Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

1364 słów7 minut czytania

Po szybkim galopie, drugiego dnia po południu, Li Hsinge i jego świta dotarli z powrotem do Doliny Zielonego Klonu.
W ciągu tych kilku dni, kiedy Li Hsinge'a nie było, w klanie nie zaszły żadne większe wydarzenia.
Z wyjątkiem Czwartego Starszego, który patrolował tereny rodziny, pozostałych starszych zwołał Li Hsinge do Sali Narad.
Ludzie kolejno zajmowali miejsca.
Widząc, że starsi wahają się coś powiedzieć, Li Hsinge roześmiał się i wyjął z piersi drewniane pudełko z drzewa sandałowego, w którym znajdowała się Pigułka Krwi i Energii.
„Dostojni starsi, oto Pigułka Krwi i Energii.”
Oddech wszystkich nagle się pogłębił.
Li Hsinge otworzył drewniane pudełko.
W momencie otwarcia pudełka, z jego wnętrza wydobył się niezwykle intensywny zapach pigułki.
Wkrótce zapach pigułki wypełnił całą Salę Narad.
Wszyscy z chciwością wciągali ten zapach.
Drugi Starszy ze zdumieniem powiedział: „Jest godna miana dwuklasowej magicznej pigułki, samo jej powąchanie jest warte trzech dni mojej ciężkiej kultywacji.”
Reszta również wyrażała zdumienie.
„Pigułka jest dobra, ale zbyt droga, ta jedna sztuka opróżniła sakiewkę mojego klanu Li.”
Trzeci Starszy powiedział z bólem w sercu.
Trzeci Starszy Li Xuanyong zarządzał finansami klanu, był znanym skąpcem i sknerusem w klanie Li.
„I co z tego, jeśli dzięki niej pojawi się w naszym klanie kolejny mistrz Krwi i Energii, cokolwiek by to kosztowało, będzie warto.”
Piąty Starszy Li Xuanqi powiedział ze śmiechem.
Daj Starszy, który posiadał wielką wiedzę, miał szczęście zobaczyć Pigułkę Krwi i Energii raz, ale jej zapach był znacznie słabszy niż tej w rękach Li Hsinge'a.
„Patriarcho, czy to przypadkiem nie jest Pigułka Krwi i Energii najwyższej jakości?”
Daj Starszy zmarszczył brwi.
Li Hsinge uniósł brwi, wyrażając zdziwienie.
„Daj Starszy ma dobre oko, zgadza się, ta sztuka jest rzeczywiście najwyższej jakości Pigułką Krwi i Energii, może zwiększyć szansę na pomyślne przejście o czterdzieści procent!”
Wszyscy wstrzymali oddech ze zdumienia.
„Najwyższej jakości Pigułka Krwi i Energii, więc nasze pieniądze mogą okazać się niewystarczające…”
Trzeci Starszy powiedział suchym głosem.
„Haha, ta Pigułka Krwi i Energii nie kosztowała ani grosza.”
Widząc stan Trzeciego Starszego, Li Yanzhao, który siedział obok, nie mógł się powstrzymać i roześmiał się głośno.
„Nie kosztowała nic?”
Wszyscy byli zdezorientowani.
„Skąd więc wzięła się ta Pigułka Krwi i Energii?”
Widząc zdziwione spojrzenia wszystkich, Li Yanzhao nie zwlekał dłużej i zaczął opowiadać o wszystkim, co wydarzyło się po drodze.
Po wysłuchaniu opowieści, wszyscy bili brawo.
„Klan Mangshan Su wyłożył taką kwotę, aby kupić Pigułkę Krwi i Energii, wygląda na to, że naprawdę się spieszą.”
Daj Starszy pogładził brodę.
„Tylko że nie spodziewałem się, że ostatecznie stracą wszystko, jak mówi przysłowie: stracili żonę i żołnierzy, tracąc zarówno ludzi, jak i pieniądze.”
Trzeci Starszy wyglądał na zadowolonego z nieszczęścia innych.
