Widząc zaczerwienione żyłki w kącikach oczu starszego, zarządca westchnął i powiedział: „Ależ nie możemy ukrywać tego dziecka przez całe życie!”
Starszy machnął ręką i rzekł: „Bez pośpiechu, zaczekajmy, aż dziecko dołączy do rezydencji pana miasta.”
Na tym kończymy sprawę tutaj i skupmy naszą uwagę na wychodzącej trójce – Lin Yunie i jego towarzyszach.
Opuszczając sklep z mięsem, trzej szybko znaleźli się przed Siedmioma Tajemnicami Budynku.
Podnosząc wzrok, Lin Yun zobaczył, że projekt drzwi i okien Siedmioma Tajemnicami Budynku jest wyrafinowany i wykwintny, z kratami z jodełkowymi wzorami, rzeźbieniami i ażurowymi wycięciami, które zapewniają wentylację i światło w pomieszczeniu, jednocześnie dodając mu elegancji i uroku.
Na to Lin Yun skinął głową i pomyślał: Gdybym mógł przenieść ten Siedem Tajemnic Budynek na Ziemię z mojego poprzedniego życia, byłby to co najmniej pięciogwiazdkowy hotel.
Gdy Lin Yun oglądał karczmę przed sobą, Lin Mo z tyłu poklepał go po ramieniu.
Gdy Lin Yun się odwrócił, usłyszał pytanie Lin Mo.
„Jak się czujesz?”
Lin Yun odwrócił się, ponownie obejrzał Siedem Tajemnic Budynku przed sobą i zapytał: „Wygląda na miejsce, gdzie jedzą bogaci.” Mówiąc to, wskazał na siebie, a potem na Lin Mo.
Lin Yun nie zapytał, ale jego intencja była bardzo jasna. Miejsce takie jak to, czy jesteś pewien, że możemy tu przyjść zjeść?
Lin Mo roześmiał się i powiedział: „Chodźmy, skoro cię tu przywiodłem, na pewno pozwolisz ci najeść się do syta, zanim odejdziesz.”
Na te słowa Lin Yun i Lin Hai spojrzeli na Lin Mo zszokowani. Znali sytuację w Lin Family Village lepiej niż ktokolwiek inny; chociaż wieś Linów była nieco niezwykle zamożna w porównaniu do innych wiosek.
Ale to nie znaczyło, że mieli prawo przychodzić tu jeść.
Lin Mo położył rękę na ich ramionach. Chociaż zamierzali się uchylić, Lin Mo był bardzo szybki i nie pozwolił im tego zrobić.
„Wy dwaj, nie martwcie się tak. Jemy tutaj, ponieważ polowaliśmy na zwierzynę wysokiej jakości i sprzedajemy ją tutaj.
Chociaż pieniądze nie są wielkie, wystarczy, by zapewnić dobre jedzenie tym z was, którzy pierwszy raz są w Bai Gu Town i mają zamiar uczestniczyć w rekrutacji pana miasta.”
Powiedział to z pewnym siebie uśmiechem, sugerując, że nie ma z tym żadnego problemu.
Słysząc, że Lin Mo wszystko tak wyjaśnił, w oczach Lin Yuna i Lin Hai nadal tliła się nuta wątpliwości. Ale nic więcej nie powiedzieli, tylko podążyli za Lin Mo do Siedmioma Tajemnicami Budynku.
Gdy tylko weszli, zauważyli zbliżającą się grupę ludzi niedaleko.
Młody mężczyzna na czele spojrzał na ubrania Lin Yuna i jego towarzyszy, lekko zmarszczył brwi i skomentował: „Czy ten Siedem Tajemnic Budynek to jakieś miejsce dla żebraków?”
Obie strony były blisko, a słowa mężczyzny zostały usłyszane przez Lin Yuna i jego towarzyszy.
„Co masz na myśli?” Lin Hai zrobił krok naprzód, wskazując na mężczyznę, który właśnie mówił, i zakrzyknął.
Mężczyzna spojrzał ponownie na palec wskazujący Lin Hai i zapytał: „Kto wyjdzie i złamie mu ten wyciągnięty palec?”
„Czy to nie przesada?”
Lin Mo lekko zmarszczył brwi. Sytuacja rozwinęła się do tego momentu i jeśli teraz nie stanie w ich obronie, będzie to trochę niewybaczalne, w końcu to on ich tu przyprowadził.
