Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

1201 słów6 minut czytania

— Yiran, czy możesz mi powiedzieć, z jakiego powodu sprzedałaś się Domowi Stu Kwiatów?
Słysząc pytanie Lin Fana, Luo Yiran przypomniała sobie tamte czasy.
— Mężu, kiedy byłam dzieckiem, moja rodzinna miejscowość cierpiała z powodu suszy. Nasze pola uprawne nie przyniosły żadnych plonów. Aby zapewnić sobie byt, moi rodzice sprzedali mnie Domowi Stu Kwiatów.
Minęło już dużo czasu, Luo Yiran pogodziła się z przeszłością i nie czuła już smutku.
— Czy ich nienawidzisz? W tym momencie Lin Fan przytulił ją jeszcze mocniej.
Luo Yiran czuła zmianę w Lin Fanie i wypełniało ją poczucie bezpieczeństwa.
— Jeśli chodzi o nienawiść, na początku na pewno jakaś była!
— Z biegiem czasu zaczęłam dorastać i rozumiałam wiele rzeczy, więc przestałam ich nienawidzić.
— W tamtej sytuacji, gdyby mnie nie sprzedali Domowi Stu Kwiatów, na pewno bym nie przeżyła, tak jak oni.
— Nie wiem, czy żyją do dziś. Moja rodzina nie mieszka w Mieście Dziesięciu Tysięcy Zjawisk, pochodzę z innego miasta.
— Oczywiście, nie będę ich szukać. Srebro, które dostałam za sprzedaż, można uznać za spłatę długu za ich trud wychowania!
— Od chwili, gdy przyjęli te pieniądze, przestaliśmy mieć ze sobą cokolwiek wspólnego.
— Właściwie większość naszych sióstr w Domu Stu Kwiatów jest w podobnej sytuacji.
— Najgorsza jest sytuacja zwykłych ludzi z mortal-level aptitude. Tacy jak oni nie są przyjmowani do Domu Stu Kwiatów. Aby przeżyć, ostatnią deską ratunku jest zazwyczaj burdel.
Dla Lin Fana doświadczenie Luo Yiran było powodem do refleksji nad tym, jak tanie jest życie w tym świecie.
Tylko posiadając własną siłę, można było się w nim utrzymać.
Świat wojowników był w rzeczywistości jeszcze bardziej bezlitosny niż świat zwykłych ludzi.
Większość wojowników musiała zabiegać o zasoby do kultywacji, a każdego dnia mogli zginąć w walce o nie.
— Dobrze, Yiran, od teraz będę przy tobie, nie myśl za dużo. Chociaż jesteś tylko jedną z moich żon i konkubin, nie będę cię krzywdzić. Co mają inni, będziesz miała i ty!
— Tak! Dziękuję, mężu. Jestem szczęśliwa, że cię spotkałam w tym życiu!
W tym momencie na twarzy Luo Yiran pojawił się szczęśliwy uśmiech.
Nagle wyraz jej twarzy się zmienił: — Mężu, moja siła chyba osiągnęła Doskonałość Hartowania Ciała! Co się dzieje?
Jeszcze kilka chwil temu, nie zdążywszy dojść do siebie, nie zwracała uwagi na swoją siłę.
Teraz, czując, że jej siła wzrosła, Luo Yiran naturalnie była przerażona tą zmianą.
Jeszcze przed chwilą była tylko w Bone Forging Stage, a teraz przeskoczyła Rafinację Organów i osiągnęła Blood Changing Stage, czyli Doskonałość Hartowania Ciała.
Tak szybki postęp był dla niej niewiarygodny.
Teraz jej siła w Mieście Dziesięciu Tysięcy Zjawisk była wystarczająca, by czuć się pewnie, o ile nie zadzierała z potęgami w sferze Kaiyuan.
— Yiran, nie denerwuj się, to przez moje Metody Kultywacji!
Obecnie Lin Fan był w wielki mistrz w sferze Kaiyuan, więc sprawienie, by Luo Yiran osiągnęła Doskonałość Hartowania Ciała, nie stanowiło problemu.
— Mężu, czy to nie ma na ciebie żadnego wpływu? — Luo Yiran spojrzała na Lin Fana z troską.
— Spokojnie, to przynosi korzyści obu stronom!
Dowiedziawszy się, że Lin Fanowi to nie szkodzi, a nawet przynosi korzyści, Luo Yiran odetchnęła z ulgą.
— Yiran, gdy twoja siła ustabilizuje się jeszcze przez kilka dni, dam ci Pigułkę Przełamywania Sfery wysokiej jakości. Wtedy będziesz mogła osiągnąć sferę Kaiyuan.
Słysząc, że Lin Fan chce jej dać pigułkę do przebicia się do sfery Kaiyuan, Luo Yiran była oszołomiona.
— Mężu, taka pigułka pewnie jest bardzo droga, czy jej użycie przeze mnie nie jest za wielkim marnotrawstwem?
Luo Yiran oczywiście pragnęła takiej pigułki, ale martwiła się, że nie będzie w stanie jej udźwignąć.
