Inazuma, jedno z siedmiu narodów Teyvatu, to zamknięty archipelag położony na dalekim wschodzie kontynentu Teyvat.
W przeciwieństwie do [Lodu] z Snezhnayi, to naród otoczony burzami z piorunami, którego nazwa również nawiązuje do gromu, opiera się na żywiole [Gromu].
Chociaż może wydawać się ulotnym błyskiem pioruna, Generał Raiden, który rządzi Inazumą, wierzy w wieczność.
Nie… mówiąc precyzyjnie, nie chodzi o Baal, a o Beelzebul.
Chociaż Baal i Beelzebul dzielą nazwę Boga Gromu.
Ale być może nawet mieszkańcy samej krainy Inazumy nie wiedzą, że obecnie rządzący nimi bóg to nie poprzednia Baal, a jej siostra, Beelzebul.
Burze, które tak bardzo martwiły Arkhetektona, znalazły dobre rozwiązanie w rękach Bai Luo.
Była to Ukryta Luster Zjawa.
W końcu zrozumiał, dlaczego Kogut kazał mu przyprowadzić Ukrytą Luster Zjawę.
Stworzone przez nią lustra wodne doskonale omijały przerażające burze, prowadząc ten niezbyt solidny żaglowiec przez niekończące się wyładowania.
Po wyjściu z burzy nawet Bai Luo nie mógł powstrzymać westchnienia zdumienia.
Nic dziwnego, że twórcy nie opisali procesu przechodzenia przez burzę przez protagonistę. Tak przerażający widok… niewiele telefonów by go udźwignęło.
– Odpocznij. Resztą zajmę się ja – powiedział Bai Luo, patrząc na Ukrytą Luster Zjawę, która schowała lustro.
Ukryta Luster Zjawa tym razem nie odmówiła mu uprzejmości. Przeprowadzenie całego żaglowca przez burzę było dla niej sporym wysiłkiem.
Po ukłonieniu się Bai Luo, odwróciła się i wróciła do kajuty.
Po wydaniu rozkazu służącym, by się nią zaopiekowali, Bai Luo rzucił przygotowany wcześniej sztylet, który zaczepił się o platformę obserwacyjną.
Lekko naciskając przełącznik, stalowa linka przymocowana do sztyletu podniosła go na platformę obserwacyjną.
– Czy to jest Ritou? – spytał Bai Luo, patrząc na czerwony przybrzeżny ląd na horyzoncie i nie mógł powstrzymać westchnienia zdumienia.
Nawet widząc jego pełny obraz w grze, po raz kolejny widok ten wywoływał poczucie nierealności.
Zanim Bai Luo przybył do Inazumy, Arachni zdążyli już zinfiltrować tę wieczną krainę.
Według posiadanych przez niego danych, Generał Raiden, pod wpływem wcześniej przybyłych Arachni, wydała zakaz izolacji oraz zakaz polowania na Oczy.
Teraz musiał jedynie znaleźć odpowiednią okazję, by zdobyć Boskie Oko Generała Raiden i zabrać je z powrotem do Snezhnayi.
– Pieprzona bzdura! – Za każdym razem, gdy o tym pomyśli, Bai Luo czuje skurcz w jajach.
Niezależnie od tego, jak na to spojrzeć, Inazuma jest faktycznie najłatwiejszym do zdobycia krajem spośród wszystkich.
Ale znając fabułę, doskonale wie, że Generał Raiden, przebywająca teraz w Wieży Niebios, to nie Beelzebul, a stworzona przez nią kukła.
Nawet jeśli uda mu się spotkać Beelzebul ukrytą w Plane of Euthymia, Bai Luo i tak nie zdoła zdobyć jej Boskiego Oka.
Przegrana to jedno, ale co ważniejsze, Boskie Oko i tak nie znajdowało się u niej.
Gdy Baal zginęła podczas wojny w Khaenri'ah, Beelzebul zerwała wszelkie kontakty z Celestią, a nawet Boskie Oko, symbolizujące jej tożsamość, przekazała w ręce Yae Miko ze Świątyni Narukami.
Kim jest Yae Miko?
Wielka kapłanka Świątyni Narukami w Inazumie, zarządzająca wszystkimi sprawami świątyni, dawna towarzyszka Boga Gromu Inazumy, Beelzebul.
Sama Beelzebul powiedziała kiedyś, że nawet jeśli wyciągnie miecz i zaatakuje ją, uda się jej tego uniknąć.
Obecnie, jedyną osobą, która może przyjąć cios Beelzebul i przeżyć, prawdopodobnie jest Childe.
Potrzebowałby trzech ciosów.
W każdym razie… najpierw powinien zejść na ląd.
Po zejściu na ląd wszystko się wyjaśni.
Jego obecna tożsamość, można powiedzieć, to wysłannik Snezhnayi. Przynajmniej na razie Genshin Impact nie może go zabić.
…
Ritou należy do archipelagu Wyspy Narukami i jest głównym szlakiem dla obcokrajowców wchodzących do Inazumy.
