Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

2219 słów11 minut czytania

Pod przywództwem Klary grupa z łatwością przekroczyła drugą bramę. Jednak zanim weszli do środka, Klara ostrzegła towarzyszy przed tym, co może ich czekać: „Eee… jeśli to możliwe, proszę, nie drażnijcie pana Szwa-lo…”
„Spokojnie, Klaro, przyszliśmy z nim porozmawiać” — zapewniła z pewnością siebie Trzech Marca.
Sye-R natomiast starała się unikać tego tematu: „Negocjacje zostawiam wam, nie jestem w tym dobra.”
„Negocjowanie z robotem to dla mnie też pierwszy raz, nie będzie łatwo…” — przyznała Bronia. Jednak dla wszystkich tam obecnych nie było już odwrotu. Pozostało tylko odważne kroczenie naprzód.
Po wejściu przez drugą bramę ujrzeli potężną postać Szwa-lo. Klara ruszyła przodem do robota i powiedziała: „Wróciłam, panie Szwa-lo.”
„Widzę, że system zasilania został ponownie uruchomiony, dziękuję ci, Klaro. Ale dlaczego przyprowadziłaś ich tutaj…” — Szwa-lo uniósł głowę i spojrzał na pięć osób z wyraźnie niechętnym tonem.
Klara wyjaśniła: „Panie Szwa-lo, chodzi o sprawę udania się do Górnej Strefy, chcą z panem porozmawiać.”
Szw-lo przeskanował grupę Pociągu swoim czerwonym monookiem i wydobył z siebie elektroniczny głos: „Analiza… Analiza: cele nie należą do organizacji „Ognia Ziemi”, tło nieznane, klasyfikacja: nieznane informacje. Biorąc pod uwagę przedstawienie przez Klarę, dam wam szansę wypowiedzenia się.”
Trzech Marca natychmiast przypomniała: „Hej, on chyba chce z nami porozmawiać. Szybko, Xing, czas na twoją gładką mowę!”
Xing najpierw przedstawił stanowisko Grupy Pociągu: „Nie mamy zamiaru wszczynać konfliktu.”
Na to Szwa-lo odparł: „Dążenie do pokoju, rozumiem, ale to wasz jednostronny komunikat. Co do mojego stanowiska, zostanie ono określone po ocenie wyników waszej rozmowy. Przejdźmy do rzeczy, nie traćmy cennego czasu tego świata.”
„Wygląda na to, że Szwa-lo faktycznie wie więcej o wewnętrznych sprawach Belobogu, ale zablokował wszystkie słowa Xing.”
Xing natychmiast zaczął zastanawiać się nad odpowiedzią. Dan Heng przypomniał: „Nie panikuj, pamiętaj, musisz go przekonać, że jesteśmy zmiennymi w obliczeniach.”
„My… jesteśmy zmiennymi” — powiedział nagle Xing bez wyraźnego powodu.
Nawet zawsze beztroska Trzech Marca z boku przypomniała: „Pomyśl, zanim coś powiesz!”
„Przyszliśmy z powodu „Gwiazdowego Jądra”” — Xing bezpośrednio ujawnił to, co uważał za klucz do udowodnienia swojej odmienności.
Szw-lo po tych słowach natychmiast rozpoczął przeszukiwanie: „Gwiazdowe Jądro… dostęp do bazy danych usług zablokowany. Nieautoryzowanym celom zabrania się dyskusji na temat nowych i nieautoryzowanych celom dyskusji na temat „Gwiazdowego Jądra”. Zostaliście zapieczętowani w najgłębszej tajemnicy świata. Tajemnice, których żadni ludzie nie powinni znać. Ponowna ocena stanu celów! Wskaźnik zagrożenia wzrasta. Wymagam, abyście ujawnili swoje prawdziwe intencje!”
Dan Heng zwrócił się do Xing: „Jak się okazało, on wie o Gwiazdowym Jądrze, ale ten temat jest ryzykowny…”
„Skoro doszliśmy do tego momentu, dlaczego wciąż się ukrywać! Xing, postaw wszystko na jedną kartę!”
Xing po tych słowach natychmiast wyjaśnił ich zamiar: „Musimy znaleźć Gwiazdowe Jądro, a potem zakończymy katastrofę tego świata.”
