Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1337 słów7 minut czytania

Jednak Szczyt Dziewięciu Otchłani jest tak olbrzymi, że kurczaki można było wypuścić na wolność, a obszary uprawy ryżu duchowego zajmowały ogromne połacie. Wróciwszy na Szczyt Dziewięciu Otchłani, Gu Ping znalazł strumień, wyjął swój długi miecz i ogolił całą swoją bujną brodę, a także przystrzygł włosy. Dopiero potem założył czysty szatę ucznia zewnętrznego.
Tak uporządkowany, jego postawa natychmiast stała się o dziesięć lat młodsza. Wszystko to dzięki kultywacji. Jego twarz była czysta i jadeitowa; gdyby jego krew i energia były obfite, zmarszczki na jego twarzy również by zniknęły.
Nad strumieniem Gu Ping ściął duże drzewo i ogrodził teren za pomocą płotu, umieszczając wszystkie pisklęta kurcząt wewnątrz. Sam zaś wykopał jaskinię, aby zrobić sobie siedzibę. Jaskinia nie była mała i wymagała sporo wysiłku.
Została ukończona dopiero po zmroku, a w środku znajdowały się już sporej wielkości pomieszczenia: sala gościnna, komnata odosobnienia, kuchnia i komnata do kowalstwa duchowych artefaktów. Przed wejściem do siedziby znajdowała się duża otwarta przestrzeń. Spalił dzikie trawy z pomocą pochodni i użył swojego miecza zardzewiałego żelaza, wbitego w drewno, jako pługa.
Posadził trzy worki ryżu duchowego na trzech mu ziemi. Z tej ziemi z ryżem duchowym, po trzech zbiorach, zwróci mu się koszt nasion w wysokości 300 kamieni duchowych. Jeśli nie liczyć kosztów ziemi, każde kwiatostan ryżu duchowego utworzy jedno ziarno ryżu, a każdy kłos ryżu może pomieścić od 70 do 140 ziaren, a jedna roślina ryżu duchowego może wydać 3-4 kłosy.
W zasadzie po zasadzeniu trzech odmian ryżu duchowego, wliczając w to ryż duchowy do własnego spożycia, po trzech sezonach wysiewu zwróci mu się 300 kamieni duchowych wydanych na nasiona. Oczywiście. Gu Ping nie brakowało teraz kamieni duchowych.
Powodem, dla którego uprawiał ziemię i hodował kurczaki, była ogromna potrzeba ryżu duchowego i mięsa duchowego wynikająca z praktyki "Formuły Doskonalenia Ciała". Nie mógł pozwolić sobie na kupowanie całego mięsa do jedzenia. Te 100 duchowych kurczaków na początku można wykorzystać do składania jaj, a po złożeniu jaj nadal wylęgać małe duchowe kurczaki.
Gdy małe duchowe kurczaki dorosną, można je zjeść. Choć te kurczęta są nieco drogie, wszyscy wiedzą, że jest to transakcja bez strat. Szczyt Dziewięciu Otchłani miał akurat tyle wolnego miejsca, że zamiast pozostawić je bezczynnie, lepiej było je zagospodarować, a hodowla kurczaków nie stanowiła żadnego problemu.
Po zakończeniu siewu zapadła noc. Gu Ping, zmęczony, umył się i usiadł na poduszce, rozpoczynając samotną nocną medytację. Samotny.
Najpierw postępował zgodnie z "Formułą Doskonalenia Ciała". Po opanowaniu techniki kultywacji ciała zaczął przyjmować Eteryczną Grzybnię Krwi za 30 kamieni duchowych za sztukę. Potężna krew i energia zaczęły płynąć w jego ciele poprzez krwiobieg.
Nie mógł się powstrzymać, żeby nie wstać i zgodnie ze wskazówkami z formuły kultywacji ciała zacząć wyprowadzać ciosy, a po chwili zacząć podnosić kilkusetkilogramowe kamienie. Dzięki Świętemu Ciału Yin Yang. Jego tempo hartowania ciała było teraz niezwykle szybkie.
