„Kurwa mać!”
Chen Hao, słysząc warunki Dobranocy, poczuł, jak serce mu podskoczyło, omal nie wypowiadając tych słów na głos, ale na szczęście powstrzymał się.
Przez jego umysł przebiegły niezliczone sceny i obrazy z filmów erotycznych i powieści dla dorosłych, a jego oddech stał się ciężki.