Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1098 słów5 minut czytania

Nie wspominając o innych, same Trzy Tysiące Żelaznej Kawalerii Beiliang z trzema tysiącami koni bojowych Pioruna w stadium przemiany Runa do krainy były już przerażające, praktycznie wystarczające do rozbicia dziesięciotysięcznej armii zwykłych żołnierzy.
A co dopiero z żołnierzami posiadającymi Nascent Soul stage, trzydziestoma dowódcami setek w Umysławiający Okres Cichego Ducha, trzema dowódcami tysięcy na pół kroku do Stanu Przenikliwego,
oraz Wang Lei, potężnym wojownikiem w Spirit Profound Realm 6th Layer.
„Dobrze, bardzo dobrze!!!”
„Żelazna Kawaleria Beiliang słuchajcie rozkazów, za chwilę przybędzie pięć tysięcy żołnierzy Armii Tygrysa i Lamparta, rozbijcie ich wszystkich bez pozostawienia ani jednego, czy jesteście w stanie to zrobić?”
Qin Ming stanął przed Wang Lei i zapytał cicho.
„Gwarantuję wykonanie zadania, jeśli się nie uda, oddam pani moje głowy.” Wang Lei zaręczył uroczyście.
„Dobrze, podążajcie za moimi trzema rydwanami, przygotujcie się na przyjęcie pięciu tysięcy żołnierzy Armii Tygrysiego Ryku!!!”
Kącik ust Qin Minga wygiął się w uśmiechu.
Generał Shangling i Wielka Cesarzowa Wu chcą jego życia.
Odkąd opuścił Wielkie Imperium Wu,
powiedział sobie jedno:
„Moje przeznaczenie zależy ode mnie, a nie od nieba!!!”
Trzy rydwany powoli ruszyły przed siebie, a za nimi Trzy Tysiące Żelaznej Kawalerii Beiliang, odgłos kopyt dudnił jak burza.
Ich aura była niebiańska.
...
„Przemierzyliśmy już ponad tysiąc li drogi, dlaczego jeszcze nie widzimy rydwanów rodu Qin!!!”
Yang Chao, ubrany w czerwioną zbroję, z Gilt Spear w dłoni, wyglądał majestatycznie i potężnie, a jego aura była niezwykle silna.
W tej chwili był nieco zdezorientowany.
Według szacowanej prędkości ruchu przeciwnika, powinni już być w tych okolicach, a on nadal nie znalazł śladu rodu Qin.
Jednak gdy Yang Chao był zdezorientowany, na końcu jego pola widzenia,
trzy chwiejące się rydwany nagle pojawiły się na szerokiej gościńcu.
„Hm? Ludzie z rodu Qin!!”
„Trzy rydwany!!!”
Widząc pojawienie się trzech rydwanów, Yang Chao otworzył szeroko oczy, od razu ożywił się.
„Wszyscy żołnierze słuchajcie rozkazów, pełna prędkość naprzód!!!”
„Ludzie z rodu Qin są przed nami.”
Zanim Yang Chao skończył mówić, jego Lewiatan-tygrys natychmiast przyspieszył i ruszył w kierunku trzech rydwanów.
Nawet jeśli przeciwnik posiadał jednego potężnego wojownika na pół kroku do Stanu Przenikliwego, na pewno nie byłby w stanie wytrzymać jego jednej szarży.
Jednak właśnie gdy Yang Chao wydał rozkaz i przebiegł tylko niewielki dystans,
pojawiła się migocząca srebrzysta poświata w jego polu widzenia.
Ujrzał formację wojskową, wyglądającą jak zesłani z niebios bogowie, emanującą niezwykle potężną aurą, podążającą za trzema rydwanami.
„Co to jest?”
Yang Chao nie dowierzał własnym oczom, nigdy wcześniej nie widział armii o tak niebiańskiej aurze.
„Co się stało, dlaczego za rodem Qin podąża jakaś armia!!!”
Yang Chao był kompletnie zdezorientowany, ale w jego sercu pojawiło się złe przeczucie.
Armia ta miała potężną aurę, a konni byli wyposażeni w jednolite rumaki, których nigdy wcześniej nie widział, była to z pewnością regularna armia.
Z pewnością nie była to zbieranina doraźna.
Nie było o tym informacji.
Gdy Yang Chao mruczał pod nosem, trzy rydwany zatrzymały się powoli, zbliżając się na odległość tysiąca metrów.
Następną sekundę Yang Chao zobaczył,
lekko wychudzoną sylwetkę, powoli wychodzącą z rydwanu, patrzącą na niego z lekkim uśmiechem.
Widząc ten uśmiech, Yang Chao poczuł dreszcz przebiegający po plecach, a jego złe przeczucie stało się jeszcze silniejsze.
Rozpoznawał osobę stojącą przed nim.
Syn Generała Północnej Twierdzy, Qin Ming.
„Qin Ming, zabiłeś setki strażników w Wuta City, jaką karę poniosłeś.”
