Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1001 słów5 minut czytania

Ten smak, ten aromat, po prostu niesamowite.
Pangdi nie spodziewała się, że tak proste danie z makaronu z jajkiem można zrobić tak pysznie.
Su Mo jest po prostu niesamowity w gotowaniu makaronu!
Pangdi nic nie mówiła, tylko wpatrzona w dół, zjadała wielkimi kęsami makaron.
W tej chwili jej status gwiazdy i powściągliwość Pangdi zniknęły, nie dbała o wizerunek dziewczyny.
To pokazuje, jak pyszny był proste danie z makaronu z jajkiem przygotowane przez Su Mo.
Właśnie wtedy w umyśle Pangdi rozległ się mechaniczny głos Systemu.
[Ding! Pangdi odczuła szok, Punkty Emocji +203]
[Ding! Pangdi odczuła zachwyt, Punkty Emocji +352]
Wkrótce Pangdi zjadła całą miskę makaronu.
Nawet nie zostawiła zupy, wypiła ją duszkiem.
Po skończeniu jedzenia Pangdi nadal miała w sobie niesmak.
Su Mo zauważył, że Pangdi naprawdę chciała jeszcze jeść.
Su Mo natychmiast się podniósł i powiedział: "Zrobię ci jeszcze jedną porcję."
Ten makaron najlepiej jeść od razu po ugotowaniu, inaczej jeśli postoi dłużej, zrobi się kleisty, a jego smak i tekstura nie będą apetyczne.
Dlatego Su Mo nie zrobił dużo. Słysząc słowa Su Mo, Reba poczuła ukłucie w sercu: Czy mogę jeszcze coś zjeść?!
Chociaż tak myślała, jej rozsądek podpowiadał jej, że nie może jeść dalej.
Po pierwsze, to kwestia dbania o figurę, a po drugie, nie ma na to czasu.
Siostra Mi na nią czeka. Chociaż mają dobre relacje, nie może tak postępować.
Pangdi natychmiast potrząsnęła głową i wstała, mówiąc: "Nie trzeba, dziękuję za makaron, muszę szybko iść do pracy."
"Posprzątaj i szybko stąd wyjdź. Weź te pieniądze i odejdź. Nie chcę, żeby ktokolwiek trzeci dowiedział się o dzisiejszych wydarzeniach."
"Od teraz nie będziemy sobie przeszkadzać."
Po tych słowach Pangdi opuściła kuchnię, wybiegła z willi, całkowicie nie dając Su Mo szansy na odezwę.
Gdy wyszła na zewnątrz, Pangdi natychmiast odetchnęła z ulgą, w głębi serca czuła jednak niepokój.
Miała tylko nadzieję, że nic się nie stanie.
Su Mo najpierw wziął prysznic, a dopiero potem opuścił willę!
...
Pangdi wróciła do willi z wyczerpanym ciałem o ósmej wieczorem.
Do tej pory nic nie jadła.
Była już bardzo głodna.
W tym momencie mimowolnie przypomniała sobie o makaronie z jajkiem, który Su Mo ugotował jej dzisiejszego popołudnia.
Gdyby tylko mogła zjeść go jeszcze raz.
Ach, ale szkoda, nigdy więcej go nie zje.
Prawdopodobnie Su Mo już wziął te pieniądze i gdzieś się dobrze bawi.
Życie pewnie już nigdy nie da jej takiej szansy.
Nie wiedzieć czemu, myśl o odejściu Su Mo sprawiła jej dziwne poczucie straty.
Jednak w momencie otwarcia drzwi willi poczuła bardzo przyjemny zapach.
Ten zapach natychmiast pobudził jej kubki smakowe. Jakże cudowny zapach!
Lekko potrząsnęła głową, w myślach pojawiła się myśl, która jednocześnie budziła w niej napięcie i oczekiwanie.
Szybko jednak odrzuciła ją. Jakim cudem on tu jeszcze jest?
Ale kiedy Pangdi weszła do środka, od razu zobaczyła migoczące światło w kuchni.
Przeszła kilka kroków, a zaraz przed jej oczami pojawiła się wysoka sylwetka, która stała przed kuchenką, ubrana w fartuch i smażąca jedzenie.
Na widok niego, w sercu Pangdi zakłębiły się złożone emocje.
