarł oczy, a gdy otworzył je ponownie, kto to był, jeśli nie Liu Tianxian!
W tym momencie patrzyła na niego z gniewem w oczach! „Sen Zai, masz krzywy kark, prysznic…” Reżyser Chen początkowo zachowywał powagę, ale w następnej chwili nie mógł powstrzymać śmiechu.
Ej, ej, ej, Reżyserze Chen, twój filtr pękł! „Kłamca!” Jesenowi głosik Liu już nie wydawał się uroczy, wyczuwał tylko zimno.
„Ech, Tianxian, posłuchaj, dam ci...” „Co powiesz! Zgłośmy na policję, jesteś łajdakiem!”
Zanim Jesen skończył mówić, kobiecy głos dobiegł jak z dziewięciu piekieł. Jesen odwrócił się i zobaczył Liu matkę. Co robić?
Co robić? Myśl, szybciej myśl! „Xiaoli, jest pewne nieporozumienie w tej sprawie, czyż nie przyszliśmy po wyjaśnienia, nie spiesz się!”
Głos Starszego Brata rozległ się, jakby chciał załagodzić sytuację. Jesen podniósł wzrok i zobaczył Starszego Brata siedzącego obok Liu Xiaoli. Ta trójka siedziała razem, jakby przesłuchiwali świadka, prawda?
„W takim razie chcę usłyszeć, jak będziesz się tłumaczyć!” Liu Tianxian wpatrywała się w Jesena, jakby mówiła mu: „Dobrze to wymyśl”. Jesen powiedział słowa, które szokują świat.
„Kocham cię!” „Wow!” „Cholera!”
Scenarzysta Juan Cinlin uniósł kciuk. „Sen Zai, jesteś dzielny!” Spójrz na Reżysera Chena, miał wyraz twarzy „wiedziałem od dawna”, jego mina była obojętna.
Jeśli chodzi o matkę i córkę Liu, obie miały czerwone twarze. Jedna była ze złości, druga też ze złości. Jesen miał spokojny wyraz twarzy, ani trochę nie był zawstydzony.
Nawet zawsze dumny A Feng uniósł kciuk. Liu matka zamierzała zbesztać Jesena. „Huk!”
Liu Tianxian nagle wstała, zrobiła kilka kroków do Jesena i wbiła w niego swoje pełne gniewu oczy feniksa. Czyżby chciała mnie pobić? Musicie wiedzieć, że Liu Tianxian jest nazywana Ostatnią Daoma Dan z Pokolenia Po 85 Roku!
Jest posiadaczką prawdziwych umiejętności bojowych i wielokrotnie pojawiała się w magazynach filmowych i telewizyjnych Stanów Zjednoczonych. Jesen przełknął ślinę. „Ja...”
„Nie mów! Idź ze mną!” Po tych słowach Liu Tianxian odwróciła się i wyszła.
„Co??” Wszyscy patrzyli na siebie zdumieni. Jesen spojrzał na Reżysera Chena, zobaczył, że ten kiwnął głową, więc musiał odwrócić się i ruszyć za Liu Tianxian.
„Czy to się uda?” Juan Cinlin, nie mogąc znieść nudy, wciąż podjudzał. Twarz Liu matki była tak ponura, że mogła kapać wodą.
Spójrz na Starszego Brata, miał również zatroskaną minę. ... „Dlaczego jesteś na dachu?”
zapytał Jesen z ciekawością. Chłodny wiatr, niosący zimno i ostrość charakterystyczne dla zimy, sprawił, że Jesen zadrżał. Na szczęście dzisiaj rzadko świeciło słońce, to była piękna pogoda!
Jesen dokładnie podziwiał „piękny widok” przed sobą. Ubrana była w czarny puchowy płaszcz, jej długie nogi były proste, a czarne, proste włosy rozwiewał wiatr. „Wiem, że powiedziałeś to celowo” Liu Tianxian wydawała się uspokoić, jej głos był pozbawiony smutku i radości.
„Nie obwiniam cię.” „Tak? To dobrze!”
Jesen oczywiście nie był na tyle próżny, żeby myśleć, że przyszła po to, żeby zaakceptować jego wyznanie miłości. Sypiąca się z pierwszego wrażenia, to są tylko powieści, a nie rzeczywistość. „Co chcesz wiedzieć?”
Jesen powoli podszedł do Liu Tianxian. Nie patrzył na nią, ale głęboko wpatrywał się w dal. „Jesen, student Central Academy of Drama Class of '02, po ukończeniu studiów podpisał kontrakt z Hua Yi.”
Tutaj Liu Tianxian zatrzymała się na chwilę. Widząc, że Jesen jest niewzruszony, kontynuowała: „Później pokłócił się z Hua Yi, zerwał umowę, był winien ponad cztery miliony, a następnie został zbanowany!” „Mhm, mhm.”
