Trzydzieści mil od miasta Tiandou, przy gościńcu, znajdowała się niepozorna karczma, której szyld z napisem „Karczma Yunlai” zatarł się od wiatru i deszczu.
Poranne słońce przesiewało się przez okiennice, rzucając plamy światła na drewniany blat. Xiao Yun przecierał go szmatką, jego ruchy były zręczne i mechaniczne.
Osiemnaście lat. Odkąd w niewytłumaczalny sposób przeniósł się na ten Kontynent Douluo, większość czasu spędzał na życiu tak płaskim jak woda.
Kiedy tylko się przeniósł, nie obmyślał nawet, jakby mógł naprawdę się postarać na Kontynencie Douluo i zmienić tragedię życia w poprzednim świecie, na Błękitnej Gwieździe, gdzie był osobą bez domu, bez samochodu, bez oszczędności, bez żony, bez dzieci i bez nadziei – osobą „sześciu niczego”.
Niestety, po przybyciu do tego świata, choć dzięki pewnej wiedzy z poprzedniego życia osiągnął status bogatego i przystojnego mężczyzny.
Jednakże w świecie, gdzie istniały nadprzyrodzone moce, wzrost jednego metra osiemdziesiąt pięć centymetrów wciąż był niewielką różnicą w porównaniu do niektórych potężnych Mistrzów Dusz;
Jeśli chodzi o bogactwo, dzięki wielu powieściom z poprzedniego życia na Ziemi, jego elastyczny umysł oczywiście pozwolił mu zarobić sporo pieniędzy. Jednak, znając mroczną stronę ludzkich serc, nie odważył się posiadać tak wiele bogactwa, zachował tylko niewielką część, a większość majątku przekazał ważnej osobie, którą poznał przez przypadek, prosząc ją o opiekę, co pozwoliło mu zapewnić sobie obecne spokojne życie;
Ale jeśli chodzi o wygląd, był naprawdę przystojny, nawet bardziej niż Tang Yin po przemianie, tylko nieco mniej niż ci szlachetnie urodzeni panowie czytelnicy, dlatego przez większość czasu działał specjalnie po tym, jak się przebrał.
Głównym powodem było to, że pod względem kultywacji był osobą „trzech niczego”: bez talentu, bez Mocy Dusz, bez zaplecza, nawet gorszy od jakiegokolwiek małego postaci drugoplanowej. Nie to, że się nie starał; w dzieciństwie przez pewien czas naprawdę bardzo się starał, ale niestety, podczas przebudzenia Ducha Wojownika obudził tylko szaro wyglądającą perełkę i nie wykryto żadnej wrodzonej Mocy Dusz. W tym świecie, gdzie Ducha Wojownika się czciło, Xiao Yun musiał porzucić drogę Mistrza Dusz.
Jednakże, polegając na pewnych metodach treningowych z poprzedniego życia i na ćwiczeniach zdrowotnych takich jak Osiem Kawałków Brokatu, Pięć Gier Zwierząt, czy Tai Chi, udało mu się wiele osiągnąć. Przynajmniej jego kondycja fizyczna była znacznie lepsza niż zwykłego człowieka. Najbardziej oczywistym objawem był jego wzrost i postawa. Im bardziej ćwiczył te metody pielęgnacji ciała, tym bardziej jego całe ciało stawało się harmonijne, a także zyskiwał szczególny, spokojny i pogodny temperament, który bardzo podobał się dziewczynom.
Co więcej, dzięki naukowemu treningowi, jego obecna kondycja fizyczna mogła dorównać niektórym Wielkim Mistrzom Dusz, co pozwoliło mu samodzielnie prowadzić tę „Karczmę Yunlai” poza miastem Tiandou.
Nawet tak, żył bardzo ostrożnie, zazwyczaj nie odważył się używać wynalazków, które zbyt wykraczały poza epokę. Nawet techniki destylacji alkoholu, która wyposaża wielu podróżników w czasie, nie odważył się użyć. W końcu jego kondycja fizyczna mogła dorównywać tylko Wielkim Mistrzom Dusz, daleko w tyle za tymi zaawansowanymi Mistrzami Dusz. Gdyby naprawdę zarobił zbyt dużo pieniędzy, łatwo zostałoby to zauważone przez arystokratów lub zaawansowanych Mistrzów Dusz. Chociaż miał ochronę, nie mogła ona trwać wiecznie. Gdyby ktoś zaryzykował, wszystko byłoby stracone.
Gdy Xiao Yun ponownie pogrążył się w refleksji nad swoim losem, z zewnątrz dobiegł go okrzyk.