Szw-lo pogrążył się w ciszy, a po chwili namysłu powiedział: „W zapisanej historii ludzkość kilkakrotnie próbowała nawiązać kontakt z Gwiazdowym Jądrem. Bez wyjątku, kierując się ludzką pychą, próbowali zawłaszczyć tę substancję. Zgodnie z dyrektywą Budowniczych Miasta, wszelkie próby kontaktu z Gwiazdowym Jądrem spowodują poważne konsekwencje! Ponowna ocena celów. Wskaźnik zagrożenia: osiągnął maksimum!”
Głos Szwa-lo nagle stał się bardziej agresywny, a jego postawa była bardzo czujna. Wyglądało na to, że dalsze negocjacje są niemożliwe.
W tym momencie Xing przypomniał sobie coś i poprosił Trzech Marca, aby podała zdjęcia Yarilo-VI zrobione w Pociągu Gwiazdowym. Widząc to zdjęcie, Szwa-lo nagle zamarł, z jego głowy zaczął ulatniać się dym, a on sam pogrążył się w chaosie.
Gracze, widząc tę scenę, nie mogli powstrzymać się od komentarzy: „Historia znów się zmienia, grupa głównych bohaterów jest mądrzejsza, ale dlaczego Szwa-lo pali CPU?”
Szw-lo zaczął mówić przerywanym głosem: „Wynik analizy… zdjęcia… praw… dziwy… czyli… cel… pochodzi… z poza… niebios… Ocena celów…”
Gdy tylko powiedział to do tego momentu, obraz nagle się zmienił.
Następnie pojawiła się całkowicie nowa sekwencja CG z trzeciego testu, wywołując okrzyki zdumienia u wszystkich graczy: „Co?! Co to jest?!”
W umyśle Szwa-lo nagle pojawiły się wspomnienia znacznie starsze niż inwazja Legionu Antymaterii sprzed siedmiuset lat. W jego pamięci widział siebie w morzu gwiazd, nieustannie wystrzeliwującego swoje działa w kierunku niezliczonych, przemieszczających się gigantycznych statków kosmicznych. Niezliczone stwory zaczęły przeskakiwać na jego ciało, ale on wykorzystywał całą swoją broń, aby usilnie je zabijać.
Jednakże, ostatecznie nie uniknął zniszczenia. Postanowił zaryzykować wszystko, uruchamiając swoje silniki na pełną moc, aż zderzył się z jednym ze statków wroga, po czym obaj spadli na gęsto porośniętą roślinnością planetę.
Po pojawieniu się tej sceny Szwa-lo nagle przestał rozpoznawać nawet Klarę i zaczął wykrzykiwać niezrozumiałe dla nikogo nazwy: „Zjednoczenie… Morza Gwiazd… Podbój… Dla Imperatora!”
W następnej chwili Szwa-lo natychmiast przeszedł w tryb bojowy. Nawet Klara, usiłując go powstrzymać, nie była w stanie tego zrobić. Szwa-lo wyglądał teraz dla Klary niezwykle obco, jednak widząc ją, zawahał się przez chwilę, po czym zaryczał: „Klaro! Uciekaj stąd!”
Bronia przypomniała: „Klaro, jesteś w niebezpieczeństwie! Szybko znajdź kryjówkę! My go powstrzymamy!”
„Tch… na koniec i tak trzeba walczyć!” — westchnęła Sye-R.
Dla graczy jednak pewne nazwy wypowiedziane przez Szwa-lo znacznie bardziej przykuły ich uwagę. Już pojawili się analitycy fabuły, gotowi przeszukiwać tło fabularne zaraz po zakończeniu tego fragmentu.
W tym czasie, w grze, Szwa-lo był już zupełnie innym robotem niż ten, którego znała Klara. Chociaż pamiętał niektóre rzeczy, był teraz znacznie bardziej zimny niż kiedykolwiek w jej wspomnieniach: „Prototyp Nr 3, „Nadzorujący Maszyna” Szwa-lo, status wniosku o protokół eliminacji: zatwierdzony, zezwolenie na unicestwienie wydane!”
