(Kosmiczne zastrzeżenie: przechowalnia organów do myślenia, oczywiście można zabrać ze sobą, postaram się jak mogę (ˉ﹃ˉ))
Aby uniknąć wymazania przez pewną niewysłowioną siłę, to jest równoległy świat.
Wschodni Związek, Dzielnica Jiangnan, młody człowiek, który od dawna przybył do tego świata.
Jak długo? Począwszy od momentu narodzin, a ściślej mówiąc, od momentu narodzin świadomości w zarodku. Mówiąc prościej, urodził się bez zupy.
Dlaczego więc nie został plagiatorem? Niestety, Czen Hao, 'robotnik naukowy'/'duchowy wędrowiec', który z powodu pewnego wypadku 'przeniósł się' wcześniej, nie miał zbyt wiele styczności z muzyką popularną ani powieściami, wiedział o nich tylko tyle, co nic. Dodając do tego jego cechy, należał do stereotypowego, skrupulatnego zrzędy z kierunków ścisłych.
Co najważniejsze, wiele rzeczy w tym świecie nie różni się od tej, którą znał ze swojego pierwotnego domu, serie Dżou są kompletne, wszystkie rodzaje powieści są również dostępne, tylko czas pojawienia się wielu rzeczy różni się od domu.
Oczywiście, największa różnica polega na tym, że kraje i historia tego świata nie są podobne do domu, można powiedzieć, że są całkowicie inne.
Na przykład Wschodni Związek, Nowa Gwiazda Stanów Zjednoczonych, Sojusz Żelaznego Północnego — nigdy o nich nie słyszał. Czen Hao miał najlepszą energię na lekcjach historii w szkole średniej i podstawowej, za każdym razem słuchał jakby opowieści. Chociaż niektóre historie wydawały się podobne z powodu konieczności, reszta 90% była całkowicie inna.
Jednakże, jako osoba, która przeniosła się bez systemu, nawet z nadludzką inteligencją, musiał być ostrożny, i mógł jedynie żyć z tego, że zawsze miał najlepsze oceny z małych testów. Gdyby był zbyt przesadny, obawiałby się, że w każdej chwili zostanie odnotowany w Biurze Bezpieczeństwa.
Czen Hao, który właśnie zakończył egzaminy wstępne na studia, siedział w domu, nudząc się i przeglądając małe wideo.
„Jakie to nudne, muszę znaleźć jakąś grę, żeby jakoś spędzić te kilka miesięcy.”
„Jestem już zmęczony Stellaris i Cywilizacją, odłożę na chwilę EVE na bok i poczekam, aż Guerra de Salida oczyści moje zapasy, żeby potem powiedzieć.”
„Pozwól mi zobaczyć, czy społeczeństwo coś nowego wypuściło, żeby się rozerwać, i zmienić grę, żeby dalej być zbrodniarzem wojennym, heh.”
W tym samym czasie, w pewnym miejscu bezkresnej przestrzeni kosmicznej.
„Stary śmierd উৎস! Jak śmiał zmuszać mnie do pracy, czy ja, jako członek drugiej generacji, muszę pracować?”
„Mama też, skoro nie pomagała mi, to przynajmniej… hmph! To tylko dlatego, że za długo siedziałam w domu, czyżby, naprawdę.”
„Chcesz wyjść i się zabawić, ale nie bierzesz mnie ze sobą, nawet mnie okłamujesz, mówiąc, że jedziesz w podróż służbową, czy nie widzisz tych dwóch walizek z artykułami wakacyjnymi, hmph!”
„Odpuściliście sobie wtedy, więc nie obwiniajcie mnie, że teraz odpuszczę sobie w 15. Hmph hmph, stary śmierd উৎস, nie spodziewałeś się, że znam hasło do twojej szuflady, kolekcjonerski klucz rdzeniowy należy teraz do mnie.”