Przysadzisty mężczyzna z rodziny stojący obok młodego pana wszedł naprzód i powiedział: „Młody panie Lin Xing jest członkiem rodziny Lin z czterech wielkich rodów Bai Gu Town. Skoro młody pan tak powiedział, czy nie powinniście uklęknąć i podziękować młodemu panu Lin Xing za darowanie wam życia, a następnie sami sobie złamać palec?”
Lin Yun lekko zmarszczył brwi i pomyślał: Cholera, wygląda na to, że poranne niepokoje były spowodowane właśnie tym. Ale skoro sprawa się już wydarzyła, trzeba ją najpierw rozwiązać.
„Co wy robicie? Stojąc przed drzwiami, jak tu prowadzić interesy?” Głos starszego mężczyzny rozległ się z zewnątrz.\Charakterystyczna donośność starszego natychmiast przyciągnęła uwagę wszystkich. Gdy tylko Lin Xing rozpoznał przybysza, natychmiast zrobił kilka kroków naprzód, skłonił się i zapytał: „Wuju, co pan tu robi?”
„Gdybym tu nie przyszedł, nie wiedziałbym, że jesteś na co dzień taki arogancki.” Mówiąc to, odwrócił się do Lin Yuna.
„Jesteś do niego bardzo podobny, ale z twoją obecną siłą, przejście rekrutacji do rezydencji pana miasta będzie bardzo trudne.” Mężczyzna, po chwili milczenia.
Wyciągnął z fałd szaty pudełko z czerwonego drewna i podał je Lin Yunowi, mówiąc: „Przyjmij to. Sprawy poprzedniego pokolenia, niech załatwi poprzednie pokolenie.”
Lin Yun nie przyjął pudełka, ale spojrzał na starszego mężczyznę i zapytał: „Co pan robi?”
Lin Xing również powiedział: „Tak, on jest tylko żebrakiem, wuju, ty…”
Nie czekając, aż Lin Xing dokończy, starszy mężczyzna uderzył go w twarz. Głośny dźwięk klapsa usłyszeli wszyscy obecni.
Lin Xing został powalony na ziemię od tego uderzenia. Miejsce uderzenia, jego policzek, opuchło, a cała jego postać wyglądała bardzo nieharmonijnie.
„Wynoś się stąd. Nie wolno ci wychodzić z domu rodziny Lin przez miesiąc. Jeśli dowiem się, że znowu wybiegłeś w ciągu najbliższych trzydziestu dni, połam ci nogi.”
„Rozumiem.” powiedział Lin Xing, podnosząc się z ziemi. Spojrzał na swoje „pomocniki”, którzy teraz trzymali się w pewnej odległości, i wyszedł.
Lin Yun był zaskoczony i zapytał: „Co pan robi?”
Starszy mężczyzna włożył pudełko bezpośrednio do ręki Lin Yuna, mówiąc: „Dobrze przygotuj się do egzaminu rekrutacyjnego do rezydencji pana miasta za cztery dni. Jeśli przejdziesz, dowiesz się wszystkiego; jeśli go nie przejdziesz, będziesz po prostu zwykłym człowiekiem przez całe życie i nigdy nie będziesz szukać odpowiedzi.”
„Co masz na myśli?” Lin Yun, chcąc złapać go za ubranie, ale mężczyzna już wyszedł.
Lin Mo podszedł do Lin Yuna i powiedział: „Przyjmij to. Ta rzecz może naprawdę pomóc ci przejść egzamin rekrutacyjny za cztery dni.”
Lin Yun skinął głową i nie otworzył pudełka na miejscu, ale schował je do kieszeni.
Wszyscy wokół, widząc tę scenę, byli pełni wątpliwości, chcąc wiedzieć, co się właściwie stało. A wśród tych dociekliwych spojrzeń, kilka osób unikało wzroku, jakby coś wiedzieli.
Jednak wyglądali, jakby czegoś się bali.
Lin Yun tylko na nich spojrzał i zajął się innymi sprawami. Dla obecnego Lin Yuna nic nie było ważniejsze niż przygotowanie się do nadchodzącej rekrutacji do rezydencji pana miasta.
Tamten człowiek właśnie powiedział, że jeśli tylko uda mu się przejść rekrutację, na pewno dostanie odpowiedzi.
Po tym, jak we trójkę znaleźli miejsce na pierwszym piętrze, Lin Mo zastanowił się chwilę i w końcu powiedział pocieszająco: „Miał rację, teraz powinieneś skupić się na egzaminie rekrutacyjnym. Jeśli się nie uda, będziesz musiał żyć jako zwykły człowiek.”