Natychmiast obie strony weszły do walki. Jednak Szwa-lo zasłużenie zasłużył na miano uczestnika siedmiusetletniej wojny z Legionem Antymaterii, a nawet wcześniej brał udział w jeszcze większej liczbie okrutnych wojen. Jego przeszłość była rzeczywiście niezwykła, dzięki czemu nawet w obecnej formie był w stanie z łatwością radzić sobie z atakami pięciu przeciwników.
A po przelocie animacji CG, gracze spoza ekranu również wykrzykiwali: „Cholera! Nie spodziewałem się, że Belobog został tak wzmocniony! „Nie tylko mają kilka asów w rękawie! Szwa-lo jest też taki waleczny w tej wersji! „Stworzyli też wielką dziurę w fabule! Ale jak teraz walczyć? Czy Natasza też przybędzie?!”
Właśnie wtedy, gdy wszyscy o tym myśleli, pojawiła się Natasza: „Ojej, jak mogę pozwolić wam walczyć bez lekarza w pobliżu? Proszę, skupcie się na walce, ja będę za wami.”
Natasza, jako jedna z najlepszych lekarek w Belobogu, przybyła z pomocą. Sampo uśmiechnął się i skłonił za nią.
Sye-R chciała zapytać, dlaczego tak się stało, gdy Sampo wyjaśnił: „„Gdy słowa nie trafiają do celu, lepiej nic nie mówić”. Chyba tak można to opisać. Dzięki Sampo, byłem przygotowany.”
Wszyscy zrozumieli, że to Sampo sprowadził Nataszę. Nawet Sye-R, która zwykle miała do niego najbardziej nieprzychylny stosunek, nie mogła powstrzymać lekkiego uśmiechu, myśląc: „Ty draniu…”
Szw-lo, widząc napływających kolejnych ludzi, wydał kolejne rozkazy: „Wykryto infiltrację bojowników „Ognia Ziemi”, ocena stanu: wszyscy wysoki ryzyka do eksterminacji!”
Zdecydowany Szwa-lo kontynuował atak pełną mocą. Jednak teraz, dzięki wsparciu Nataszy, wszyscy mogli walczyć swobodnie. Podczas oblężenia przez wszystkich, Klara zaczęła hakować system Szwa-lo, próbując przywrócić go do znajomego jej stanu za pomocą swoich umiejętności. Okazało się, że ta metoda okazała się skuteczna. Szwa-lo stopniowo wracał do formy znanej Klarze, ale jego siła bojowa była drastycznie osłabiana. Ostatecznie, pod oblężeniem sześciu osób, został szybko pokonany i ukląkł.
Natasza podniosła swój granatnik, zamierzając ostatecznie zakończyć walkę, lub przynajmniej całkowicie obezwładnić Szwa-lo. Jednak w tym momencie Klara nagle wyskoczyła naprzód i stanęła przed wszystkimi: „Cze… czekajcie! Proszę, nie… nie krzywdźcie pana Szwa-lo!”
Klara, z zapalonymi oczami, powstrzymując łzy, niezachwianie stanęła przed nimi. Widząc to, wszyscy szybko przerwali atak. Natasza podeszła bliżej i zapytała: „Klaro, ty…”
Klara natychmiast odpowiedziała: „Pan Szwa-lo już całkowicie się odzyskał. Nie wiem, co się stało wcześniej, ale proszę, proszę, nie krzywdźcie go!”
Szw-lo, który całkowicie odzyskał równowagę, używając nawet swojego sztucznego głosu, wyraźnie osłabiony i połamany, powiedział: „Kla… ra…”
Klara natychmiast zwróciła się do Szwa-lo: „Panie Szwa-lo, proszę, nie udawaj, że wszystko jest w porządku. Czy może pan opowiedzieć nam, co pan wie?”
Szw-lo spuścił głowę i zaczął myśleć. Klara kontynuowała: „Pan Szwa-lo obiecał spełnić każde moje życzenie. Moim największym życzeniem jest, abyśmy wszyscy mogli się jednoczyć jak… jak rodzina. W ciągu ostatniego czasu nauczyłam się czegoś — wynik „obliczeń” nie zawsze daje szczęście. Nawet jeśli wiemy, że świat poza klatką nie jest wcale taki piękny, ludzie nadal chcą wystawić głowę i spojrzeć.”
