Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 7

1330 słów7 minut czytania

【Li Suifeng】
【Poziom: brak】
【Kondycja: 1】
【Duch: 17】
【Talent: Furia Światła (klasa A)】
【Techniki: brak】
【Sztuki ciała: Taizu Long Fist (brak inicjacji)『+』】
【Punkty talentu: 690】
……
……
W sekcji sztuk ciała panelu pojawiła się opcja Taizu Long Fist, z plusem z tyłu!
„Czyżby…?”
Oczy Li Suifenga rozbłysły, podświadomie wymamrotał w myślach: „System, ulepsz mi Taizu Long Fist!”
W następnej chwili pojawił się tekst systemu: „Zużyto 1 punkt talentu, Taizu Long Fist ulepszono do poziomu inicjacji, kondycja +1.”
„Już inicjacja?”
Li Suifeng był wniebowzięty. Zgodnie z dokumentacją, Taizu Long Fist, choć była to podstawowa sztuka ciała, wymagała od zwykłych ludzi około tygodnia do osiągnięcia poziomu inicjacji.
Osoby o wyższej inteligencji potrzebowały około trzech dni.
On sam, po jednokrotnym przeczytaniu materiału, osiągnął inicjację jednym punktem?
Niewiarygodne!
„System, daj mi maksymalny poziom Taizu Long Fist!”
Li Suifeng, kosztując słodyczy zwycięstwa, ponownie wymamrotał w myślach.
„Zużyto 100 punktów talentu, Taizu Long Fist ulepszono do poziomu zaawansowanego, kondycja osobista +5.”
Tekst ponownie przemknął, a w ciele Li Suifenga nagle popłynęła fala mocy, skupiając się głównie w ramionach. Jego ramiona, schowane pod luźnymi rękawami, widocznie okrążały o kolejny zwoje.
【Li Suifeng】
【Poziom: brak】
【Kondycja: 7】
【Duch: 17】
【Talent: Furia Światła (klasa A)】
【Techniki: brak】
【Sztuki ciała: Taizu Long Fist (zaawansowane)】
【Punkty talentu: 589】
……
Spojrzał ponownie na panel.
Taizu Long Fist faktycznie ulepszono do poziomu zaawansowanego, kondycja również wzrosła do 7 punktów, co stanowiło kolosalną zmianę.
„Ulepszenie sztuk ciała zwiększa kondycję. Oznacza to, że oprócz dążenia do poprawy talentu, nie mogę zaniedbywać ulepszania sztuk ciała.”
„Zwiększanie talentu poprawia ducha, ulepszanie sztuk ciała zwiększa kondycję. Powtarzając to wielokrotnie, z pewnością będę miał silne ciało i ducha, bez słabych punktów!”
Oczy Li Suifenga błyszczały, ale wciąż czuł żal.
Taizu Long Fist była sztuką ciała klasy Mortal Rank, Lower Grade, przeznaczoną dla uczniów do wzmocnienia ciała i zbudowania solidnych fundamentów, z maksymalnym limitem na poziomie zaawansowanym.
Natomiast sztuki ciała w świecie można podzielić na wiele poziomów: Mortal, Spirit, Earth, Heaven… W obrębie tego samego poziomu sztuki ciała są również rozróżniane pod względem siły na klasy: Lower, Middle, Upper, Special.
Sztuki ciała powyżej klasy Mortal często dzieli się na sześć poziomów: Initiation, Minor Completion, Proficient, Major Completion, Perfection, Artistic Conception. Im głębszy poziom, tym większa siła zastosowania sztuki ciała.
„Mistrzu Zhang, czy mogę nauczyć się kolejnej sztuki ciała?”
Li Suifeng, po skosztowaniu słodyczy zwycięstwa, z pragnieniem w oczach zapytał.