[Ding! Pangdi odczuła radość, Punkty Emocji +346]
[Ding! Pangdi odczuła zaskoczenie, Punkty Emocji +283]
[Ding! Pangdi odczuła niepokój, Punkty Emocji +348]
Słysząc dźwięk dochodzących Punktów Systemu od razu zorientował się, że Pangdi wróciła.
Kiedy odwrócił się, zobaczył Pangdi wpatrującą się w niego ze złożonymi emocjami w oczach.
Su Mo obdarzył Pangdi delikatnym uśmiechem: "Wróciłaś, jesteś głodna? Umyj ręce i usiądź, zaraz będzie gotowe."
[Ding! Pangdi odczuła wzruszenie, Punkty Emocji +542]
Słysząc jego słowa, serce Pangdi zmiękło.
Przed chwilą chciała rzucić się na niego i zapytać, dlaczego wciąż tu jest?!
Czy ma jakiś ukryty cel?! Czy chce dalej się z nią uwikłać?!
Czy uważa, że pieniądze są za małe i chce ją szantażować?!
Jednak słysząc troskliwe słowa Su Mo i widząc, że przygotowuje dla niej jedzenie, jej serce nagle zmiękło.
Odłożyła torebkę, umyła ręce i spokojnie usiadła na krześle, wpatrując się w niego.
Pangdi postanowiła dokładnie przyjrzeć się Su Mo i zobaczyć, czego tak naprawdę chce.
Niedługo potem Su Mo przygotował cztery dania i jedną zupę.
Patrząc na te dania, które zachwycały wyglądem, zapachem i smakiem, żołądek Reby zaczął burczeć.
Trzeba przyznać, że Su Mo, ten łobuz, miał niezwykły talent do gotowania.
Co robić?! Tak chce jeść, ale czy wyjęcie pałeczek od razu nie będzie nieodpowiednie?
W chwili, gdy Pangdi nad tym rozmyślała, Su Mo już nałożył jej ryż.
"Jedz, pewnie po całym dniu pracy jesteś bardzo głodna."
Słysząc to, Pangdi, choć czuła się trochę zakłopotana,
jednak jej ciało było na tyle szczere, że przyjęło miskę z ryżem i podniosło pałeczki, zaczynając jeść.
Ten duszony wołowinowy gulasz, te ziemniaki z kuminem, te zielone pędy fasoli w occie, te podsuszone i poszarpane liście kapusty, ta zupa z wołowiny z cukinią, po prostu cudowne!
Jak to mogło być tak pyszne! Czuję się jak w niebie!
Ten smak, tekstura, aromat, delikatność, każdy kęs to uderzenie w kubki smakowe.
W tej chwili całe zmęczenie Pangdi zniknęło, pozostał tylko ten pełny smak i wewnętrzne zadowolenie.
[Ding, Pangdi odczuła zadowolenie, Punkty Emocji +324]
[Ding, Pangdi odczuła szczęście, Punkty Emocji +483]
[Ding, Pangdi odczuła sympatię, Punkty Emocji +361]
...
Po nasyceniu się pysznym jedzeniem, mały brzuszek Pangdi lekko się zaokrąglił.
Zjadła tak dużo, że aż trudno uwierzyć. Nie mogła nic poradzić, bo jedzenie przygotowane przez Su Mo było po prostu zbyt pyszne.
Pangdi nie przestawała chwalić Su Mo: "Su Mo, twoje jedzenie jest po prostu niesamowite, nigdy w życiu nie jadłam tak pysznego jedzenia."
"Czuję, że całe moje życie było daremne, nie sądziłam, że na świecie istnieje tak wielka uczta."
"To, co zrobiłeś, to całkiem zwykłe, domowe dania, które już jadłam."
"Ale ci, którzy nazywają siebie wielkimi kucharzami, nie są nawet w jednej dziesiątej tak dobrzy jak ty."
"Co ja zrobię? Po zjedzeniu twojego jedzenia, boję się, że już nigdy nie będę mogła jeść niczego, co przygotowali inni."
Te cztery dania i jedna zupa zostały całkowicie zjedzone przez Su Mo i Pangdi. To było prawdziwe "czyste konto"!
Słysząc słowa Pangdi, Su Mo zareagował i kontynuował jej myśl.
"Skoro nie możesz jeść niczego, co przygotowali inni, to od teraz będę ci gotować, czy tak?"
...

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…