W końcu, po chwili ciszy, Szwa-lo wykonał restart systemu: „System oceny w trakcie restartu, restart zakończony, konwersja zmiennych: zmienna 1: żądanie Klary, zmienna 2: motywacje przybyszów, zmienna 3: siła wykazana przez przybyszów. Aktualizacja wyników oceny: przekazanie decyzyjności przybyszom, otwarcie informacji dotyczących Gwiazdowego Jądra.”
Słysząc to, wszyscy odetchnęli z ulgą. Trzech Marca nie mogła powstrzymać się od pytania: „Czy… czy to oznacza, że się udało?”
Xing odparł: „Nasza siła została uznana.”
„Nawet tak, bez Klary, Szwa-lo nigdy nie pozwoliłby nam dotrzeć do tych informacji” — powiedział Dan Heng: „Mam jednak nadzieję, że jego baza danych faktycznie przechowuje dane związane z Gwiazdowym Jądrem.”
„Czy to już koniec? Nataszo, my, Ogień Ziemi, i Dolna Strefa… Czy wygraliśmy?” — zapytała Sye-R, patrząc na Nataszę.
Natasza potrząsnęła głową: „Nie, Sye-R… My i ich walka, wszystko dopiero się zaczyna.”
Kiedy Natasza to powiedziała, ludzie zaczęli gromadzić się wokół Szwa-lo, czekając na informacje o Gwiazdowym Jądrze. Bronia tymczasem, ku zaskoczeniu wszystkich, podeszła do Szwa-lo, drażniąc się: „Wreszcie, nareszcie nadszedł ten moment… Wszystko, czego pragnęłam, stosunek Matki, dlaczego znalazłam się w Dolnej Strefie, dlaczego Matka umieściła potężną istotę taką jak Szwa-lo w Dolnej Strefie…”
W tym momencie Sye-R dołączyła do niej i zapytała: „Co, zdenerwowałaś się?”
Słuchając słów Sye-R, Bronia powiedziała: „Bardziej niż zdenerwowanie, czuję, jak coś mocno boli mnie w piersi.”
Xing powiedział w tym momencie: „Prawda zawsze boli.”
Jednak po chwili ciszy Bronia oświadczyła z determinacją: „Jestem gotowa. Odkryjmy prawdę. Będę słuchać, niezależnie od tego, jaki będzie wynik…”
Szw-lo zapytał wszystkich: „Dane i zapisy dotyczące Gwiazdowego Jądra zostały uporządkowane. Czy chcesz natychmiast je wywołać, przybyszu z zewnątrz?”
„Chcę otrzymać materiały” — powiedziała Xing, reprezentując wszystkich.
„Żądanie wywołania danych z bazy danych, numer: , poziom szyfrowania: najwyższy. Wywołanie danych zatwierdzone. Rozpoczynam odtwarzanie…” — Następnie, ku zaskoczeniu wszystkich, zobaczyli, jak badacze i Pierwszy Wielki Strażnik poznawał Gwiazdowe Jądro, aż w końcu zdecydował się zaryzykować i je wykorzystać.
Faktycznie, potwory z Otchłani i Zimowa Nawałnica są spowodowane przez Gwiazdowe Jądro. Jednak bez istnienia Gwiazdowego Jądra, Belobog prawdopodobnie nie przetrwałby inwazji Legionu sprzed siedmiuset lat.
Lecz wszystkiemu musi towarzyszyć cena. Gwiazdowe Jądro, które uratowało Belobog siedemset lat temu, miało wkrótce pobrać od Belobogu opłatę za użycie jego mocy, opłatę zwaną — ceną wyginięcia.
Szw-lo wiedział o tym wszystkim, ponieważ był jednym z pierwszych robotów, które zostały użyte do badań nad nowym rdzeniem, a następnie skierowane na pole bitwy. Jego niezwykła siła wynikała z faktu, że został stworzony przez Pierwszego Wielkiego Strażnika Belobogu, który zebrał technologię z pozostałości, które istniały w Belobogu od zawsze. Pierwotnie Belobog miał jeszcze dwa takie roboty, ale oba zostały zniszczone podczas inwazji Legionu. Można powiedzieć, że obecny Szwa-lo jest jedynym istniejącym w Belobogu tak zaawansowanym technologicznie robotem.
