Oczywiście, przed Ning Chuanem pojawiło się ponownie przypomnienie o syntezie. Potrzebne było tysiąc punktów syntezy, aby połączyć dziesięć rumaków Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej w rumaki Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej w stadium Dziewięciogwiazdkowej Wrodzonej Mocy.
Jednak Ning Chuan nie przeprowadził syntezy.
Po pierwsze, skończyły mu się punkty syntezy, zostało mu tylko pięćset.
Po drugie, cztery czy pięć wozów potrzebuje ciągnięcia, jeden koń nie wystarczy.
„Skoro mamy już konie… to te pięćdziesiąt tysięcy sztuk średniej klasy kamieni duchowych nie będzie już potrzebne.”
„Zarządzam wymianę na więcej eliksirów do kultywacji.”
Ning Chuan mruknął pod nosem, po czym rozkazał jednemu z gwardzistów, aby udał się do kompanii handlowej i wymienił trochę eliksirów piątej i szóstej klasy do kultywacji.
Oni zaś kontynuowali podróż w kierunku miasta.
Wkrótce potem,
Ning Chuan i jego świta opuścili bramę miasta, a gwardzista właśnie ich dogonił.
Za pięćdziesiąt tysięcy sztuk średniej klasy kamieni duchowych kupiono tysiąc pigułek Piątej Klasy Gromadzenia Ducha oraz pięćdziesiąt pigułek Szóstej Klasy Odżywiania Ducha i pięćdziesiąt pigułek Szóstej Klasy Leczenia Ran.
Z eliksirami w rękach, natychmiast zużyto ostatnie pięćset punktów syntezy.
Zsyntetyzowano trzy pigułki Dziewięciooktanowego Wzmocnienia Ducha oraz dwie pigułki Siódmej Klasy Wzmacniania Mięśni.
Nie zwlekając, połknął natychmiast trzy pigułki Dziewięciooktanowego Wzmocnienia Ducha.
Chociaż Pigułki Wzmocnienia Ducha nie miały już wielkiego wpływu na poprawę kultywacji Ning Chuana.
To jednak mogły coś dodać.
Po jednej godzinie, wszystkie trzy pigułki Dziewięciooktanowego Wzmocnienia Ducha zostały przetrawione.
W ten sposób, kultywacja Ning Chuana przekroczyła poziom Sześciogwiazdkowego Przemiany Śmiertelnika.
W tym czasie karawana oddaliła się już od Miasta Skarbowej Komandorii.
Natychmiast Ning Chuan przywołał dziesięć rumaków Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej.
„Generale Dian Wei, proszę się zatrzymać, zmieniamy konie.”
Ning Chuan wyszedł z karawany i powiedział.
Następnie Dian Wei z resztą powoli się zatrzymał.
Dian Wei był potężnym mistrzem w stadium Lądowego Nieśmiertelnego, mógł chodzić po powietrzu, a jego prędkość była niezwykle duża.
Dwadzieścia tysięcy mil dziennie nie stanowiło dla niego problemu.
Jednak musiał chronić Ning Chuana i rodzinę Ning.
„Skąd wzięły się te konie?”
„Panie, jakim cudem nie zauważyłem?”
Dian Wei zapytał z ciekawością.
„Tak, właśnie myślałem, że w Miasto Skarbowej Komandorii zapomnieliśmy wymienić konie.”
„Te zwykłe konie bojowe już wyczerpały swoje siły i nie mogą szybko biec.”
Ning Tianhe i kobieta, która wyglądała na siedemnastoletnią, również podeszli do Ning Chuana.
„Bracie, ja też odzyskałam swoją kultywację!!!”
Kobieta podeszła i objęła Ning Chuana pod ramię, na jej olśniewającej twarzy pojawił się promienny uśmiech.
Nazywała się Ning Lingxue, była kuzynką Ning Chuana.
Dorastali razem.
Zazwyczaj mieli bardzo dobre relacje.
Tym razem ona również została pozbawiona kultywacji.
Na szczęście pigułki Wzmacniania Mięśni pomogły jej odzyskać meridiany, dzięki czemu mogła kontynuować kultywację.
Również za to była ogromnie wdzięczna Ning Chuanowi.
Była tylko trochę ciekawa, skąd jej kuzyn Ning miał tyle pigułek Wzmacniania Mięśni.
Nie tylko ona, ale także kilka innych osób z rodziny Ning mogło odzyskać kultywację.
„Dobrze, że odzyskałaś.”
Ning Chuan poczuł miękkość na ramieniu, najpierw się zdziwił, a potem powiedział cicho.
„Bez dobrych koni nie będę mówił o zmianie koni.”
„Dobre konie zaraz się pojawią.”
Ning Chuan odwrócił głowę i spojrzał za siebie.
Nagle rozległo się rżenie koni.
Widzieli, jak dziesięć dorodnych białych rumaków przybiegło zza karawany.
W mgnieniu oka znaleźli się przed Ning Chuanem, cierpliwie czekając na jego rozkazy.
„Rumaki Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej w stadium Trzygwiazdkowej Wrodzonej Mocy najlepiej wykorzystują swoje atuty w zimnej pogodzie.”
„Trzydzieści tysięcy mil dziennie nie stanowi problemu.”
„Dzięki temu nasza podróż do Południowego Regionu zostanie skrócona do niecałych dziesięciu dni.”
„Im dłużej zostaniemy na terenie Wielkiej Dynastii Li, tym większe będzie nasze niebezpieczeństwo.”
Ning Chuan podszedł, pogłaskał rumaki Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej, z uśmiechem na twarzy.