„Dobrze, że Patriarcha zdołał przełamać się do Krwi i Energii i uratował sytuację, inaczej, gdybyśmy mieli walczyć z klanem Mangshan Su, mój klan Li miałby dziesięć żyć, ale żadnego by nie przeżył.”
Piąty Starszy wyraził westchnienie.
Słysząc to, Li Hsinge szybko machnął ręką.
Pokornie powiedział: „Klan mnie urodził i wychował, to jest to, co powinienem zrobić. Bez wsparcia klanu, skąd wziąłby się dzisiejszy Li Hsinge?”
Te słowa płynęły prosto z serca.
Po czym zmienił temat.
„Jak już wcześniej mówiłem, jeśli uda się kupić Pigułkę Krwi i Energii, przekażę ją Daj Starszemu do spożycia, czy teraz ktoś ma jakieś zastrzeżenia?”
„Nie mamy żadnych zastrzeżeń.”
Wszyscy odpowiedzieli chórem.
Li Hsinge skinął głową z zadowoleniem, a następnie wręczył Pigułkę Krwi i Energii Daj Starszemu.
Daj Starszy ostrożnie ją przyjął, w tej chwili jego ręce drżały.
Ta Pigułka Krwi i Energii niosła ze sobą nadzieje tak wielu ludzi.
„Proszę Patriarchy i wszystkich członków klanu o spokój, starszy na pewno nie zawiedzie.”
Daj Starszy powiedział z żelazną determinacją.
Wkrótce potem Daj Starszy udał się na śmiertelną kultywację.
Podczas gdy Daj Starszy był w odosobnieniu, cień wojny powoli się zbliżał.
Klan Mangshan Su zaczął gromadzić swoje siły, czekając jedynie na wyjście Najwyższego Starszego z kultywacji, aby rozpocząć śmiertelną walkę z klanem Li.
Klan Li oczywiście nie zamierzał czekać bezczynnie. Zasoby kultywacyjne w klanie były dostarczane bez ograniczeń, tylko po to, by członkowie klanu mogli zyskać choć odrobinę siły przed wielką wojną.
Oprócz tego.
Oba klany często nawiązywały kontakty z innymi potężnymi siłami, chcąc zyskać sojuszników, ale kto z tych, którzy dowodzili potężnymi siłami, nie był sprytnym człowiekiem?
Wszyscy postanowili obserwować walkę z boku, jak siedzą na górze i patrzą, jak tygrysy walczą.
Klan Su i Li miały się wzajemnie unicestwić, oni byli tylko zadowoleni, tym bardziej, że nie mogli by być szczęśliwsi, dlaczego mieliby się wtrącać?
Niezależnie od tego, kto wygra, oba klany poniosą ogromne straty.
Dla nich miało to tylko korzyści, a żadnych strat.
Minęło kolejnych kilka dni.
Pewnego dnia.
W Dolinie Zielonego Klonu, w głównej rezydencji Patriarchy.
Li Hsinge zajmował się sprawami klanu.
Nagle, jakby coś wyczuwając, Li Hsinge podniósł głowę i spojrzał w kierunku tylnych gór. Widząc unoszącą się krew i energię, kąciki ust Li Hsinge'a wygięły się w uśmiechu.
Oparty na rękach, powoli wyszedł z głównej rezydencji Patriarchy.
Potem, po kilku skokach, zniknął z miejsca.
Kilka minut później.
Li Hsinge dotarł przed zamkniętą kamienną komnatę i cicho czekał.
W tym samym czasie.
Płomień kilku starszych klanu również wyraźnie wyczuł zmiany zachodzące w tylnych górach i podążyli za nimi.
Po kwadransie.
W kamiennej komnacie gwałtownie wybuchło niekontrolowane, potężne ciśnienie krwi, które z hukiem przebiło twarde kamienne drzwi.
Ciężkie kamienne drzwi zostały rozerwane na strzępy, wznosząc tumany kurzu, a odłamki kamieni rozsypały się po ziemi.
Daj Starszy powoli wyszedł z pyłu.
Kiedy wszyscy go zobaczyli, na jego starczej twarzy pojawiła się młodość, a zgarbione plecy wyprostowały się.