Po obejrzeniu tych danych wszyscy byli zdumieni. Szwa-lo nie był w stanie dostarczyć więcej skutecznych informacji. Trzech Marca westchnęła: „Teraz chociaż prawda wyszła na jaw i znamy powiązania Belobogu z Gwiazdowym Jądrem, nadal nie wiemy, gdzie się ono znajduje. Szwa-lo, czy naprawdę nie wiesz, gdzie można je znaleźć?”
Na to Szwa-lo stanowczo odparł: „Wszystkie moje zapisy dotyczące Gwiazdowego Jądra zostały wam przedstawione. Więcej informacji faktycznie nie mogę udzielić.”
Patrząc na to, Bronia miała w sercu tylko jedno pytanie: „ Gwiazdowe Jądro naprawdę istnieje, jako Wielki Strażnik powinien mieć najwięcej informacji. Dlaczego więc Matka nigdy o tym nie mówiła…?” Bronia, która spędzała czas z Cocolią, nie zauważyła żadnych drastycznych zmian w zachowaniu swojej matki. Dlaczego więc zdecydowała się wydać rozkaz aresztowania trzech członków Pociągu Gwiazdowego, którzy mogli rozwiązać katastrofę związaną z Gwiazdowym Jądrem? Nawet jeśli uważała ich za niegodnych zaufania przybyszów, czy powinna postąpić w ten sposób?
Bronia głowiła się nad tym. Odpowiedź na to pytanie mogła dać tylko Cocolia. Po tym wszystkim, co zobaczyła, w sercu podjęła ostateczną decyzję.
Natasza kontynuowała: „Obecnie te informacje o Gwiazdowym Jądrze, które możemy zdobyć w Dolnej Strefie, są wszystkie. Co dalej, musimy to przedyskutować. A teraz Klara powinna naprawić Szwa-lo.”
Klara skinęła głową, zgadzając się ze wszystkimi.
Wkrótce wszyscy opuścili teren Szwa-lo, dając Klarze przestrzeń do jego naprawy.
Jednak gdy wszyscy odchodzili, słyszeli, jak Klara chce sprawdzić moduł pamięci Szwa-lo. Och, ale potem usłyszeli, jak Szwa-lo mówi dziwne rzeczy, na przykład Klara wyjaśniająca wspomnienia o spaniu; Klara tworząca wspomnienia o miniaturowym wiertle. Wszystko to sprawiło, że wszyscy zaczęli się zastanawiać, co dokładnie Szwa-lo zapamiętał.
Jednak poza tym, co było dla Grupy Pociągu i Broni niepojęte: to, że Natasza była prawdziwą przywódczynią „Ognia Ziemi”, a Oleg był tylko zastępcą.
Ale to już nieważne. Najważniejsze teraz, na podstawie posiadanych informacji, to szybko opracować plan. Teraz wygląda na to, że Gwiazdowe Jądro rzeczywiście istnieje, ale skoro nie wiadomo, gdzie się znajduje, Pociąg Gwiazdowy nie będzie mógł go zapieczętować. W takim przypadku całe Belobog nadal będzie czekać zagłada.
Czas nieubłaganie płynie. Na szczęście jednak wszyscy byli zgodni co do tego, że członkowie Pociągu Gwiazdowego mówili prawdę, a Gwiazdowe Jądro było głównym winowajcą. Dlatego wszyscy chętnie pomogą im w tym zadaniu.
Teraz najważniejsze jest odnalezienie Gwiazdowego Jądra, jednak nie ma żadnych wskazówek, jak to zrobić. Brakuje nawet najbardziej podstawowych tropów. Jednak wszyscy doszli do jednego wniosku: trzeba wrócić na powierzchnię. Kto jest jedyną osobą, która naprawdę zna miejsce pobytu Gwiazdowego Jądra? Prawdopodobnie tylko Cocolia.
Bronia zapewniła wszystkich, że zrobi wszystko, co w jej mocy, aby pomóc im odnaleźć Gwiazdowe Jądro. Jeśli uda się uratować Belobog, jest gotowa poświęcić wszystko. Większość ludzi, słysząc to, nie zdawała sobie sprawy, co Bronia miała na myśli, mówiąc to.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…