Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

1259 słów6 minut czytania

W studiu nagraniowym nr 5 Qianlong Media.
Táng Yán odpoczywał, leżąc na sofie, gdy nagle jego telefon wydał dźwięk.
Spojrzał na powiadomienie i zobaczył, że przyszła wiadomość od Shěn Xīnyán.
Przesunął palcem po ekranie i otworzył WeChat. Wiadomość od Shěn Xīnyán wyskoczyła:
【Táng Yán, jestem głodna, chcę zjeść duszone żeberka jagnięce i solone kraby z Heyuexuan. Idź mi je kupić i pospiesz się, jestem bardzo głodna.】
Táng Yán przeczytał wiadomość i parsknął śmiechem.
Jestem głodna? Więc mam ci kupić jedzenie?
A jeszcze wymagasz konkretnych potraw, jaką ty masz tupet?
Nie wspominając o tym, że już się rozstaliśmy, nawet gdybyśmy byli razem, nie traktowałabyś nikogo jak sługusa.
Táng Yán kliknął klawiaturę telefonu i odpowiedział: „Jesteś głodna i co mnie to obchodzi?”
Po drugiej stronie zapadła cisza, jakby zaskoczona taką odpowiedzią. Po chwili przyszły dwie wiadomości:
„Táng Yán, jak śmiesz tak do mnie mówić? Chcesz jeszcze wracać do siebie!”
„Rozkazuję ci iść mi kupić jedzenie!”
Rozkazujesz mi?
Kim ty jesteś, żeby mi rozkazywać!
Naprawdę cię rozpieszczam!
Táng Yán zaśmiał się i wyłączył telefon, nie kłopocząc się odpowiedzią.
W tym czasie Han Qing podeszła z uśmiechem: „Dzisiaj było całkiem dobrze, główna część jest gotowa, postęp jest szybki.”
„Tak” – Táng Yán przytaknął.
„Robi się późno, więc dzisiaj kończymy pracę. A propos, jak przyjechałeś rano?” zapytała Han Qing.
„Przyjechałem metrem.”
Táng Yán spojrzał na zegarek i zmarszczył brwi. Był tak zajęty do późna, że o tej porze wiele linii metra już nie kursowało. Wyglądało na to, że będzie musiał wrócić taksówką.
Qianlong Media było oddalone o godzinę drogi od Tianhai Music Academy. Taksówka kosztowałaby pewnie sto juanów, a zostało mu tylko ponad 600 juanów na życie do następnego miesiąca.
Mysląc o tym, Táng Yán poczuł ukłucie żalu. W końcu był po prostu za biedny.
„Jest już za późno, to nie będzie dla ciebie wygodne jako dla studenta, żeby wracać samemu. Jedź ze mną, odwieźć cię do szkoły” – Han Qing, jakby wyczuwając jego trudności, odezwała się w odpowiednim momencie.
„To... to chyba nie byłoby w porządku.”
„Nic się nie stało, mamy po drodze. Zaczekaj na mnie na dole, a ja pojadę po samochód do podziemnego garażu” – powiedziała Han Qing i wyszła ze studia nagraniowego.
Niedaleko pracująca nad ostatnimi szlifami Liu Ya, poślizgnęła się i upuściła teczkę na ziemię, myśląc: Oni mieszkają na wschodzie i zachodzie miasta, gdzie tu jest po drodze?
Kilka minut później.
Na chwilę przed wejściem do Qianlong Tower Táng Yán czekał.
Biały Porsche Panamera z oślepiającymi reflektorami powoli podjechał.
Kiedy opuściła szybę, w miejscu kierowcy pojawiła się urocza, dojrzała twarz Han Qing.
W tej chwili, w towarzystwie tej luksusowej, przedłużanej wersji executive, aura Han Qing jako miejskiej elity biznesowej natychmiast się wzmocniła.
Otworzył drzwi i usiadł na miejscu pasażera. Táng Yán zauważył po szczegółach samochodu, że nie jest to zwykła wersja executive extended.
Ale Porsche Panamera 4S Executive Extended Edition, z 441 końmi mechanicznymi, zachowuje osiągi, jednocześnie będąc komfortowym do codziennego użytku.
Biorąc pod uwagę typową politykę Porsche, ta wersja 4S performance z dodatkowymi opcjami, po rejestracji kosztowałaby co najmniej dwa miliony juanów.
Jeden taki samochód kosztowałby mniej więcej tyle co dwa standardowe modele Panamera.
Tak, bardzo luksusowo i ekstrawagancko.
Wygląda na to, że pensje w Qianlong Media są naprawdę wysokie. Han Qing w tak młodym wieku jeździ takim milionowym cackiem.
Asystentka Liu Ya i personel Recording Studio No. 5, po zakończeniu ostatnich prac, wyszli przed budynek firmy.
Zbiegiem okoliczności zobaczyli, jak Táng Yán wsiada do Porsche Han Qing, która dodała gazu i odjechała.
Liu Ya, inżynier dźwięku Old Jiang oraz inni muzycy i pracownicy stali w miejscu, wszyscy czuli niedowierzanie.
Czymkolwiek by nie był Táng Yán, był tylko początkującym artystą, który napisał jedną piosenkę. Czy naprawdę zasługiwał na takie traktowanie?
W dużej firmie, z intensywną pracą, codziennie wiele osób zostaje po godzinach, w tym wielu przystojnych mężczyzn. Ale do tej pory żaden mężczyzna nie miał takiego zaszczytu, że dyrektor Han osobiście go odwoziła.
