Po powrocie do domu Bai Yu zaczął sprawdzać Zapisy Pochówku Świata.
Otworzył pierwszą stronę, na której znajdowały się informacje o Bai Yu.
【Imię i nazwisko: Bai Yu.】
【Talent: 1】
【Krew i ciało: 3】
【Siła: 5】
【Technika: Brak.】
【Boska moc: Nieśmiertelna Długowieczność.】
【Umiejętności: Granie na suonie (odbywa się przez praktykę), Czytanie i pisanie (podstawowe zrozumienie), Polowanie (nieujawnione).】
Wyglądało na to, że to ciało było naprawdę słabe, a siła wynosiła tylko marne pięć.
Bai Yu pomyślał i odebrał nagrodę za pogrzeb.
【Pomyślnie pochowano Zhao Laogena, siła +5, doświadczenie życiowe +5!】
Ciało Bai Yu zaczął rozlegać się trzaskanie.
Mięśnie na całym ciele gwałtownie rosły, a siła pulsowała w mięśniach.
Czuł, że jego siła podwoiła się.
Wcześniej jego siła wynosiła około pięćdziesięciu jinów, teraz gwałtownie wzrosła do stu jinów.
Bai Yu był zachwycony, ujął kamień obiema rękami i z całej siły cisnął nim w górę.
„Chwytam słońce i księżyc, by zrywać gwiazdy, na świecie nie ma kogoś takiego jak ja, hahahaha —”
„Brzdęk” — jedyna zepsuta garnka Bai Yu została również zniszczona.
To była jedyna rzecz, której mógł użyć jako garnka.
Bai Yu poczuł się trochę zawstydzony i spojrzał na Małego Czarnego Psa:
„Kaszl, kaszl, można gotować bez garnka, dziś wieczorem zjemy pieczoną rybę.”
Mały Czarny Pies spojrzał zdezorientowany:
„Czy to ludzka rzecz do zrobienia?”
Pies słysząc to, potrząsnął głową.
Ale kto był jego panem?
Mały Czarny Pies westchnął.
Bai Yu wyjął z piersi pestkę śliwki i rzekł poważnie:
„Lao Mo, wykopmy dół i zasiejmy ją."
„Za kilka lat będziemy mieli śliwki do jedzenia."
Mały Czarny Pies usłyszał to i szybko wykopał dół w ziemi.
Po wykopaniu dołu Bai Yu uroczyście włożył do niego pestkę śliwki.
Zasypali ziemią, podlali wodą.
Jedna osoba i jeden pies czekali z niecierpliwością, za kilka lat będzie można jeść śliwki do woli.
W tym momencie Wujek Dazhuang zszedł z góry, niosąc mały worek.
Głośno krzyknął:
„Och, Xiao Heizi już tak urósł.”
Mówił o Małym Czarnym Psie, którego kiedyś nazywano Xiao Heizi.
Po tym, jak Bai Yu przeszedł przez transmigrację, zmienił mu imię na Lao Mo.
Bai Yu pospiesznie powiedział:
„Wujku Dazhuang, dlaczego przyszedłeś?”
Wujek Dazhuang podał mu worek w ręku:
„Changsheng, przyniosłem ci trochę kaszy, tylko kilkanaście jinów, nie obraź się.”
„Jedzenie batatów zbyt często powoduje zgagę.”
Bai Yu był wzruszony i pospiesznie zatrzymał Wujka Dazhuanga na kolację.
Wujek Dazhuang odłożył worek i odwrócił się, by odejść:
„Changsheng, kiedyś będą jakieś radosne lub smutne wydarzenia, wtedy cię zawołam.”
„Stary Bai już nie żyje, musisz żyć dobrze.”
Ledwie Wujek Dazhuang odszedł, dawna sąsiadka, Trzecia Bratowa, przyniosła miskę pierogów z dzikich warzyw.
„Ludzie muszą patrzeć w przyszłość, dopiero gdy się naje, można dobrze żyć.”
Po czym Trzecia Bratowa również odeszła.
W wiosce byli wiejscy łobuzy, ale byli też prostoduszni mieszkańcy.
Bai Yu pociekły łzy wzruszenia.
„Lao Mo, dziś wieczorem zjemy pierogi.”
Mały Czarny Pies podskoczył kilka razy wokół Bai Yu.
Wreszcie można było zjeść syty posiłek, przez ostatnie kilka dni jedna osoba i jeden pies prawie umierali z głodu.
Jedna osoba i jeden pies usiedli na ziemi, jeden dla ciebie, jeden dla mnie, podzielili miskę pierogów do ostatniego.
Nawet dno miski zostało wytarte przez Bai Yu.
Na koniec Bai Yu wlał do miski trochę czystej wody, na powierzchni pojawiła się warstwa oleju.
Był to rzadki tłuszcz, Bai Yu jednym haustem wciągnął olej do ust.
„To wspanuczucie, gdy w brzuchu coś jest.”
„Lao Mo, mówię ci, zemsta szlachetnego człowieka trwa dziesięć lat.”
„My, długowieczni, czekamy sto lat, by się zemścić.”
Mały Czarny Pies słysząc to, kiwał głową, a potem oblizał olej z kącika ust.
On również stał się potworem pochówku, nieśmiertelnym.
„Hmph, kiedy Chen Family Brothers się zestarzeją, wysadzę im wszystkie emerytury!”
Mały Czarny Pies był jeszcze bardziej chętny do działania, bardzo podekscytowany.
Jesteśmy długowieczni, kogo się boimy?
W tym momencie z daleka z góry dobiegł głos:
„Bracie Changsheng.”
Bai Yu spojrzał, okazała się to mała dziewczynka z dwoma kucykami.