Zhang Deyong stanowczo odmówił: „Nie. Trening sztuk ciała to nie żarty, wymaga ciężkiej pracy i poświęcenia, aby odnieść sukces. Obecnie twoje Taizu Long Fist nie osiągnęło jeszcze poziomu inicjacji, a nauka drugiej sztuki ciała tylko rozproszy twoje siły, co skończy się tym, że nie nauczysz się niczego właściwie… Najwyższy czas na egzaminy, twoim priorytetem jest osiągnięcie inicjacji w Taizu Long Fist, aby zwiększyć swoje umiejętności walki wręcz. Tylko w ten sposób będziesz miał szansę osiągnąć dobre wyniki na egzaminie wojownika…”
Li Suifeng bardzo chciał pokazać swoje Taizu Long Fist na poziomie zaawansowanym, aby przekonać Zhang Deyonga.
Ale myśl o tym, że po jednokrotnym przeczytaniu książki opanował tę sztukę do poziomu zaawansowanego, była już tak absurdalna, że wykraczała poza wszelkie logiczne granice. Gdyby się to rozeszło, z pewnością wzbudziłoby to globalne poruszenie, być może nawet doprowadziłoby do śledztwa rządowego i ujawnienia tajemnicy jego złotej dłoni…
„Na razie muszę się wstrzymać, a gdy nadejdzie odpowiedni czas, zademonstruję Taizu Long Fist. Wtedy nawet jeśli Mistrz Zhang będzie w szoku, nie będzie mnie traktował jak potwora…”
Li Suifeng opanował emocje i uzasadnił odejście z biura „powrotem do domu na obiad”.
Odprowadzając wzrokiem Li Suifenga, Zhang Deyong z podejrzliwością patrzył na niego. Czyżby młody Li nagle wyrósł i stał się silniejszy? Czy to tylko złudzenie?
……
Wieczorem, w sypialni.
W dźwięku „szu szu szu” wiatru.
Li Suifeng, całkowicie nago, ubrany jedynie w krótkie spodenki, z werwą ćwiczył Taizu Long Fist. Jego ruchy były szerokie i potężne, zabójcze niczym grom.
Mając w pamięci Taizu Long Fist na poziomie zaawansowanym, Li Suifeng wykonywał pozycje z perfekcją.
„Trzask!”
Po wyprowadzeniu ciosu w powietrze z odległości trzech metrów, lampka na biurku, poruszona podmuchem powietrza, spadła, a z jej klosza rozległ się odgłos pęknięcia.
Zza drzwi usłyszał głos matki: „Suifeng, co się stało?”
„Nic, mamo, przypadkowo strąciłem lampkę stołową na podłogę, ale nic się nie stało.”
Li Suifeng podniósł lampkę, odpowiedział z zakłopotaniem.
„Och, uważaj…”, mamrotała matka, po czym ucichła.
Li Suifeng ustawił lampkę z powrotem, spojrzał błyszczącym wzrokiem na zewnątrz okna: „Taizu Long Fist na poziomie zaawansowanym, plus talent klasy A Furia Światła, teraz już posiadam wstępną zdolność samoobrony. Powinienem móc wyjść za miasto i polować na potwory!”
……
Następnego ranka.
Po śniadaniu przygotowanym przez matkę, Li Suifeng, niosąc plecak w kolorze moro, opuścił dom. Zamiast jak zwykle udać się do Second High School, skierował się w przeciwnym kierunku.
Przechodząc przez ruchliwe centrum handlowe, wszedł do domu towarowego o nazwie „Tianwu Pavilion”. Tianwu Pavilion jest jednym z sześciu największych domów towarowych w Kraju Smoka, znanym ze sprzedaży artykułów potrzebnych wojownikom, z sklepami w każdym większym mieście Kraju Smoka.
Gdy tylko wszedł do budynku, podeszła do niego przewodniczka: „W czym mogę pomóc, proszę pana?”
Li Suifeng wyjął telefon i przeczytał zrzut ekranu: „Chciałbym kupić pięć porcji Eliksiru Odżywczego i Pigułki Energii. Do tego dwie sztuki Beast Repellent Incense; po trzy sztuki Compressed Biscuits i Compressed Canned Food…”
Przewodniczka była zaskoczona, że tak młody klient zamawia tyle rzeczy?
Czyżby planował wyjść za miasto?