Jego niedawno przebita aura, której jeszcze nie opanował, tak mocno przygniatała wszystkich, oprócz Li Hsinge'a, że nie mogli złapać oddechu.
Widząc, że wszyscy czerwienieją na twarzach, Daj Starszy w końcu zareagował i szybko opanował swoją aurę.
Uśmiechnął się nieśmiało: „Patriarcho, czcigodni starsi, ten starzec nie zawiódł waszych oczekiwań i pomyślnie przeszedł przez Qi i Blood Heavenly Pass!”
Wszyscy skłonili ręce z gratulacjami:
„Gratulujemy Daj Starszemu, świętujemy awans Daj Starszego do Krwi i Energii, co wzmacnia nasz Qingfeng Li Clan.”
Li Hsinge również z uśmiechem, szczerze powiedział: „Gratulacje Daj Starszemu!”
Daj Starszy zrzucił z siebie dawny smutek, jego twarz rozjaśniła się pełną wigoru energią: „Gdyby nie wsparcie Patriarchy i klanu, starzec nawet w snach nie przypuszczałby, że nadejdzie ten dzień.”
Wszyscy słuchając, roześmieli się głośno.
„Skoro Daj Starszy już wyszedł z odosobnienia, to czas rozwiązać pewne sprawy.”
Li Hsinge powiedział z uśmiechem.
Wyraz twarzy Daj Starszego spoważniał, naturalnie rozumiał, o czym mówił Li Hsinge, więc skinął głową.
Scena się zmieniła.
Sala Narad klanu Li.
„Patriarcho, Daj Starszy, według naszych informatorów w klanie Su, Najwyższy Starszy klanu Su, Su Changqing, od dawna nie był widziany publicznie, podejrzewa się, że jest w śmiertelnym odosobnieniu. Teraz, pod naszą presją, klan Su porzucił wszystkie swoje aktywa, a najemnicy klanu Su i związanych z nim sił okopali się na górze Mangshan, kurczowo się broniąc.”
Piąty Starszy Li Xuanqi powiedział z poważną miną.
Wszyscy słysząc to, z uwagą zmienili wyraz twarzy.
„Patriarcho, jeśli Su Changqing rzeczywiście jest w śmiertelnym odosobnieniu, to sprawa może się skomplikować.”
„Su Changqing jest doświadczonym mistrzem Krwi i Energii. Krążą pogłoski, że jest o krok od osiągnięcia doskonałości w Krwi i Energii, a ten zamknięty trening z pewnością ma na celu przełamanie wąskiego gardła.”
„Chociaż wszyscy wiemy, że ten poziom nie jest łatwy do osiągnięcia, lepiej dmuchać na zimne niż później żałować.”
„Jeśli Su Changqing naprawdę zrobi ten krok, nasz klan Li będzie w niebezpieczeństwie.”
Daj Starszy powiedział głębokim głosem.
„Obawy Daj Starszego mają sens.”
Li Hsinge zgodził się ze skinieniem głowy.
Jeśli Su Changqing nie zdołałby się przebić, z jego i Su Changqingiem dwoma mocami, byłoby łatwo sobie z nim poradzić.
Ale jeśli by się przebił, to równowaga sił mogłaby zostać zachwiana.
„Co teraz powinniśmy zrobić?”\spytał Trzeci Starszy.
„Co robić?”
Wyraz twarzy Li Hsinge'a stężał, uderzył pięścią w stół: „Więc zniszczmy go, zanim się nie przebije!”
Li Hsinge był człowiekiem zdecydowanym.
Po podjęciu decyzji natychmiast wydał rozkaz: „Wszyscy starsi, natychmiast zbierzcie wszystkich mistrzów z klanu, za godzinę zaatakujemy górę Mangshan, sytuacja jest pilna, nie ma czasu do stracenia! Jeśli będzie zwłoka, nie miejcie do mnie pretensji o surowe prawa klanu.”
„Tak jest.”
Sześciu starszych z poważnymi minami skłoniło ręce w geście potwierdzenia rozkazu, a następnie odwrócili się i wyszli z Sali Narad.
Wielka bitwa, była na wyciągnięcie ręki.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…