Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

1138 słów6 minut czytania

„Dobrze.”
Kiedy starszyzna rodu obradowała w sali narad, osoba siedząca na czele odezwała się wreszcie.
Patriarcha Rodziny Chang Sheng Gu: Huang Qing. Ojciec Gu Changge w tym świecie!
Jako patriarcha Rodziny Chang Sheng Gu, Huang Qing osiągnął już szczyt rozwoju, dochodząc do Dziewiątej Warstwy Królewskiego Królestwa, zaledwie o krok od osiągnięcia poziomu Quasi-Świętego.
Ten świat dzieli się łącznie na dwanaście poziomów.
Otwarcie Meridianów, Kultywowanie Ducha, Formowanie Płynu, Tęczowy Most!
Koło Losu, Osiągnięcie Boskości, Oświecenie Dao, Upierzenie!
Król, Quasi-Święty, Święty, Cesarskie Królestwo!
Każde królestwo jest również szczegółowo podzielone na dziewięć warstw!
W przypadku ostatnich czterech królestw, nawet pierwszy poziom Króla, uchodził za szczytowego mistrza w Trzech Tysiącach Domen Dao, a co dopiero Quasi-Święci, Święci, to już fundament Nieśmiertelnej Świętej Ziemi, Wiecznie Żyjącej Rodziny Szlacheckiej.
A co do Cesarskiego Królestwa!
Poza przodkami ufundowanymi przez Nieśmiertelne Święte Ziemie i Wiecznie Żyjące Rodziny Szlacheckie, od ponad stu tysięcy lat Cesarskie Królestwo nie narodziło się.
Gdy Huang Qing zabrał głos, wzrok starszyzny rodu zgromadzonej w sali narad zwrócił się ku niemu.
Lekko uniósł głowę, spojrzał w stronę wejścia do sali narad i uśmiechnął się łagodnie: „Jak będzie z tą sprawą, pozwólmy Changge samemu zdecydować, nie będziemy mu narzucać naszej woli. Co więcej, osoba posiadająca Najwyższą Kość jest również członkiem naszej Rodziny Chang Sheng Gu. Nawet jeśli to boczna gałąź, nadal jest członkiem Rodziny Chang Sheng Gu. Jeśli Changge będzie potrzebował Najwyższej Kości, główna gałąź musi zaoferować najlepszą rekompensatę pod innymi względnikami.”
To było wszystko, co Huang Qing mógł zrobić.
Jeśli Gu Changge chciałby odebrać Najwyższą Kość, nie powiedziałby nic, co najwyżej starałby się zrekompensować żywicielowi Najwyższej Kości. Taki jest świat, w którym silniejsi zjadają słabszych. Bez zaplecza, bez siły, jesteś zdany na łaskę innych, nawet w rodzinie, w świętej ziemi.
Po tym, jak Huang Qing skończył mówić, zwrócił się dalej w stronę wejścia do sali narad.
„Co o tym myślisz, Changge?”
Gdy Huang Qing skończył mówić, wzrok starszyzny sali narad również zwrócił się w stronę wejścia.
Tam stał wysoki młodzieniec, niczym bambus na wietrze, który pojawił się w niewiadomym momencie. Jego rysy twarzy były przystojne, choć wciąż nieco dziecinne, można sobie wyobrazić, jak wspaniały i ujmujący będzie, gdy dorośnie. Jednak wbrew powszechnej uwadze, Gu Changge był nieco oszołomiony.
Co on usłyszał? Jego ojciec i starszyzna rodu wydawali się przygotowywać do wydobycia mu z ciała Najwyższej Kości.
Biorąc pod uwagę jego charakter sprzed przebudzenia uśpionej mądrości, skupiony na sobie i swoich potrzebach, być może naprawdę by się nie sprzeciwił. Ale po przebudzeniu uśpionej mądrości, Gu Changge poczuł, że to już jest „buff” w pełni naładowany!
Cholera. Boczna gałąź, brak zaplecza, Najwyższa Kość, a on sam ma Podwójne Źrenice. Jeśli tak dalej pójdzie, jego gałąź, a nawet cała Rodzina Chang Sheng Gu, może po prostu zbankrutować…
W chwili, gdy Gu Changge usłyszał informacje, które go sparaliżowały.
W bocznym pokoju sali narad.
Dziewczyna w zielonej szacie, wyglądająca na czternastoletnią, urocza niczym porcelanowa lalka o niezwykle delikatnej twarzy, nagle otworzyła oczy.
Gdy otworzyła oczy, przerażająca moc przemknęła przez jej młodzieńcze ciało. W jej pięknych oczach, jasnych jak czarne perły, płynęły niezliczone mistyczne runy, pojawiały się niezliczone obrazy.
Kilka chwil.
Gdy wszelkie niezwykłe zjawiska ucichły w oczach dziewczyny, jej spokojna dotąd twarz stopniowo ukazała zdziwienie, niezrozumienie, zagubienie i szok.
„Ja… odrodziłam się!” Huang Qing Qiu uniosła swoją małą dłoń, spojrzała na wystrój pokoju i ostatecznie utwierdziła się w fakcie swojego odrodzenia.
