Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1052 słów5 minut czytania

— Chodźcie, chodźcie, ustawić się w szeregu, zdać meldunek!
Mò Fán uspokoił się i z pełnym skupieniem zaczął po raz kolejny próbować kontrolować siedem gwiazd jednocześnie!
Pierwsza gwiazda była najbardziej posłuszna, w końcu głaskał ją codziennie. Na rozkaz Mò Fána ta żywotna gwiazda natychmiast przestała się poruszać i zatrzymała się w centralnej pozycji stardustu.
Dziesięciu dni, druga gwiazda wykazywała pewien upór, niechętnie podążała za nią, ustawiając się obok pierwszej gwiazdy.
Tuż za nią, trzecia, czwarta, piąta…
Szósta była bardzo posłuszna, podskakując, dołączyła do szeregu.
Dobra, została tylko ostatnia!
Mò Fán mocno skoncentrował swój umysł, całą siłę duchową skupił na siódmej gwieździe.
Siódma gwiazda szybko pędziła wewnątrz stardustu. Słysząc wezwanie umysłu Mò Fána, powoli się zatrzymała, z pewną niecierpliwością, z pewną niechęcią powoli weszła na orbitę gwiezdną…
God-boy, god-boy!!
Mò Fán widząc, że siódma gwiazda jest bliska uległości, nagle poczuł się podekscytowany.
Jeśli sześć pierwszych gwiazd to psie-życie, które na wezwanie grzecznie siada i nie rusza się, to ta siódma gwiazda jest jak kot-życie, cholera, cała emanuje tą kocim chłodem i niecierpliwością…
Skoro chcesz, żebym się zatrzymał, pomogę ci wbrew swojej woli.
Powoli, powoli…
Siódma gwiazda w końcu się zatrzymała, ustawiając się obok pozostałych sześciu gwiazd.
W jednej chwili, w olśniewającym i pięknym stardustzie pojawiła się zachwycająca i czarująca orbita gwiezdna. Ta orbita gwiezdna emanowała fioletową energią piorunów, z pierwszą gwiazdą jako medium, niczym spadająca gwiazda ciągnęła za sobą długi, fioletowy, wspaniały ogon, pędząc wzdłuż pozostałych sześciu gwiazd!!
Orbita gwiezdna powstała!
Magia się pojawiła!
Siedząc w tyle autobusu, w czarnej koszuli, Mò Fán nagle otoczył się zakrzywioną ścieżką, fioletowa ścieżka stardustu przemknęła błyskawicznie, dając Mò Fánowi niewysłowioną siłę.
— Pieczęć Pioruna!!!
— To Pieczęć Pioruna!!!
Mò Fán poczuł dziką radość i nie mógł powstrzymać się od chęci śmiechu pod niebiosa!
— Syczenie, syczenie, syczenie ~~~~~~~~~~~~~~~~
Na jego prawej ręce, niczym wąż oplatający ramię, spoczywała moc Purpurowej Pieczęci Pioruna. Wystarczyło, że Mò Fán machnąłby ręką, a zamieniłaby się w grzmiącą pieczęć piorunów lecącą w kierunku środka autobusu!
— Mój Boże!
— Mag, to jest mag!!
— Jeszcze mag piorunów… Ach, czuję mrowienie całego ciała.
W autobusie rozległy się okrzyki zdumienia. Starsza pani, która właśnie wróciła z zakupów, starszy pan wracający po ćwiczeniach, dziewczyna wpatrzona w telefon, a także zboczeniec, który bacznie przyglądał się telefonowi jednej ręką, wszyscy z niedowierzaniem patrzyli na Mò Fána w ostatnim rzędzie.
— W-wielki magu, ja… ja więcej nie ośmielę się, ja więcej nie ośmielę się, błagam, wybacz mi, moje oczy nie widzą bogini…
Nagle, chudy mężczyzna w średnim wieku, ten sam, który podglądał dziewczynę, przestraszony ukląkł na ziemi, ze łzami w oczach i nosem błagając Mò Fána o litość.
Zboczeniec w średnim wieku myślał, że młody mag zdenerwował się na jego nieprzyzwoite zachowanie i uruchomił moc piorunów.
Ta moc piorunów była niezwykle przerażająca, ciała wszystkich w przedziale były sparaliżowane tą mocą piorunów, zwłaszcza zboczeniec podglądający dziewczynę, jego ręka była tak zdrętwiała, że prawie stracił czucie!
— Oszczędzę ci psiego życia. Jeśli jeszcze raz cię zobaczę, od razu pozbawię cię ręki! — Mò Fán nagle wstał, spoglądając na zboczeńca z groźną miną.
— Tak, tak, nigdy więcej, nigdy więcej.