Szczególnie po wzmocnieniu przez Eteryczną Grzybnię Krwi, fałdy na jego skórze zaczęły się powoli otwierać i zaczerwieniać, a krew i energia nieco się ożywiły. W drugiej połowie nocy siedział w medytacji, uszlachetniając Moc Wiecznego Yin pochodzącą od Xiao Qianning. Trzy dni później.
Gu Ping przebił się do siódmego poziomu Kultywacji Energii, a pozostała w jego ciele Moc Wiecznego Yin wciąż nie wykazywała oznak zmniejszenia. W tej chwili, o poranku, siedział na ogromnym kamieniu oświetlonym porannym słońcem, a Gu Ping westchnął z podziwu: "To straszne, Moc Wiecznego Yin Xiao Qianning prawdopodobnie wyniesie mnie do etapu Fundamentowania!" "Moc Wiecznego Yin tak potężnej kultywującej praktykującej kobiety ma dla mnie ogromne znaczenie.
Szkoda, że takie okazje nie zdarzają się często." "Gdy się starzeje, boli ciało, ale okazuje się, że przynosi to wiele korzyści." Mówiąc to, w myślach miał inną sprawę.
Przez te trzy dni ani razu nie widział Xiao Qianning. Nie móc jej zobaczyć było nie do zniesienia. Jej oszaócamiająco piękna twarz, jej smukła i zgrabna sylwetka, nie dawały mu spokoju nawet podczas snu.
Wciąż pragnął ponownie jej dotknąć. Oboje wiedzieli o korzyściach płynących z podwójnej kultywacji. Jego fizyczność była dla Xiao Qianning idealnym przewodnikiem po lekach.
Każda kultywująca praktykująca z Sektę Radości Połączenia wiedziałaby, że jego primal yang jest wieczny, z pewnością przylgnęłaby do niego, błagając o podwójną kultywację, a nawet za kamienie duchowe Gu Ping znalazłby kobiety chętne do podwójnej kultywacji, nawet jeśli miałby im dopłacić. Doskonale zdawał sobie sprawę ze swojej wartości. Dlatego czy Xiao Qianning naprawdę kazała mu przyjść na Szczyt Dziewięciu Otchłani jako uczeń zewnętrzny?
Nie był głupi. Tylko że w takie sprawy nie odważył się ryzykować i pytać. Oczywiście.
Nie robił tego tylko po to, by oddawać się cielesnym przyjemnościom i zatracać się w pięknie nieśmiertelnej damy. To przede wszystkim dlatego, że podczas podwójnej kultywacji prędkość kultywacji była tak szybka! Znacznie szybsza niż jego obecne medytacje.
Dopóki kontynuowałby podwójną kultywację, nie mówiąc już o Fundamentowaniu, nawet Złota Dama byłaby w zasięgu ręki! Gu Ping zastanawiał się też nad powodem, dla którego Lord Przełożony nie przyszedł go szukać. Największym prawdopodobieństwem było to, że jego obecny wygląd był po prostu zbyt żałosny!
Zanik krew i energii, matowa skóra bez blasku, pomarszczona twarz. Daleko mu było do przystojnego wyglądu z młodości. Niestety, nieprzystojny męski kultywujący w dwupodwójnej sekcie takiej jak Sekte Liyue był wielkim tabu!
Postać na poziomie nieśmiertelnej damy, taka jak Xiao Qianning, będąca już wielką mistrzynią Formującego się w młodym wieku, z pewnością miała wysokie wymagania. Taki towar jak on, pochodzący od robotnika, mógł jej dotknąć raz, co już było szczytem szczęścia. Nie miałby tak wygórowanej opinii o sobie, żeby myśleć, że Xiao Qianning go nie odrzuci.