Z mocą 441 koni mechanicznych Porsche, cały samochód pędził po obwodnicy miasta Tianhai jak dziki rumak.
Czując silne przyspieszenie, Táng Yán poczuł, jak zmęczenie całego dnia mija. Zapytał, nie zwracając uwagi:
„A propos, kiedy moja piosenka „Pożyczając Pięćset Lat od Nieba” zostanie oficjalnie wydana?”
„Tak bardzo chcesz wydać piosenkę?” – Han Qing operowała kierownicą jedną ręką, spoglądając na niego.
„Tak!” – Táng Yán odpowiedział.
Han Qing nie drążyła tematu. Po chwili namysłu powiedziała: „Główne pozostałe etapy to produkcja techniczna i przegląd treści. Najwcześniej za dwa dni.”
Táng Yán skinął głową, licząc w myślach. Dziś jest 9 października, za dwa dni będzie 12. Do ukończenia zadania systemowego zostało mu jeszcze ponad dwadzieścia dni, więc czas powinien wystarczyć.
„Mam jeszcze jedną rzecz, którą muszę ci przypomnieć.”
Han Qing nagle powiedziała: „Twoja piosenka, patrząc na efekt nagrania, jest rzeczywiście dobrą piosenką. Ale wiesz, że główny nurt rynku to obecnie rynek piosenek miłosnych.
Dlatego po wydaniu tej piosenki, czy stanie się hitem, czy przepadnie, tego nikt nie wie. Więc nie miej zbyt wysokich oczekiwań, wszystko oddaj w ręce rynku.”
„Rozumiem” – Táng Yán odpowiedział.
Pierwotnie godzinna podróż, dzięki potężnej mocy Porsche, po niecałej półgodzinie oboje znaleźli się przed Tianhai Music Academy.
Táng Yán był trochę zdziwiony, że przy ścisłym zarządzie ochrony na kampusie, tym razem nie napotkali żadnych przeszkód. Co więcej, elektryczna brama została otwarta z wyprzedzeniem, pozwalając Porsche na swobodny wjazd.
Pomyślał jednak, że takie duże firmy medialne i akademie muzyczne mają od lat strategiczną współpracę i posiadanie pewnych przywilejów jest normalne.
……
Zbliża się listopad. Wieczorny zimny wiatr już kłuje.
W tym momencie dwie zgrabne kobiece sylwetki wyszły zza rogu kampusu, z okolic sklepu spożywczego akademii.
To były Shěn Xīnyán i jej przyjaciółka Liáng Mǐnqiàn.
W tej chwili obie niosły przezroczyste plastikowe torby, w których znajdowało się mnóstwo chipsów i innych przekąsek.
„Yanyan, co jest z twoim Táng Yánem? Odważył się cię zignorować, przez co my musiałyśmy w taki zimny dzień biegać po mieście po przekąski, żeby zaspokoić głód.”
Liáng Mǐnqiàn, czując jesienny chłód, narzekała, idąc.
„Nie wiem.”
Shěn Xīnyán potrząsnęła głową, cały jej entuzjazm zniknął. Wcześniej Táng Yán nigdy by jej nie odmówił. To uczucie bardzo ją zaniepokoiło.
Nie raz zrywała z nim i wyzywała go, ale za każdym razem Táng Yán nieustannie ją nagabywał, bezwarunkowo się o nią troszczył. Dopóki miała jakieś życzenie, on natychmiast bił się w fartuszku, by je spełnić.
Ale tym razem Táng Yán nie tylko twardo jej odmówił, ale nawet nie odpisał na wiadomość. To sprawiło, że poczuła się zawstydzona przed przyjaciółką.
Hmph! Początkowo myślałam, że dam mu szansę na powrót, ale teraz nie ma mowy! Masz zamiar być twardy, Táng Yán? Nawet jeśli będziesz klękać i błagać mnie, nie będę z tobą rozmawiać!
Im więcej Shěn Xīnyán o tym myślała, tym bardziej się gniewała. Przezroczysta torba z supermarketu w jej dłoni prawie się zacięła.
Właśnie w tej chwili.
Białe Porsche powoli podjechało wzdłuż ulicy Lide w akademii, przyciągając uwagę obu kobiet.
Ten elegancki i drogi luksusowy samochód sportowy, dla dziewcząt ma takie samo przyciąganie, jak czołg bojowy dla chłopców.
„Yanyan, to Porsche jest naprawdę piękne.” – Liáng Mǐnqiàn nie mogła się powstrzymać.
„To samochód sportowy Porsche, Panamera, a nawet wersja executive extended. Po rejestracji kosztuje ponad 1,5 miliona juanów.”
Oczy Shěn Xīnyán błysnęły z zazdrości. Jej rodzina od dziecka była w miarę dobra, nieco ponad przeciętną, ale nawet oni nie mogliby sobie pozwolić na taki samochód za milion lub dwa miliony.
„Ponad 1,5 miliona! Tak drogo!”
Liáng Mǐnqiàn jakby sobie coś przypomniała, nagle powiedziała: „Chyba mgliście widziałam osobę siedzącą w samochodzie, która wyglądała jak Táng Yán.”
„Heh heh.”
Shěn Xīnyán lekceważąco się uśmiechnęła: „Qianqian, przestań żartować. Z tymi jego dwoma umiejętnościami, on w tym życiu nie kupi takiego luksusowego samochodu!”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…