Drogie dziecko, ten rozdział ma kontynuację, kliknij następną stronę, aby kontynuować czytanie, jeszcze ciekawszy!
Przewodniczka natychmiast uśmiechnęła się: „Szanowny kliencie, proszę chwilę poczekać w poczekalni, zaraz wrócę…” Po czym odeszła.
Pięć minut później przewodniczka wróciła z wojskową, zieloną walizką: „Kliencie, wszystko, czego pan potrzebował, jest tutaj, łączna suma wynosi 18 000 juanów, walizka podróżna jest darmowym prezentem, oto lista cen, proszę sprawdzić…”
Li Suifeng wziął listę, potwierdził, że ceny zgadzają się z tymi z internetu, sprawdził zgodność produktów, a następnie zeskanował kod QR na liście, aby zapłacić.
Osiemnaście tysięcy juanów uciekło w ten sposób. Serce Li Suifenga poczuło pustkę: „Te 18 000 juanów wystarczyłoby rodzinie na wydatki przez co najmniej pół roku? A ja wydałem je wszystkie naraz… ech, droga do zostania wojownikiem jest naprawdę kosztowna!”
Włożył walizkę do torby w kolorze moro, a pod uśmiechniętym pożegnaniem przewodniczki, Li Suifeng wyszedł z budynku i skierował się na zachód od Spark City.
Pół godziny później.
Li Suifeng dotarł do zachodniej bramy Spark City. Był środek rana, bardzo dużo ludzi opuszczało miasto, większość z nich to byli zdrowi wojownicy. Li Suifeng wmieszał się w tłum i ustawił w kolejce. Gdy przyszła jego kolej, czekający strażnik zatrzymał go: „Proszę okazać dokument uprawniający do opuszczenia miasta.”
Poza miastem rozciągają się dzikie tereny, pełne Bestii Demonicznych, groźne i niebezpieczne. Aby zapobiec „samobójczym wyprawom” słabszych oraz aby zapobiec przenikaniu nikczemnych Abyssal Demonów do ludzkich miast w celu popełniania zbrodni, rząd dawno wydał prawo zakazujące ludziom swobodnego opuszczania miast. Od wysokich urzędników po zwykłych obywateli, wszyscy potrzebują dokumentu uprawniającego do wjazdu i wyjazdu z każdego miasta.
Li Suifeng wyjął kartę identyfikacyjną z Akademii Zhengqiang: „Jestem tegorocznym kandydatem Akademii Zhengqiang, planuję wyjść za miasto, aby potrenować przed egzaminem wojownika…”
Strażnik sprawdził kartę identyfikacyjną, z zaskoczeniem powiedział: „Kolego, jesteś sam? Gdzie są twoi towarzysze?”
„Czekają na zewnątrz.”
Li Suifeng skłamał, głównie dlatego, że obawiał się, że jeśli okaże zbytnie entuzjazm, mogą go powstrzymać przed samodzielnym wyjściem z miasta.
„W takim razie uważaj na siebie.”
Strażnik zwrócił mu kartę identyfikacyjną i pozwolił odejść. Li Suifeng ruszył kanałem na zewnątrz miasta i wkrótce zobaczył równinę porośniętą roślinnością. Niektóre Bestie Demoniczne o różnorodnych kształtach i niewielkich rozmiarach czaiły się na równinie. Niektórzy ludzie opuszczający miasto walczyli z nimi, a potężni wojownicy pędzili przez równinę, kierując się w dal. Wyraźnie nie doceniali Bestii Demonicznych na obrzeżach miasta.
„Naprawdę, jak napisano w książce, poza miastem kłębią się Bestie Demoniczne.”
Li Suifeng spojrzał na różne Bestie Demoniczne na równinie: „Zabicie jednego niewielkiego owada z niewielkimi mutacjami daje mi 1 do 3 punktów talentu. Ile punktów talentu otrzymam za zabicie prawdziwej Bestii Demonicznej?”
„Jest tu tyle Bestii Demonicznych w pobliżu, ile punktów talentu mogę zebrać, oczyszczając je wszystkie?”
„Czy mogę dzięki temu… szybko się wzbogacić?”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…