Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

762 słów4 minuty czytania

Han Xiang dochowywała ciąży w Pałacu Oddziaływania na Umysł. W końcu Qianlong załatwiał tam sprawy państwowe, a lokalizacja ta była dogodniejsza niż Pałac Changle. Qianlong mógł też w każdej chwili doglądać Han Xiang.
Dni Han Xiang upływały spokojnie, w końcu nikt już nie odważył się jej dokuczać. Jednak zawsze znajdą się tacy, którzy sami pchają się na zgubę.
Na jednym z porannych sądów Minister Skarbu złożył propozycję: „Wasza Wysokość, Wasz sługa uważa, że państwo nie może pozostać bez następczyni tronu przez jeden dzień, dlatego proszę Waszą Wysokość o wybranie kandydatki i ustanowienie cesarzowej”.
Qianlong spojrzał na niego ze złością, w jego oczach pojawił się zabójczy błysk.
Słudzy posiadający dorosłe córki również wyszli do przodu, aby poprzeć tę propozycję, myśląc, że być może w ich domach pojawi się cesarzowa.
Ta pokusa była nie do odparcia dla zwykłych ludzi.
Zapomnieli już o drogiej małżonce, Consort Zhen, która przebywała w Pałacu Oddziaływania na Umysł i była w ciąży; w obliczu ogromnych korzyści zysk był silniejszy od rozsądku.
Inny sługa powiedział: „Proszę Waszą Wysokość, aby wziąć pod uwagę przyszłość państwa i jak najszybciej wybrać szlachetnie urodzoną panienkę, która obejmie tron w Pałacu Centralnym”.
Qianlong słuchał ich słów i z trudem powstrzymywał śmiech.
Chodzi przecież o to, żeby wysłać własne córki do pałacu, a mówią to w tak szlachetny sposób.
Qianlong nie zamierzał ich oszczędzać: „W takim razie powiedzcie mi, kto najbardziej nadaje się do objęcia Pałacu Centralnego?”.
Wszyscy zamilkli. Przecież jeśli ktoś powie, że jego córka jest odpowiednia, narazi się na gniew wszystkich pozostałych.
Qianlong z rozbawieniem obserwował ich próbujące coś powiedzieć, ale bojące się zrobić to, oniemieli.
„Zróbmy tak! Wyślijcie do pałacu panienki, które według was nadają się do tej roli, a ja dokonam wyboru, dobrze?”
Słudzy usłyszeli: „To świetnie!Nawet jeśli nie zostaną cesarzowymi, to zostanie konkubiną też będzie dobre!”.
Wszyscy uklękli i zawołali chórem: „Niech żyje Cesarz!”.
Qianlong zignorował ich i ogłosił koniec audiencji, po czym oddalił się. Słudzy nie wiedzieli, że ich piękne marzenia nigdy się nie spełnią.
Po powrocie do Pałacu Oddziaływania na Umysł Qianlong zastał Han Xiang przy porannym posiłku.
Teraz Han Xiang była w szóstym miesiącu ciąży, cała przybrała na wadze i przytulona wyglądała jak mała bawełniana kulka, niesamowicie miękka.
Qianlong usiadł obok niej, pogładził jej brzuch jak zwykle i zapytał: „Jak się czujesz? Dziecko nie sprawia ci kłopotów?”.
Han Xiang uśmiechnęła się łagodnie: „Nie, dziecko jest bardzo grzeczne”.
„Dobrze, że jest grzeczne. Jeśli nie będzie, to po narodzinach złamię mu tyłek”.
Han Xiang spojrzała na niego z wyrzutem: „Pewnie później nie będziesz w stanie tego zrobić”.
Qianlong przytulił Han Xiang i opowiedział jej o porannych wydarzeniach na dworze.
Qianlong, obawiając się, że Han Xiang może się mylić, natychmiast wyjaśnił: „Han Xiang, nie martw się, w moim sercu jesteś jedyną cesarzową”.
„Ci dworzanie stali się zbyt śmiali, zamierzam dać im lekcję.”
„Skoro tak bardzo chcą wysłać swoje córki do pałacu, nie mam nic przeciwko temu, aby ich córki zostały po prostu zhańbione w pałacu”.
Han Xiang pomyślała przez chwilę i zrozumiała zamiar Qianlonga.
„Hongli, czy to nie jest zbyt podstępne z twojej strony.”
W oczach Qianlonga pojawił się zimny błysk: „Tylko jeśli dostaną dotkliwą lekcję, nie będą już wtrącać się w moje sprawy. Uczę ich, czym jest pokora i posłuszeństwo”.
Han Xiang nie miała zamiaru go powstrzymywać. W końcu i tak zamierzał dać jej męża, więc nie miała powodu litości dla nich.
Trzy miesiące później Han Xiang urodziła. Urodziła parę bliźniąt – chłopca i dziewczynkę, co niezwykle ucieszyło Qianlonga.
Natychmiast nadał małemu księciu imię Yong Rui, a małej księżniczce imię Yuan Xi. Oba były pięknymi imionami.
Mała księżniczka została od razu po narodzinach obdarzona tytułem Princess of the First Rank.
Podczas ceremonii pierwszego miesiąca życia księcia i księżniczki, Qianlong nadał Han Xiang tytuł cesarzowej. Ceremonia koronacji i przyjęcie z okazji pierwszego miesiąca życia odbyły się razem, a całe wydarzenie było bardzo uroczyste.
Ci dworzanie, którzy marzyli o tym, że ich córki zostaną cesarzowymi, bardzo tego żałowali.
Jednakże, wysłali już najlepsze córki ze swoich rodzin, więc musiały teraz wejść do pałacu.
Z faworyzowaną cesarzową, która urodziła bliźnięta, trudno było im osiągnąć sukces.
Jednak Qianlong nie przejmował się ich żalem. Skoro zgłosili się na ochotników, musieli wejść do pałacu.
Qianlong nakazał też ludziom odbierającym dziewczęta dokładnie ich sprawdzić, obawiając się, że niektórzy dworzanie mogą podstawić inne dziewczęta zamiast swoich córek.
Trzeba przyznać, że było tam jeden lub dwóch śmiałków, których Qianlong natychmiast zdegradował i zesłał z stolicy. To sprawiło, że inni dworzanie, którzy mieli wysłać córki, nie odważyli się więcej na podstawienie gorszych dziewcząt.
Chociaż bolało ich to, że tracą starannie wychowane córki, było to lepsze niż cała rodzina ponosząca gniew cesarza.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…