Druga pigułka, która pozwalała przejść od Hartowania Ciała do sfery Kaiyuan, była warta nawet kilka tysięcy Kamieni Pierwotnych Żółtej Klasy, a i tak ludzie by się o nią bili.
W Domu Stu Kwiatów była wyceniana jedynie na 100 kamieni pierwotnych.
— Głuptasie, jesteś moją kobietą, nie wolno ci tak myśleć w przyszłości, bo się zdenerwuję. Po prostu przyjmuj to, co ci daję!
— Mężu, wiem, proszę, nie denerwuj się!
— Tak trzymaj!
Lin Fan był bardzo zadowolony z jej zachowania.
— Mężu, zdejmij barierę, myślę, że wszyscy już niecierpliwie czekają.
— Poza tym czuję, że jeszcze nie skończyłeś, więc nie będę ci zabierać czasu!
Lin Fan nie odmówił propozycji Luo Yiran.
Gdy oboje pojawili się przed resztą, Luo Yiran czuła się jeszcze trochę skrępowana, w końcu tyle osób patrzyło.
Wszyscy wiedzieli, co właśnie robili.
Lin Fan pomachał do Hong Lu: — Hong Lu, teraz kolej na ciebie!
— Tak, Panie!
W tym momencie serce Hong Lu biło nerwowo.
Ale skoro Lin Fan już ją wskazał, nie śmiała odmówić.
Gdy oboje ponownie zniknęli, inne kobiety natychmiast otoczyły Luo Yiran, pytając o sytuację.
— Yiran, powiedz nam szybko, czy Pan jest łatwy we współżyciu? Jesteśmy niepewne, to kłopot, jeśli naprawdę go zdenerwujemy!
— Kochane siostry, nie musicie się martwić, z mężem jest bardzo łatwo się dogadać, jest też dla mnie bardzo delikatny!
Następnie Luo Yiran krótko opowiedziała. Gdy dowiedziały się, że z Lin Fanem jest łatwo się dogadać, odetchnęły z ulgą.
...
Czas płynął nieubłaganie, na zewnątrz minęło już ponad dziesięć dni.
W tym czasie w małym świecie minęły ponad dwa miesiące.
Przez ten czas Lin Fan spędzał większość czasu w małym świecie.
Kilka razy wyskoczył na zewnątrz, aby zebrać materiały budowlane, a także kwiaty i drzewa.
W przeciwnym razie samo pustkowie było nie do zniesienia.
Jeśli chodzi o budowę, nie musiał martwić się o robotników.
Dopóki miał wystarczająco dużo materiałów, Lin Fan mógł jednym ruchem wznosić pawilony i wieże.
Pod jego ręką budowle te wyglądały jak naturalnie powstałe, bez żadnych wad.
Obecnie na wyspie pośrodku jeziora w małym świecie znajdował się dwór o powierzchni jednego kilometra kwadratowego.
W pobliżu Drzewa Rodowego znajdował się dziewięciopiętrowy budynek, który Lin Fan zbudował jako bibliotekę pavilion.
Tam umieścił wszystkie Metody Kultywacji, które otrzymał w nagrodę.
— Teraz mały świat w końcu zaczął wyglądać na żywy.
Patrząc na swoje dzieło, Lin Fan był usatysfakcjonowany.
— Czas sprawdzić, co udało mi się zebrać przez ten czas!
Lin Fan wezwał w myślach swój system: — Systemie, ile nagród zdobyłem przez te dni?
[Gospodarz po kolei przyjął 15 nałożnic, w sumie otrzymał dziesięć tysięcy pięćset Kamieni Pierwotnych Żółtej Klasy, tonę nasion Yellow-grade top-quality crescent rice seeds, które można zasadzić na 300 mu ziemi!]
— System jest hojny. Kupiłem tylko jeden za 100 kamieni pierwotnych, a ty od razu zwróciłeś mi 1000 kamieni pierwotnych i dodatkowo dostałem tonę nasion ryżu księżycowego!
Należy pamiętać, że Yellow-grade top-quality spirit rice jest bardzo drogie, jedna funt kosztuje jeden kamień pierwotny.
Długotrwałe spożywanie ma nawet wpływ na sferę Morza Qi.
— Szkoda, że nie mogę często odwiedzać Domu Stu Kwiatów, inaczej przyciągnę uwagę. Zanim zdobędę siłę, lepiej pozostać w ukryciu.
Myśląc o tym, Lin Fan postanowił odwiedzać go raz w roku, dla bezpieczeństwa.
Skoro miał nasiona ryżu księżycowego, Lin Fan chciał je teraz zasadzić.
Ta wielka powierzchnia ziemi stała pusta, co było prawdziwą stratą.
Zrobił, co postanowił. W okamgnieniu Lin Fan pojawił się przed dworem.
Następnie zaczął planować 300 mu pól ryżowych, a potem doprowadził wodę z jeziora do pól.
Jako istota boska w małym świecie, takie operacje wymagały jedynie myśli Lin Fana.
— Mężu, co robisz? —
Luo Yiran, widząc nagle pojawiającą się przed nią ogromną farmę, patrzyła z ciekawością.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…