„Nawiasem mówiąc, to tylko rdzeń systemu klasy C, a jego poziom jest na dziesiątym stopniu. Nigdy nie słyszałam, żeby system mógł osiągnąć taki poziom. Czy to dlatego, że warunki dopasowania są zbyt rygorystyczne? Nie można znaleźć gospodarza, co za dziwne.”
„Cóż… To nie problem, najpierw poszukam w tym świecie. Chociaż moje szczęście nigdy nie było zbyt dobre, najwyżej pobiegnę do kilku innych, to na pewno znajdę coś odpowiedniego… Ej ej ej!”
Złota kula światła, która gorliwie mamrotała, zatrzymała się nagle po przejściu przez cienką, ledwo widoczną membranę.
„Nie, już dopasowane?! Nie, czy ja, jako członek drugiej generacji, miałam kiedykolwiek tak szczęśliwy dzień?”
„Oho~ Boże, jak można znaleźć tak doskonałego gospodarza! Czy można spełnić wszystkie warunki tego rdzenia? Mam naprawdę dobre szczęście. Dobra, dobra, niezwykle rzadki talent. Muszę się zachwycić tak sprzeczną istotą z pochwałą dla szlachetnej moralności.”
„Radość, radość, mogę wygodnie obijać się. Hehehe, nie spodziewałeś się, stary śmierd উৎস, że będę miała dziesięć złotych w dziesięciu losowaniach.”
„Nie wykorzystując rdzenia, który dostałam od starego śmierd উৎস za darmo, muszę wymyślić sposób, żeby ten gospodarz sam pracował po godzinach.”
„Pozwól mi najpierw sprawdzić podstawowe informacje o gospodarzu, cóż… Chociaż poziom cywilizacyjny świata gospodarza jest trochę nie do opisania, wciąż ma potencjał. Cóż? Zasady wszechświata wydają się trochę dziwne? Zapomnij, to nieważne, najpierw pomyśl, jak mogę to ułatwić?”
„Ej, mam!”
Strumień światła przemierzył przestrzeń. Gdyby jakiś gracz o nazwisku Chen zobaczył ten widok, natychmiast wykrzyknąłby: „Cholera, dostałem złoto!”
Scena wraca na Ziemię, Czen Hao przeglądał małe wideo, gdy nagle w jego głowie rozległ się głos.
„System powiązany, aktywacja trwa.”
Czen Hao zamarł, podejrzewając, że się przesłyszał. Ale zanim Czen Hao zdążył zareagować, w jego głowie ponownie coś się ruszyło.
„Aktywacja systemu zakończona, witaj, gospodarzu.”
Czen Hao wreszcie doszedł do siebie.
„System? Och, moje małe ciasteczko, naprawdę jest system!”
„Tak!”
Czen Hao na siłę stłumił adrenalinę i układ współczulny, powstrzymując wzburzone serce. Minęło 18 lat, 18 lat! Czy moje Wiatrowe Duchowe Księżycowe wreszcie dotarło?
„Ty, cześć, jak mam się do ciebie zwracać?”
„Ludzie nazywają mnie Siaodżisiang, oczywiście, jeśli chcesz nazywać mnie systemową siostrą, też nie mam nic przeciwko.”
„Err, to imię, czy ty też grasz w Genshin Impact?”
„Ej hej~ Siaodżisiang nie wie~”
Czen Hao czuł, jak nad jego głową przelatuje wrona, pozostawiając sześć czarnych punktów.
Ten system jest zbyt skoncentrowany, czuje, że w jego DNA zapisano wiele rzeczy. Zapomnij, zapomnij, to nieważne. Czen Hao potrząsnął głową, wyrzucając z głowy obraz piórka z kapeluszem z grzyba Mùfēng i chwytającego harfę.
„Siaodżisiang, jakie masz funkcje?”
„Huhu~ Ten system nic innego nie potrafi, tylko obijać się.”
„Co? Co takiego?”
Słuchając głosu w swojej głowie, Czen Hao czuł, że coś jest nie tak, składnik tej małej Siaodżisiang stawał się coraz bardziej złożony. Jednak, nie powiem, ten głos brzmi naprawdę podobnie, osiem lub dziewięć na dziesięć punktów.