„Zgodnie z prawem Wielkiego Imperium Wu, jest to zbrodnia zdrady stanu, zostałem wysłany, aby cię pojmać, czy będziesz się opierał???”
Chociaż Yang Chao czuł, że coś jest nie tak, na widok dwóch armii naprzeciw siebie, jeśli na początku straciłby aurę, dalsza walka byłaby jeszcze trudniejsza.
Co więcej, pomyślał, że Qin Ming jest znany w wojsku głównie ze swoich strategii.
Nie miał nic wspólnego z siłą bojową.
Istniało duże prawdopodobieństwo, że ta scena to tylko podstęp Qin Minga!!!
„Zdrada stanu, hahahaha.”
„Jeśli tak twierdzisz, to tak.” Qin Ming zaśmiał się głośno, po czym ponownie spojrzał na Yang Chao i powiedział cicho:
„Powiedz, kto cię przysłał.”
„Jeśli powiesz, oszczędzę ci całego ciała.”
„Ty… jakiż masz wielki tupet!!!”
„Jestem Yang Chao, wojownik na pół kroku do Stanu Przenikliwego, a za mną stoi pięć tysięcy elitarnych żołnierzy Armii Tygrysiego Ryku, jak chcesz odebrać mi życie?”
Słysząc drwiące słowa Qin Minga, Yang Chao wpadł w gniew.
Od tylu lat prowadził wojny, nigdy nie spotkał tak aroganckiej osoby.
Nawet jeśli armia za nim wyglądała na bardzo potężną, tego dnia postanowił się z nią zmierzyć.
„Hm? Nie chcesz powiedzieć, tak?”
„W takim razie odbiorę ci życie w ten sposób!!!”
Qin Ming lekko się uśmiechnął, machnął ręką, a trzy rydwany natychmiast zbliżyły się do pobocza gościńca.
Następnie Wang Lei i Trzy Tysiące Żelaznej Kawalerii Beiliang zostali odsłonięci przed Yang Chao.
Jednak zanim Yang Chao zdążył się zdziwić,
Wang Lei, ubrany w srebrzoną zbroję i emanujący niebiańską aurą, nagle uniósł się w powietrze i wrzasnął:
„Zabijajcie!”
Zanim jego głos ucichł,
Wang Lei pokonał odległość tysiąca metrów jednym krokiem, natychmiast pojawiając się nad Yang Chao.
Błysnęła oślepiająca poświata miecza, niosąca ze sobą nieskończoną, potężną siłę.
Ujrzał, że Nieskazitelny żelazny wielki miecz w ręku Wang Lei dotarł nad głowę Yang Chao.
„Poruszanie się w powietrzu… wojownik Stanu Przenikliwego!!!”
Yang Chao otworzył szeroko oczy, gorączkowo przepompował energię duchową w swoim ciele do Gilt Spear w swojej dłoni, aby odeprzeć nagły, potężny cios.
W jego oczach pojawiło się nieskończone przerażenie.
Absolutnie nie spodziewał się, że dowódca przeciwnika jest aż tak przerażający,
że jest prawdziwym wojownikiem Stanu Przenikliwego.
Jednak Yang Chao był na pół kroku do Stanu Przenikliwego, podczas gdy siła Wang Lei była dziesięcio-, stokrotnie większa.
Koniec był już przesądzony.
Z głośnym westchnieniem,
Zanim Yang Chao zdążył podnieść swój Gilt Spear,
jego głowa wybuchła z hukiem, a całe ciało zamieniło się w masę mięsa.
Widząc to, cała Armia Tygrysiego Ryku zamarła w miejscu, ich oczy wypełniły się strachem.
Ich, w ich mniemaniu, potężny Yang Chao został tak... rozgnieciony na kawałki mięsa jednym ciosem.
Jak potężny jest wróg?
W jednej chwili, jeden cios Wang Lei zniszczył całą pewność siebie Armii Tygrysiego Ryku, odbierając im całą aurę.
I chęć do walki.
W tym momencie rozległ się długi okrzyk bojowy:
„Dowódca wroga został zabity przez tego generała, wszyscy słuchajcie rozkazów, niszczcie wszystkich wrogów.”
Po jednym ciosie zabijając Yang Chao, Wang Lei uśmiechnął się okrutnie, po czym jako pierwszy rzucił się w szeregi pięciu tysięcy żołnierzy Armii Tygrysiego Ryku.
Następnej sekundę, dziesiątki krzyków rozległy się w tej okolicy.
Następnie Trzy Tysiące Żelaznej Kawalerii Beiliang, niczym stalowy potok, również ruszyli do ataku na Armię Tygrysiego Ryku.
W jednej chwili całe niebo wypełniło się tragicznymi krzykami.
Miażdżenie, całkowite miażdżenie.
Siła Armii Tygrysiego Ryku była uważana za elitarną formację w Wielkim Imperium Wu,
ale w obliczu Trzech Tysięcy Żelaznej Kawalerii Beiliang, byli niczym papierowe zabawki.
Absolutnie słabi.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…