Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 12

958 słów5 minut czytania

„Dokładnie tak.” Song Feng uśmiechnął się i skinął głową.
Usłyszeć...
Nie tylko Yao Changsheng, ale także Fan Dehua i Nangong Mu wstrzymali oddech po usłyszeniu potwierdzającej odpowiedzi!
Pill najwyższej jakości!
To był naprawdę pill najwyższej jakości!
Nawet Yao Changsheng, mistrz [Danxiang Pavilion], zdołał go sukcesywnie stworzyć tylko raz!
A Song Feng.
O ile wiadomo.
Zdołał już stworzyć dwie!
To... to po prostu przeczy prawom natury!
To tak, jakby oszukiwał w grze, ale nie w ten sposób!
„Przyjacielu Song, czy mogę go zobaczyć?”
„Oczywiście.”
„Chwileczkę, najpierw założę rękawiczki.”
Song Feng: „...”
Czy to konieczne?
To tylko pill.
Dlaczego zachowujesz się, jakbyś miał do czynienia z narodowym skarbem?
„Te wzory… ten kolor… ten zapach…”
„Tsk, tsk, tsk, rzeczywiście pill najwyższej jakości!”
Yao Changsheng ostrożnie trzymał go w dłoni, uważnie oglądając, nieustannie zachwycając się.
Zabrakło mu tylko trzykrotnego ukłonu przed tym pillem.
„Słoiku na Leki, spójrz na siebie, żałosny typie, nie stój mi tu na drodze, szybko pozwól Song Fengowi kontynuować alchemię.”
Fan Dehua chwycił Yao Changshenga za ucho i odciągnął go na bok.
Następnie... odebrał mu pill emitujący białe światło.
„Cholera! Pill najwyższej jakości! Nigdy w życiu nie widziałem pilla najwyższej jakości!”
„Tsk! To małe stworzonko wygląda… naprawdę niesamowicie!”
Song Feng: „...”
Nangong Mu: „...”
Yao Changsheng: „...”
Jeszcze przed chwilą mówiłeś, jaki to żałosny typ, czy nie powinieneś popatrzeć na siebie teraz?
Widząc, że wszyscy troje na niego patrzą.
Fan Dehua zakłopotał się lekko, odchrząknął dwa razy i ostrożnie włożył pill do pudełka.
„Song Feng, kontynuuj alchemię.”
„Słoiku na Leki, Xiao Mu, opuśćmy pracownię alchemiczną, żeby nie przeszkadzać Song Fengowi.”
Mówiąc to, Fan Dehua, zanim zdążył uzyskać odpowiedź od nich, jedną ręką pociągnął Yao Changshenga, a drugą złapał Nangong Mu i zniknął z błyskiem.
Song Feng otworzył usta, chcąc coś powiedzieć.
Chciał tylko powiedzieć: „Wcale nie jestem w stanie wpływu, nieważne czy jesteście, czy nie jesteście.”
Jednak zanim zdążył coś powiedzieć, sylwetki Fan Dehua i pozostałych zniknęły.
„Zapomnij o tym, lepiej wrócę do alchemii.”
Song Feng ponownie usiadł po turecku.
Siły duchowe zużyte podczas wcześniejszej alchemii, z pomocą [Destiny Spirit Pill Formation], szybko się w większości odbudowały.
Podnieść kociołek!
Do dzieła z alchemią!
...
A po drugiej stronie.
Yao Changsheng, którego Fan Dehua wyciągnął z pracowni alchemicznej, zerwał się z jego uścisku i wpadł w furię!
„Zabójczy Gunshot! Czy ty, do cholery, masz coś z mózgiem!”
„Dałem mi szansę obserwowania alchemii Song Fenga! A ty mi to zrujnowałeś!?”
„Jasna cholera! Powalczę z tobą na śmierć!”
W ostatnich latach Yao Changsheng napotkał przeszkodę w dziedzinie alchemii i nie mógł zrobić dalszego kroku naprzód.
Kiedy dowiedział się o przerażającej technice alchemicznej Song Fenga, ujrzał nadzieję na przełamanie tej bariery.
Chciał znaleźć swoje braki podczas obserwacji alchemii Song Fenga, aby osiągnąć wyższy poziom.
Nie spodziewał się, że tak doskonały plan zostanie zrujnowany przez tego drania, Fan Dehua!
„Cicho!”
Fan Dehua miał poważny wyraz twarzy i wykonał gest nakazujący milczenie na ustach.