Jasno to widział. Dlatego przez ostatnie dni nie poświęcał zbyt wiele uwagi poprawie swojej kultywacji. Ta Moc Wiecznego Yin w Dantiana nie uleciała.
Wręcz przeciwnie, poświęcił się hartowaniu ciała! Chciał jak najszybciej zakończyć hartowanie ciała i odzyskać młodość. Wiedział, co jest ważniejsze.
Dopóki krew i energia powrócą do szczytowej formy… w młodości też był na tyle przystojny, że kultywujące praktykujące robotnice rzucały mu zalotne spojrzenia. Wtedy noc z Lordem Przełożonym, druga noc, trzecia noc, byłyby czymś prostym.
Myśląc o tym, Gu Ping wstał z poduszki, zdjął górną część garderoby i zaczął ćwiczyć tanie Purpurowa Aura Porannej Mgły, hartując swoje ciało. Nadmiar tkanki tłuszczowej na jego brzuchu zniknął, zastąpiony luźnymi mięśniami, ale teraz jego ciało lekko się pociło, a krew i energia unosiły się znad jego głowy. Te białe włosy wypadły w ciągu trzech dni, a na ich miejsce wyrosły nowe, czarne włosy.
Podział etapów hartowania ciała nie jest tajemnicą. Znany wszystkim, w końcu hartowanie ciała, podobnie jak Kultywacja Energii, jest równie znane w tym Świecie Kultywacji Nieśmiertelnych. Wzmacnianie mięśni, kości, skóry to trzy etapy hartowania ciała, a także początek hartowania ciała.
Te trzy etapy odpowiadają etapowi Kultywacji Energii. Po trzech etapach hartowania ciała następuje Stan Śmiertelnego Ciała, który odpowiada etapowi Fundamentowania kultywatora Energii. Po Stanie Śmiertelnego Ciała następuje Stan Płonącej Krwi, który odpowiada etapowi Złotej Damy.
Stan Złotego Ciała odpowiada etapowi Formującego się. "Formuła Doskonalenia Ciała", którą Gu Ping otrzymał za sporą ilość kamieni duchowych, pozwalała mu na kultywację tylko do środkowego etapu Stanu Śmiertelnego Ciała. Dla niego obecnie było to wystarczające.
Po chwili kultywacji Gu Ping ponownie zaczął podnosić kamień dwukrotnie większy od jego ciała, niosąc go krok po kroku z podnóża góry na szczyt. Po zaniesieniu na górę, znosił go z powrotem. Pot leciał z niego strumieniami.
Takie powtórzenie trzech razy pozwalało mu szybko strawić jedną Eteryczną Grzybnię Krwi, a ta wydajność była wręcz przerażająca. Jedna Eteryczna Grzybnię Krwi kosztowała 30 kamieni duchowych, a Gu Ping zużywał dwie dziennie. Dziś jest czwarty dzień, a zostały mu tylko dwa.
Konsumpcja była wręcz potworna. Ale efekty również były ogromne: w ciągu czterech dni, dzięki intensywnemu hartowaniu ciała i pomocy duchowych przedmiotów, ukończył etap 【Wzmacniania Mięśni】, co odpowiadało czwartej warstwie etapu hartowania ciała. Jeszcze trzy poziomy do przodu, a jego kultywacja ciała i kultywacja energetyczna osiągną poziom siódmy, wtedy będzie mógł stawić czoła kultywatorowi na ósmym poziomie Kultywacji Energii.
To była pewność jego siły! Ale kamienie duchowe znikały zbyt szybko. Po dzisiejszym dniu, Eteryczna Grzybnię Krwi się skończy, a tempo hartowania ciała nagle zwolni.
Jak tak można! Ale takie wydawanie kamieni duchowych też go przerastało. Nie mógłby przecież pójść do Lorda Przełożonego po jałmużnę po ich wydaniu?
Tego by nie zrobił.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…