„Co? Trzygwiazdkowe rumaki Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej?”
„Trzydzieści tysięcy mil dziennie, to po prostu wymarzone konie z marzeń.”
Słysząc to, Ning Tianhe zszokowany wykrzyknął, jakby nie dowierzając.
Często dowodził wojskami, więc oczywiście wiedział, jak ważne jest posiadanie dobrego konia.
Dziesięć rumaków Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej niemal dorównywało tym koniom Krwi Smoka, hodowanym osobiście przez rodzinę królewską.
„Tak, ojcze, dam wam trochę pigułek Gromadzenia Ducha, możecie kultywować podczas podróży.”
„Musimy jak najszybciej zdobyć zdolność obrony.”
„W przeciwnym razie, bez kultywacji, byle jaki bandyta mógłby nas zabić.”
Ning Chuan podzielił pięćset pigułek Piątej Klasy Gromadzenia Ducha i podał je Ning Tianhe.
„Dobrze.”
Ning Tianhe nie odmówił, teraz ci z rodziny Ning, którzy szybko odzyskali siły, mogli już kultywować, mieli opanowane techniki i umiejętności, a także wspomnienia, brakowało im tylko zasobów do kultywacji.
Mając wystarczające zasoby do kultywacji, mogliby szybko osiągnąć przełom.
W końcu już raz kultywowali.
„Dobrze, w drogę.”
Kiedy karawana Ning Chuana została wyposażona w rumaki Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej, natychmiast ruszyli ponownie na południe.
Trzygwiazdkowe rumaki Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej, niczym białe błyskawice, pędziły naprzód.
A karawany z tyłu były bardzo stabilne.
Nie czuli najmniejszego wstrząsu.
Dian Wei z przodu, niczym wielka tarcza, zapewniał rodzinie Ning poczucie bezpieczeństwa.
Ludzie z rodziny Ning kultywowali w karawanach.
Jeszcze trzysta tysięcy mil przed nimi i znajdować się będą Góry Dziesięciu Tysięcy Bestii.
Góry Dziesięciu Tysięcy Bestii są największą górą w całej Wielkiej Dynastii Li.
Jest tam wiele demonicznych bestii, jest bardzo niebezpiecznie.
Aby dotrzeć do Południowego Regionu, muszą przejść przez niewielki fragment Gór Dziesięciu Tysięcy Bestii.
Jednakże, chociaż mówiono, że jest niebezpiecznie, nie było tak bardzo.
Ponieważ droga przez Góry Dziesięciu Tysięcy Bestii została zbudowana przez Wielką Dynastię Li.
Demonyczne bestie w okolicy są regularnie czyszczone.
Prawdopodobieństwo napotkania niebezpieczeństwa nie jest wysokie.
Oczywiście Ning Chuan nie martwił się, ponieważ… obecność Lądowego Nieśmiertelnego w stadium Trzech Gwiazd, jakim był Dian Wei, sprawiała, że nawet wyższy demon nie był groźny.
Ning Chuan nie miał tymczasowo zasobów do kultywacji, więc przypominał sobie technikę szermierczą, którą wcześniej kultywował.
Sekret Mieczy Duchowych Ciężkiego Nefrytu, to była najczęściej używana technika bojowa Ning Tianhe jako Generała Północnych Rubieży.
Była to również najwyższej klasy technika szermiercza rodziny Ning.
Była to technika bojowa ósmego stopnia.
Choć pierwotna wersja była zakochana po uszy, miała bardzo dobre wyczucie.
Wcześniej opanował Sekret Mieczy Duchowych Ciężkiego Nefrytu do stadium Małego Osiągnięcia,
nieco brakowało mu do osiągnięcia stadium Wielkiego Osiągnięcia.
Była niezwykle potężna.
Musiał ją tylko sobie przypomnieć, aby móc ją wykonać.
W ten sposób,
Dziesięć rumaków Wielkiej Śnieżnej Jazdy Lamentującej wlokło Ning Chuana i jego świtę, kierując się prosto w stronę Gór Dziesięciu Tysięcy Bestii.
W tym samym czasie,
dwie postacie przybyły do Miasta Skarbowej Komandorii i odnalazły tamtejszą Żandarmerię Brokatowej Szaty.
„Zbadajcie, gdzie obecnie znajduje się rodzina Ning.”
„Mamy rozkaz, aby zabić wszystkich członków rodziny Ning.”
Starszy z rodziny Wei, Lądowy Nieśmiertelny w stadium Czterech Gwiazd, powiedział do znajdującego się przed nim członka Żandarmerii.
„Dobrze, natychmiast zaczniemy badać.”
„Proszę chwilę zaczekać.”
„Szybko ustalimy twoją lokalizację.”
Dwaj członkowie Żandarmerii w stadium Niebiańskiego Pierwotnego i kilkudziesięciu członków Żandarmerii w stadium Ziemskiego Źródła, powiedzieli z pewnością siebie.
Następnie opuścili luksusowy dziedziniec.
„Nieźle się śpieszą, prawda?”
„Nie znaleźliśmy ich nawet w Miasto Skarbowej Komandorii.”
Wei Tu patrząc na oddalających się członków Żandarmerii, mruknął pod nosem.
„Nic nie szkodzi, nawet jeśli ich nie dogoniliśmy, pewnie nie są daleko.”
„Po dogonieniu, w ciągu dziesięciu oddechów możemy wykonać zadanie.”
„Nie śpieszmy się.”
Inny starszy z rodziny Wei powiedział łagodnie z wielką pewnością siebie.