Yao Changsheng zamarł na chwilę.
Następnie zobaczył, jak Fan Dehua wskazuje palcem w górę i wykonuje ruch przecinający gardło.
Natychmiast.
Yao Changsheng i Nangong Mu zrozumieli.
Na dachu jest zabójca!
A ktoś, kto potrafi bezszelestnie dostać się na teren [Danxiang Pavilion] i pozostać niewykrytym...
To nie mógł być zwykły zabójca, a najprawdopodobniej niesławny... [Shadow Assassin]!
Wygląda na to.
Czeka ich ciężka walka.
„Xiao Mu zostaje, żeby chronić Song Fenga, a ja i Słoik na Leki pójdziemy sprawdzić, co się dzieje.” Fan Dehua pokazał znaki rękami do Nangong Mu, który natychmiast skinął głową.
Przecież biegła znajomość języka migowego... była obowiązkowym kursem w specjalnych zespołach.
Zostało to zrobione po to, aby zapobiec wymogowi milczenia w sytuacjach awaryjnych i uniknąć spłoszenia przeciwnika.
Po wydaniu instrukcji.
Fan Dehua wysłał także wiadomość do Jiang Ye.
Następnie, bez wahania, on i Yao Changsheng zniknęli w mgnieniu oka.
Przed drzwiami pracowni alchemicznej.
Nangong Mu, skądś wziął długą broń i chwycił ją.
Jego źrenice w tym momencie stały się jasnoniebieskie, a oczy ostre, co sprawiało, że był niepodobny do siebie, zwykle słodkiego i uroczego.
...
...
Świst!
Dwie czarne sylwetki przecinające pustkę, pojawiły się na dachu [Danxiang Pavilion].
„Cholera! Znowu im uciekliśmy!”
„Banda szczurów chowających się w cieniu, śledzących nas wszędzie, to obrzydliwe!”
„Mam nadzieję, że nie wpadnę w ich ręce, inaczej rozszarpię ich żywcem.” Fan Dehua był wściekły.
Yao Changsheng zmarszczył brwi i zapytał: „Minęło tyle lat, a oni nadal was śledzą?”
Fan Dehua bezradnie odrzekł: „A co innego? Jak przyczepieni do pięt, śledzą nas wszędzie, a po schwytaniu natychmiast popełniają samobójstwo, nie dając szansy na śledztwo.”
Yao Changsheng zapytał z powątpiewaniem: „Czego tak naprawdę chcą [Shadow Assassin]? Dlaczego tak wściekle ścigają tylko [Duch Mieczy]? Dlaczego nie śledzą innych specjalnych zespołów?”
Fan Dehua bezradnie wzruszył ramionami. „Kto to wie? Może po prostu nas nie lubią.”
„Dobra, nie mówmy o nich, wróćmy szybko, żeby zapobiec jakimkolwiek niepokojom wokół Song Fenga.”
„Dobrze.”
...
...
W tym samym czasie.
Jiang Ye, który jechał do Jiangcheng, spojrzał na wiadomość od Fan Dehua z mocno zmarszczonymi brwiami.
„Song Feng właśnie stworzył pill najwyższej jakości, a wtedy pojawili się [Shadow Assassin].”
„Wygląda na to, że [Shadow Assassin] nadal nas śledzi.”
„Każdy najmniejszy ruch, a natychmiast pojawią się z cienia.”
Chen Bing, również członek zespołu [Duch Mieczy], powiedział z zmartwieniem: „Czy [Gunshot] i [Phoenix Dance] będą w niebezpieczeństwie?”
Jiang Ye pokręcił głową: „W krótkim okresie nie powinni. Chociaż [Shadow Assassin] są silni, nie dorównują [Gunshot] i [Phoenix Dance]. Co więcej, [Słoik na Leki] jest obok, aby ich wspomóc, więc nie odważą się na ryzyko.”
Jiang Ye spojrzał na Chen Bing: „[Wu Ying], natychmiast uruchom przestrzenne przejście! Zwłoka rodzi zmiany, jeśli coś stanie się Song Fengowi, nie będziemy w stanie nikogo zawieść.”
„Dobrze.”
Po tych słowach, Chen Bing z dłoni wystrzelił oślepiające białe światło, celując w pustkę przed sobą.
W następnej chwili.
Przestrzenny wir pojawił się jak na zawołanie.
Nie wahając się, czwórka podążyła za nimi...

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…