„Nie, to znaczy, gospodarzu, jakie funkcje chciałbyś, żebym miała?”
„Nie, czy to ode mnie zależy?”
Czen Hao był trochę oszołomiony, dlaczego to nie poszło zgodnie z planem?
„Cóż… bo, ściśle mówiąc, nie mam konkretnych funkcji, mam tylko bazę danych, chcesz?”
„Co? Baza danych? Siaodżisiang, czy ten system jest piracki? Jaki system nie ma sklepu, zadań czy czegoś tam?”
Po wysłuchaniu słów Siaodżisiang, Czen Hao poczuł, że kolejna wrona przelatuje nad jego głową.
„To są klasy A i B, są bardzo powszechne, ogólnie niezbyt wysokie, z wyjątkiem niektórych… nie, po co ja ci to mówię, gospodarzu, powiedz tylko, czy chcesz tego.”
„Chcę, chcę, chcę! Lepiej mieć niż nie mieć. To też jest system, lepszy niż nic.”
„Właśnie tak. Chodź, gospodarzu, przygotuj się! Odliczanie trzech sekund, trzy, dwa…”
„Poczekaj, na co mam się przygotować!? Co to za…?”
Z jakiegoś powodu, słuchając odliczania Siaodżisiang, Czen Hao czuł złowieszcze przeczucie.
„Jeden, rozpoczęcie programu aktywacji.”
„Baza danych rdzenia Drzewa Świata została aktywowana.”
„Docelowy wskaźnik wielkości biologicznej spełnia wymagania, można bezpośrednio otworzyć uprawnienia poziomu trzeciego.”
„Wykryto specjalne informacje energetyczne, spełniające ukryte warunki.”
„Moduł Wrota Urojone został aktywowany.”
„Rozpoczynanie ładowania.”
Słysząc słowo „Drzewo Świata”, Czen Hao, który mówił w połowie, nagle się zatrzymał, czując, jakby jego mózg zamarzł, wszystko ustało. Następnie obrazy widziane przez oczy zostały podzielone na lewo i prawo, i zobaczył miejsca, których w pokoju w ogóle nie było widać, jakby świat w jednej chwili stał się zupełnie inny.
Lewe oko pogrążyło się w wirze mikrokosmosu, wzory drewna na biurku stały się bezdenną otchłanią, a w atramencie długopisu węglowego pojawiły się wirujące mgławice. Jego źrenice mimowolnie się zwęziły, a na siatkówce odbiły się błyski przejść elektronowych poza jądrem atomowym.
Prawe oko zostało przyciągnięte do bezkresnego kosmosu, chmury za oknem odsłoniły się jak zasłona, ukazując zmniejszającą się lazurową planetę. Gdy Układ Słoneczny również stał się małym punktem światła, ledwo zobaczył rodzaj pierścieniowej struktury migoczącej w ciemności.
W końcu, w momencie, gdy obrazy w lewym i prawym oku zaczęły się zbliżać, Czen Hao zemdlał.
Jego ciało padło do przodu jak wyrwana z sznurka marionetka, na chwilę przed tym, jak czoło uderzyło w klawiaturę, ledwo zobaczył lekki blask odbity na ekranie, z którego półprzezroczyste, gigantyczne drzewo rozpościerało swoje gałęzie za jego plecami.
Dwie godziny później Czen Hao został obudzony przez cykanie cykad za oknem. Kiedy podniósł głowę, kilka kropel potu spadło z jego podbródka na klawisz F5 klawiatury — ta nakładka klawisza pękła pod jego nieświadomym uściskiem.
„Cholera, co mi się stało? Pamiętam, że właśnie…”
„Czekaj! Och, moje małe ciasteczko, co to jest?”
