Żółty Wielki Młody Pan był jak beztroska hipopotamica. Mówił sam do siebie wylewnie, był prawdziwym błogosławieństwem dla gadatliwych.
Czen Daczuan szybko mu przerwał i zawołał Jingxiang, by odczytała informacje o tożsamości obu panów Huangowi Cziu'anowi.
Huang Cziu'an spisał wszystko, dokładnie notując na papierze. Chociaż już postanowiono opuścić hrabstwo Gu Yang, znaczek dostępu był dla nich niczym jak kość kurzego dzioba, ale mógł przydać się w przyszłej podróży.