Miała delikatną urodę i jasną skórę, było widać, że jest przyszłą pięknością.
„Xiao Yu, dlaczego przyszłaś?”
To córka nauczyciela w wiosce, najlepsza przyjaciółka Bai Yu.
Xiao Yu szybko dotarła do budy Bai Yu.
„Mój ojciec kazał mi przyjść i dać wam garnek, przy okazji też słoik oleju z nasion.”
„Jeśli czegoś jeszcze brakuje, wrócę po to.”
Bai Yu był wzruszony:
„Dziękuję Panu Mengowi, a także dziękuję Xiao Yu.”
W małej wiosce górskiej brakuje materiałów.
Garnek, worek, gliniany dzbanek, to wszystko bardzo cenne mienie.
Xiao Yu powiedziała ponownie:
„Mój ojciec poszedł do rodziny Chen, powiedział, że nie udało mu się odzyskać domu i ziemi dla ciebie, bardzo mu przykro.”
Pan Meng jest jedynym nauczycielem w wiosce.
Jest prawy, sprawiedliwy i cieszy się wielkim autorytetem w wiosce.
Nawet wiejski łobuz Chen Family musi mu okazać trochę szacunku.
Jednak autorytet to nie siła, rodzina Chen naturalnie nie zrezygnowała z łatwego zysku.
Bai Yu pospiesznie powiedział:
„Jak można winić Pana Menga, już jestem bardzo wdzięczny, że mógł mi pomóc mówić.”
Xiao Yu powiedziała ponownie:
„Bracie Changsheng, czy nie będziesz już chodzić do szkoły?”
„Mój ojciec powiedział, że od teraz nie będziesz musiał płacić czesnego.”
Bai Yu uśmiechnął się gorzko:
„Doceniam dobre intencje nauczyciela, ale w moim obecnym stanie nie nadaję się już do nauki.”
Twarz Xiao Yu spochmurniała, odpowiedziała „och”.
Nagle, zsiadła z pasa małą sakiewkę i chciała ją dać Bai Yu:
„Bracie Changsheng, to są drobne, które oszczędziłam, weź to na razie.”
Jak Bai Yu mógłby wziąć prywatne pieniądze małej dziewczynki, pospiesznie powiedział:
„Nie, nie, jak mogę brać twoje pieniądze.”
„Nie martw się, Xiao Yu, twój brat zaraz wyzdrowieje.”
„Za jakiś czas opowiem ci historie z książek.”
Pan Meng był bardzo staroświecki, wierzył w „brak talentu u kobiet jest cnotą”.
Dopiero co Xiao Yu lubiła czytać książki, więc musiała nalegać, by Bai Changsheng opowiadał jej historie.
Bai Changsheng z przyjemnością popisywał się tym, czego się nauczył przed młodą dziewczyną.
W ten sposób ich relacje były bardzo bliskie.
Dopiero po tym, jak Bai Yu zagwarantował, że wszystko będzie w porządku, Xiao Yu odebrała sakiewkę i odskakała.
Nocą Bai Yu i Mały Czarny Pies rozpalili ognisko i ugotowali rybną zupę.
Płomienie tańczyły, oświetlając twarz Bai Yu.
Bai Yu spojrzał na Małego Czarnego Psa i rzekł poważnie:
„Lao Mo, za odrobinę łaski, odpłacimy pięściami.”
„Sąsiedzi tak nam pomagają, jeśli ktoś kiedyś będzie im dokuczał, musimy oddać im pięściami.”
Mały Czarny Pies przytulił się do Bai Yu, kiwając głową w zgodzie.
„Ok, ok~”
„Kilkanaście jinów batatów, plus rzeczy przyniesione przez sąsiadów, wystarczy nam na pół miesiąca.”
„Musimy znaleźć sposób na zdobycie pieniędzy, najpierw najeść się do syta, a potem dziesięciokrotnie oddać Panu Mengowi i innym.”
Bai Yu pił gorącą rybną zupę, pogrążony w myślach.
Jak zdobyć pieniądze?
Jego największą specjalnością było granie na suonie, ale we Wiosce Kwiatu Brzoskwini miesiącami nie było żadnej uroczystości.
Zdobycie pieniędzy przez suonę było niemożliwe.
Ach, po południu otrzymałem 5 punktów doświadczenia życiowego, nie wiem, do czego się przydadzą.
Skupił się na Zapisach Pochówku Świata i natychmiast wiedział, że doświadczenie życiowe można wykorzystać do podniesienia poziomu umiejętności.
Bai Yu spojrzał na panel umiejętności.
【Umiejętności: Granie na suonie (odbywa się przez praktykę), Czytanie i pisanie (podstawowe zrozumienie), Polowanie (nieujawnione).】
Oprócz grania na suonie i czytania, miał też trochę wiedzy o polowaniu.
Teść Bai Changshenga był starym myśliwym.
Kiedy był mały, teść często przemierzał dziesiątki mil górskich dróg, by przynieść Bai Changsheng trochę dziczyzny.
Czasami był to dziki kurczak, a czasami tłusty królik.
Pod wpływem otoczenia Bai Changsheng nauczył się wielu informacji o polowaniu.
Jego umiejętność polowania, choć nieujawniona, miała już 7/10 poziomu biegłości.
Bai Yu pomyślał i dodał trzy punkty doświadczenia życiowego do polowania.
【Poziom umiejętności polowania podniesiony, podstawowe zrozumienie!】
Natychmiast w umyśle Bai Yu pojawiło się mnóstwo informacji.
Techniki polowania opowiadane przez teścia stały się niezwykle jasne, wiele wiedzy przychodziło naturalnie.
„Lao Mo, śpij wcześnie, jutro idziemy na polowanie w góry.”
„Ok, ok~”