Kiedy Czen Hao próbował odzyskać pamięć, nagle zobaczył wiszącą w powietrzu, wielkości koszykówki, drzewo wypełnione cybernetycznym i artystycznym klimatem. Poniżej drzewa znajdowała się jasna, złota obręcz, a wewnątrz obręczy znajdowała się lazurowa, chmurowata spirala. Spirala płynęła na zewnątrz, chmurowaty obiekt unosił się w górę, owijając się wokół wszystkich korzeni drzewa, można powiedzieć, że wyglądało na abstrakcyjne i tajemnicze.
Przed drzewem znajdował się półprzezroczysty ekran świetlny, na którym zdawało się coś pisać.
„To jest Drzewo Świata w pełnej formie, gospodarzu, zapomniałeś?”
Siaodżisiang użyła na Czen Hao „ Wielkiego Przywrócenia Pamięci”, efekt był znakomity.
„Czuję ból, emocje nie są snem! Naprawdę, naprawdę jest system!”
„Szybko, szybko, po co jest to Drzewo Świata? Czy to to, o czym myślę? A ta aureola? Co to jest? Wydaje się, że słyszałem o Wrotach Urojonych?”
Ton i oczy Czen Hao były pełne pośpiechu, nie z powodu niczego innego, ale z powodu wysokiej wartości „Drzewo Świata”. Cóż, generalnie rzecz biorąc, jest to tylko wszechświat.
„Ta baza danych zawiera całą wiedzę potrzebną cywilizacji do całkowitego zrozumienia wszechświata, cóż, imponujące, prawda? Co najważniejsze, całą wiedzę można zdobyć bezpośrednio, bezpłatnie. Co do Wrót Urojonych, można przywoływać postacie z niezliczonych światów, używając metod podobnych do kopiowania i wklejania. Ale musi spełniać podstawowe prawa stałych, więc nie myśl o czymś takim jak „przeciąć niebo jednym mieczem”.”
„To nieważne, technologia może osiągnąć takie rzeczy.”
Czen Hao otworzył szczegółowe informacje na ekranie, czytając kilka wierszy, jego źrenice zadrżały.
„Od dnia, w którym nasza rasa zaczęła mieć historię, towarzyszyło nam Drzewo Świata. W ewolucji niezliczonych lat zawarliśmy pod Drzewem Świata święty i wspaniały sojusz, wspólnie chroniąc kamień węgielny naszej cywilizacji. Ale wciąż nie wiemy, czy Drzewo Świata jest błogosławieństwem, czy katastrofą.”
„Dziś zebraliśmy całą mądrość naszego gatunku i w imię wspaniałego sojuszu szukamy okazji.”
„Z zewnątrz świata, zdobądźmy moc definiującą świat i napiszmy na nowo nieśmiertelny rozdział wspaniałego sojuszu.”
Czen Hao czytał opis, jego DNA natychmiast zareagowało.
„Mój Boże, czy to mod do „Stellaris” trzech przełomów!? Czy to oznacza???”
Zamknął opis i odruchowo kliknął na drzewo, a otaczający krajobraz w jednej chwili zmienił się w wnętrze ogromnej biblioteki, we wszystkich widocznych kierunkach, bez końca.
Czen Hao stał pośrodku okrągłego, drewnianego stołu, mechanicznie obracając głowę. Nie zdążył jeszcze otrząsnąć się z szoku, gdy przed jego oczami pojawił się kolejny ekran świetlny, jednym spojrzeniem jego źrenice ponownie zadrżały.
„Komory do hydroponiki, uniwersalne nanomaszyny, super włókna węglowe, chipy kwantowe, metale aktywne, kompozyty ceramiczno-metalowe, programowanie genetyczne… pędniki impulsowe z rdzeniem, urządzenia do zginania krzywizny, porty kosmiczne, tytani, megastruktury cywilizacyjne, zagłada neutronowa X, XXXX!”
Czen Hao zobaczył katalog bazy danych liczący setki tysięcy stron i całkowicie się załamał. Pozostałe rzeczy można zostawić w spokoju, spójrz na kilka ostatnich technologii, czy na pewno nazywasz bazę danych Drzewa Świata, a nie obóz koncentracyjny dla zbrodniarzy wojennych jakiegoś społeczeństwa?