— szepnęła Huang Qing Qiu.
„Słyszałam o reinkarnacji i odrodzeniu przez przejęcie ciała, ale nigdy nie słyszałam o odrodzeniu poprzez ponowne narodziny!”
„Myślałam, że wszystko było już ustalone w tamtym momencie!”
„Gdyby tylko można było zacząć od nowa…”
Mówiąc to, blask w oczach Huang Qing Qiu stawał się coraz jaśniejszy. Na jej małej, ale już olśniewającej urodą twarzy stopniowo pojawiał się uśmiech.
Powstrzymując narastające emocje, Huang Qing Qiu zaczęła przypominać sobie obecny moment.
Oglądając znajome otoczenie, myśli w jej głowie zaczęły kipieć.
„Ten pokój wygląda jak ten, w którym ludzie z głównej gałęzi Rodziny Gu wykuli mojego Najwyższą Kość, by ofiarować ją Gu Changge. Czy to znaczy, że jestem niedługo przed wycięciem kości?”
Mówiąc to, na twarzy Huang Qing Qiu pojawił się wyraz drwiny.
Co do tego, że w poprzednim życiu była pozbawiona kości i wygnana do rodowej siedziby Rodziny Gu, a potem wróciła, by się wznieść, Huang Qing Qiu nie chciała już o tym pamiętać.
Ale Huang Qing Qiu nigdy nie zapomni chwili, gdy po ataku na Rodzinę Chang Sheng Gu i pokonaniu Gu Changge, zszokowanych i oburzonych słów starszyzny Rodziny Chang Sheng Gu.
Wraz z jej wzrostem, Rodzina Chang Sheng Gu zdała sobie sprawę ze swoich błędów, nieustannie błagała o wybaczenie, w międzyczasie ponosząc straty, tracąc kilku Quasi-Świętych, stając się ofiarą Świętego przodka, który pomógł jej.
Jednak ostatecznie nie mogła wrócić do pierwotnego momentu.
Gdy Huang Qing Qiu dowiedziała się, że obudziła Najwyższą Kość i została przyjęta przez główną gałąź Rodziny Chang Sheng Gu, ktokolwiek wie, jak bardzo była szczęśliwa, ktokolwiek wie, jak silną determinację podjęła, by odpłacić rodzinie, ale czekało ją wycięcie kości i wygnanie.
Huang Qing Qiu głęboko odetchnęła, jej oczy napełniły się dojrzałością, której nie powinien mieć czternastoletnia dziewczyna.
„Tym razem starszyzna z głównej gałęzi Rodziny Chang Sheng Gu prawdopodobnie nadal będzie wycinać kości.”
„W moim obecnym stanie, bez żadnej kultywacji, nie będę w stanie się oprzeć, a pokój jest zapieczętowany, bez duchowej energii, nawet z moim niebiańskim wglądem, będę miała trudności z jego przełamaniem.”
„Wygląda na to… że znowu będę musiała pożegnać się z kością!”
Huang Qing Qiu zacisnęła wargi: „Dobrze, po wycięciu kości zostanę wygnana do rodowej siedziby Rodziny Chang Sheng Gu. Zbiegnie się to z uzyskaniem cennego skarbu z rodowej siedziby Rodziny Gu, tak jak w poprzednim życiu, a ja mogę go uruchomić wcześniej, przyspieszając narodziny mojej drugiej Najwyższej Kości.”
Huang Qing Qiu podjęła decyzję, położyła się z powrotem na łóżku i czekała na moment, gdy jej kość zostanie wycięta.
Myśli Gu Changge kipiały, włosy stawały mu dęba, ale jego twarz pozostawała spokojna, jak spokojna woda.
Dopiero gdy wszedł do sali narad, Gu Changge ukazał uśmiech: „Patriarcho, wszyscy starsi, Changge w tej sprawie…”
Cała starszyzna, gdy Gu Changge zaczął mówić, nadstawiła uszu.
Zgodnie z ich wiedzą o Gu Changge, na pewno nie pozwoliłby sobie na taką szansę, jaką jest Najwyższa Kość, symbolizująca inną najsilniejszą ścieżkę talentu i kwalifikacji!
Nawet Huang Qing tak myślał. Co więcej, cała starszyzna sali narad już przygotowała się, aby zaraz po tym, jak Gu Changge zgodzi się, natychmiast wstać i wspólnie zaprowadzić go do bocznego pokoju, w którym przetrzymywana jest Huang Qing.
Jednak następne słowa Gu Changge sprawiły, że Huang Qing i cała starszyzna głównej gałęzi wpatrywali się szeroko otwartymi oczami.
„Changge zdecydowanie sprzeciwia się tej sprawie!”
Gu Changge odezwał się chłodno, bez uniżoności, ale z determinacją.
Niektórzy starsi podejrzewali, że mogli źle usłyszeć, pocierali uszy, próbując się upewnić.
Huang Qing zamarł, siedząc na swoim miejscu, patrząc na Gu Changge poniżej, zszokowany zapytał: „Changge, co powiedziałeś?”
„Powiedziałem, że odmawiam!”
Gu Changge odpowiedział ponownie.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…