— Wiedza o czym mówisz, nie rozumiesz, czym jest satay — Fan Chengcheng miał na twarzy wyraz dumy.
Lin Ye, po skończeniu rozmowy telefonicznej, usłyszał poza pokojem głośny śmiech Bai Lu.
Schował telefon, a następnie, niosąc kamerę, ponownie wszedł do środka.