Powiedziawszy to, zboczeniec, gdy tylko kierowca zatrzymał autobus, zwinął się w kłębek i uciekł z pojazdu.
Otaczające go ciotki i wujkowie natychmiast wyrazili aprobatę, kilku uczniów, którzy najwyraźniej byli jeszcze w gimnazjum, patrzyło na Mò Fána z podziwem.
— Mamo, jak brat jest silny, czy ja też będę mogła być tak silna w przyszłości? — zapytało słabo dziecko w wieku siedmiu-ośmiu lat, ciągnąc za spódnicę matki.
— Magiem nie każdy może zostać, zwłaszcza magiem piorunów.
Mò Fán zauważył, że jego magia wywołała zamieszanie w całym autobusie. Aby uniknąć kłopotów, Mò Fán pośpiesznie wysiadł.
Zszedł na pobocze, Mò Fán wciąż nie mógł się uspokoić.
Ja cholera, to było takie cholernie fajne!!!
Przypominając sobie, jak wcześniej jego ramię oplatała Pieczęć Pioruna, jak jednym machnięciem mógłby zabić człowieka, to przerażające uczucie było nieporównywalne, jak sen!!!
To jest magia?
To jest magia!!!!
Serce Mò Fána pulsowało, nawet jeśli wspomniana Pieczęć Pioruna nie została wypuszczona, Mò Fán już czuł moc piorunów. Wydobywały się z jego ciała, mógł je dowolnie kontrolować, dawały mu moc, o której nigdy wcześniej nie myślał.
Szacunek, jakim obdarzyła go cała załoga, przerażony zboczeniec klęczący na ziemi i błagający o litość, a także magia mocy gromadzącej się na ramieniu…
To było naprawdę niezwykłe, satysfakcjonujące i niewiarygodne!
— Hahaha, Pieczęć Pioruna już opanowałem, zajęło mi to tylko jeden semestr. Teraz zobaczcie, kto jeszcze może mnie powstrzymać?? Co tam Mù Bái, co tam Zhào Tíng, wszyscy musicie paść na kolana i lizać mi buty!
Zaledwie w jednym semestrze Mò Fán opanował Pieczęć Pioruna. W rzeczywistości szkoła dawała uczniom rok czasu.
Od początku nauki do końca semestru, Mò Fán wykorzystał tylko 5 miesięcy. Gdyby ta prędkość została ujawniona, wszyscy koledzy z klasy, nauczyciele, a nawet wszyscy uczniowie i nauczyciele w szkole prawdopodobnie oszaleli by!!
Wydaje się, że niedawno nauczyciel magii potworów, Zhāng Jiànguó, chwalił się, że jego ulubiony uczeń, Huáng Míngkǎi, potrafi już kontrolować 4 gwiazdy… Mù Bái też ma 4 gwiazdy.
Hahaha, ja już uwolniłem Pieczęć Pioruna, Mù Bái, ty zielona herbato, jak możesz ze mną walczyć, dziadku!!
Ta Pieczęć Pioruna, już teraz, gdy tylko trzyma się ją na ramieniu, czuć, że moc piorunów chce się uwolnić. Kto wie, jak to będzie wyglądać, gdy zostanie w pełni uwolniona. Samo pomyślenie o tym jest cholernie ekscytujące.
Bierz głęboki oddech, głęboki oddech, nie można śmiać się jak debil na środku ulicy, trzeba być opanowanym. Teraz jest się już wspaniałym magiem!
Mò Fán faktycznie chciał użyć Pieczęci Pioruna jeszcze raz, ale po jej ukończeniu poczuł w ciele rodzaj pustki i zawrotów głowy.
— To chyba to, o czym mówiła nauczycielka, zużycie siły duchowej? — mruknął do siebie Mò Fán.
Ogólnie rzecz biorąc, podczas ćwiczenia kontroli, Mò Fán mógł utrzymać przez dwie godziny. Po przekroczeniu dwóch godzin zaczynał odczuwać zmęczenie.
Na autobusie ćwiczył kontrolę najwyżej przez 20 minut, ale po natychmiastowym utworzeniu Pieczęci Pioruna poczuł, jak jego cała siła duchowa została wyssana…
Mò Fán był w stanie to zrozumieć. Podczas ćwiczeń kontroli, dopóki nie powstanie kompletna orbita gwiezdna, zazwyczaj nie zużywa się zbyt wiele many. Ale jeśli powstanie orbita gwiezdna, moc gwiazd zostanie przeniesiona do ciała i osiągnie rzeczywisty efekt magiczny, to praktycznie zniknie pół zbiornika many!
Nigdy wcześniej nie był magiem, ale grał w gry typu "Legendy" czy "League of Legends". To ta sama zasada, ta sama zasada!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…