Jesen kiwnął głową, pokazując, że Tianxian ma rację, i odgadł, dlaczego wyciągnęła go Liu Tianxian. Jak się okazało, w następnej chwili Liu Tianxian zapytała: „Skoro jesteś w takiej sytuacji, dlaczego nadal jesteś taki optymistyczny?” Tak właśnie było!
Jesen zgadł. Miał pewne pojęcie o karierze Liu Tianxian w poprzednim życiu, w końcu był w kręgu show-biznesu! Od 2004 roku jej kariera osiągnęła szczyt, a „Chińska Paladynka” w 2005 roku uczyniła ją boginią!
Stała się „białym księżycem” w sercach niezliczonych widzów. Niestety, gdzie jest sława, tam są plotki. Dzięki zasobom od ojca chrzestnego Chen Jinfeya, Liu Yifei nie rozumiała kapitału, nie patrzyła na twarz kapitału i ostatecznie obraziła ludzi.
Począwszy od 2005 roku ze „Androidem”, pojawiały się ciągłe czarne plamy i plotki. Opowiadanie takich historii było destrukcyjne dla aktorki, miała grubą skórę i poradziła sobie, ale… Nikt nie jest w stanie całkowicie zignorować plotek i pomówień!
„Właściwie, to nic takiego!” Jesen przypomniał sobie niektóre widoki z poprzedniego życia i postanowił zrobić coś wielkiego. Jesen odwrócił się i spojrzał na Liu Tianxian.
Widząc, że patrzyła w dół, nie zwracając na niego uwagi, szybko „Kaszel, kaszel” dając jej znać, żeby na niego spojrzała. Gdy tylko ich spojrzenia się spotkały, Jesen powiedział: „Pożyczę zdanie z książki filozoficznej: Obserwuj Myśl jako nietrwałą, Obserwuj Dharmę jako nie-ja.” Widząc, że na twarzy Tianxian pojawiło się zdziwienie, Jesen przypomniał sobie.
Obecnie Tianxian nie była w najgorszym momencie nękania, i nie czytała jeszcze zbyt wielu książek filozoficznych. Jesen zastanowił się, uniósł rękę i podniósł palec wskazujący. „Każdy moment naszego życia stale się zmienia.
Umysł się zmienia, myśli się zmieniają, dlatego rzeczy również się zmieniają.” Ciepły głos Jesena nieustannie rozbrzmiewał w uszach Tianxian, ale ona nadal była w stanie lekkiego otępienia. Jesen kontynuował: „Dążenie do sławy, piastowanie stanowiska, dążenie do zysku, jeśli masz złudzenia w sercu, inaczej będziesz postrzegać rzeczy, podobnie, jeśli niczego nie masz w sercu, nie będziesz przez nic zakłócony!”
Tym razem Liu Tianxian coś zrozumiała i niecierpliwie zapytała: „Czyli po prostu bądź sobą, nie myśl o tym, i wtedy nie będziesz z tego smutny?” „Bingo!” Jesen cofnął palec i wskazał na leniwe zimowe słońce.
„Patrz.” Tianxian podążyła za wskazaniem Jesena. Oślepiło ją oślepiające słońce, a oczy lekko ją zabolały.
„Słońce istnieje od wieków, ale są cztery pory roku, a ludzie uważają, że każda pora roku ma swoje słońce, więc to serca ludzi się zmieniają, a nie słońce.” „Czy to nie dlatego, że jest ruch obiegowy i obrotowy?” zapytała Tianxian, przechylając głowę.
Nagle oboje pogrążyli się w długiej ciszy. Ich przechylone głowy wyglądały dziwnie harmonijnie. W tym czasie Jesen ukradkiem spojrzał na nią i wyjął telefon, a z dźwiękiem „klik” zrobił zdjęcie.
„Co robisz!” „Ech!” Jesen z zakłopotaniem podrapał się po twarzy.
„Nie rób mi tu małych sztuczek, ostrzegam cię! Poza tym, dlaczego nie przejmujesz się tym, że Hua Yi cię oczernia?” Głosik Liu ponownie rozległ się, co sprawiło, że Jesen zamarł.
„Co?” Widząc ciekawość Jesena, Tianxian wyjął z torby gazetę. Jesen wziął ją i zobaczył nagłówek: „Nowicjusz Jesen rzeczywiście zagra drugoplanową rolę w „New Police Story”?
Czy to wypaczenie ludzkiej natury, czy też nieznane PY transaction?” „Cholerna Hua Yi!” Jesen właśnie miał przekląć, gdy zobaczył pytający wzrok Tianxian.
Natychmiast się powstrzymał, wziął gazetę i poszedł do klatki schodowej, zamykając drzwi z hukiem.