W okresie zakazu izolacji, aby faktycznie postawić stopę na terytorium Narukami, należy najpierw przejść przez ten punkt kontrolny w Ritou.
Ta wyspa, porośnięta klonami, podlega Komisji Wyznaczającej.
Ludzie muszą posiadać różne certyfikaty, aby móc tu wjeżdżać i wyjeżdżać, a uzyskanie tych certyfikatów często wymaga skomplikowanych procedur i pewnych specjalnych kontaktów.
Jeśli nie uda się uzyskać certyfikatu, można jedynie krótko zatrzymać się w Ritou, podziwiając widok czerwonych klonów, zielonych dachówek i zrujnowanej wioski rybackiej razem z innymi obcokrajowcami.
Dla Bai Luo, jako Dwunastego Harbingera Arachni, nie stanowiło to problemu.
Ponieważ zarówno Komisja Wyznaczająca, jak i Komisja Tenryou, będące częścią Trzech Komisji, zostały już zinfiltrowane przez Arachni.
Tak zwane Trzy Komisje to w rzeczywistości instytucje odpowiedzialne za zarządzanie różnymi sprawami Inazumy, składające się z Komisji Wyznaczającej, Komisji Tenryou i Komisji Yashiro.
Komisja Yashiro, której przewodzi Rodzina Kamisato, jest kulturowym reprezentantem Inazumy, odpowiedzialnym za obrzędy i rozrywkę. Jest to komisja najbardziej rozpoznawalna wśród ludności.
Komisja Tenryou, należąca do Rodziny Kujou, jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo i egzekwowanie prawa w Inazumie. Podlega jej cała armia szogunatu, z wyjątkiem Oddziału O-tsume i Oddziału Hatamoto, które podlegają bezpośrednio generałowi. Posiada również uprawnienia do wydawania zezwoleń na przejazd.
Komisja Wyznaczająca Rodziny Hiiragi zarządza japońskim centrum finansowym i jest odpowiedzialna za finanse państwa. Podobnie jak Komisja Tenryou, ma uprawnienia do wydawania zezwoleń na przejazd.
Jednym z jej obowiązków jest ścisłe przeglądanie tożsamości osób wjeżdżających i wyjeżdżających z Inazumy oraz jednolite zarządzanie przyjezdnymi w Ritou.
W miarę zbliżania się statku do portu, obraz Ritou stawał się coraz wyraźniejszy.
W przeciwieństwie do portów Snezhnayi, zamiast grubych warstw śniegu, nabrzeże było pokryte szkarłatnymi liśćmi klonu.
Na nabrzeżu nie było wielu statków. Poza łodziami rybackimi, nie było widać ani jednego statku towarowego.
Było to nieco niezwykłe jak na tętniący życiem port.
Widząc zbliżający się statek, żołnierze w Inazumańskich strojach na nabrzeżu nie wykazali wrogości. Wręcz przeciwnie, wyprostowali się, jakby czekali na jakiegoś ważnego gościa.
Na czele grupy Arachni, z Ludźmi odpowiedzialnymi za spłatę ognia i z grupą żołnierzy Inazumy, udali się na nabrzeże.
– Instuktorze! – Na całym kontynencie Teyvat, jeśli jest ktoś, kto szanuje Dwunastego Harbingera Arachni, to z pewnością Ludzie odpowiedzialni za spłatę ognia.
Pomimo tego, że obecnie Ludzie odpowiedzialni za spłatę ognia istniejący na całym kontynencie Teyvat zostali przez niego wyszkoleni.
– Dawno się nie widzieliśmy, A-Qi.
Wchodząc do specjalnej jednostki Arachni, od dawna nie mieli własnych imion.
Mieli tylko pseudonimy.
Na przykład pseudonim Bai Luo to bk201.
A pseudonim tego Xiao Jiu to 9527.
Nie to, żeby Bai Luo żartował sobie z niego. Był dziewięćdziesiątym dwudziestym siódmym członkiem, który dołączył do Arachni.
– Instuktorze! Podwładni już poprosili ludzi z Firmy Kupieckiej Chu Yu o zorganizowanie autentycznego posiłku z Liyue, specjalnie na przybycie Instruktora!
Rodzinne strony Bai Luo to Liyue, co nie było tajemnicą wśród Arachni.
Arachni szanują silnych. Nie wszyscy Harbingerzy pochodzą ze Snezhnayi.
Na przykład Signora pochodziła z Mondstadt.
Był nawet Harbinger, który sam pochodził z Inazumy.
– Przyjęcie powitalne nie jest konieczne. Mam pilną sprawę. Proszę jak najszybciej zorganizować transport do Miasta Inazumy.
Chociaż widoki w Ritou są piękne, ludzie, z którymi Bai Luo naprawdę musi się skontaktować, znajdują się w Mieście Inazumy.
Już nie mógł się doczekać, aby ich zobaczyć.
– Co? – Po zejściu ze statku zauważył rzeźbę lisa stojącą przy nabrzeżu.
W Inazumie takie rzeźby są powszechne. Często można je zobaczyć przy drodze.
Tylko…
Czuł, że ta rzeźba obserwuje go.