Panie Xiao, poproszę dzbanek czystego wina i dwa małe dania. Wszedł kupiec otrzepując kurz z ubrań, przerywając myśl Xiao Yuna.
Już niosę. Xiao Yun uśmiechnął się profesjonalnie i odwrócił, by przygotować się w kuchni. Jego twarz w porannym słońcu była niezwykle przystojna, z mieczowymi brwiami i bystrymi oczami, przez co był wyjątkowo piękny.
Kupiec również zamarł na chwilę na widok urody Xiao Yuna i nie mógł powstrzymać pochwały: Panie Xiao, jak to się stało, że wydaje się pan jeszcze piękniejszy? Mam córkę, która jest bardzo ładna, czy rozważałby pan ją poślubić?
Xiao Yun prawie potknął się słysząc to i szybko odpowiedział: Wujku Li, proszę nie żartuj sobie. Pana córka, ta młoda dama, jest Mistrzynią Dusz Szanowną Panią, a ja nie mogę sobie pozwolić na gniewanie jej.
Powiedziawszy to, przyspieszył kroku i wskoczył do kuchni.
Gdy ponownie wyszedł z winem i daniami, usłyszał, jak kupiec o nazwisku Li dyskutuje ze swoim towarzyszem: Słyszeliście? Elite Competition for Advanced Soul Master Academies of the Entire Continent rozpocznie się za trzy miesiące. Podobno pojawi się wiele utalentowanych drużyn.
Jakże by nie! Najwięcej szans dajemy drużynie podległej Spirit Hall. Mówi się, że ich członkowie z rangi „ziarna” przekroczyli już 50 poziom i są już Mistrzami Królów Dusz w młodym wieku.
To rzeczywiście imponujące. Oprócz Złotego Pokolenia z Spirit Hall, jest też wiele innych potężnych drużyn, takich jak drużyna Tiandou Royal Academy z naszego Imperium Tiandou, która podobno ma wielu utalentowanych członków, na przykład wnuczkę Poison Douluo, Dugu Yan, najlepszą osobę trzeciego pokolenia z Klątwa Cesarza Smoka Błękitnego Lśnienia, Yu Tianheng, i Ye Lingling, która posiada jeden z najsilniejszych Duchów Wojownika leczniczych, Dziewięć Serca Konwalia.
Poza Imperium Tiandou, mówi się, że Pięć Wielkich Akademii Elementarnych również wydało wielu geniuszy, którzy w młodym wieku osiągnęli siłę Dziesięciu Północnych Oczu, z poziomem powyżej 30.
Jeden z nich westchnął: Myśląc o nich, a patrząc na nas, jesteśmy już w wieku, a nasza siła jest gorsza niż banda niedoświadczonych chłopców. To naprawdę smuci.
Nagle, gdzieś obok, wtrącił się inny, ubrany w podróżne szaty kupiec: Słyszeliście o Akademii Shrek?
Delikatny ruch ręki Xiao Yuna zatrzymał się, malutki dzbanek z winem prawie mu wypadł z ręki. Akademia Shrek, to znajome imię sprawiło, że jego serce mocniej zabiło. Osiemnaście lat. Cały czas po cichu gromadził różne informacje o tym świecie i już dawno potwierdził, że jest to świat „Kontynentu Douluo”, jednak ten świat był znacznie bardziej złożony niż Kontynent Douluo w anime.
A Akademia Shrek była właśnie średnią akademią Mistrzów Dusz, do której należał główny bohater tego świata, Tang San.
Myśląc, że jako podróżnik w czasie, Tang San urodził się jako młody pan domu potężnej klany Klanu Niebiańskiego Smoka, syn Hao Tian Douluo, Tang Hao. Sam posiadał podwójne Duszę Wojownika najwyższej klasy i posiadał najwyższą technikę serca klanu Tang, Technika Serca Niebios. Posiadał również wiele technik bojowych, takich jak Zgubny Cień Ducha, Dłoń Nefrytu Niebios, Fioletowe Oczy Demona. Co bardziej przerażające, posiadał także Sto Sekretów Ukrytej Broni, potrafiąc sprawnie tworzyć różne śmiertelne narzędzia. To naprawdę idealna konfiguracja „bohatera z przeznaczenia”.
Myśląc o tym, wyraz twarzy Xiao Yuna stał się nieco przygnębiony.
Panie, wszystko w porządku? Wujek Li, widząc zagubioną minę Xiao Yuna, zaniepokojony zapytał.
Nic, po prostu się poślizgnąłem. Xiao Yun na siłę się uśmiechnął, odłożył wino i dania, i wrócił za ladę. Jego umysł skupił się, chcąc usłyszeć, co powie ten kupiec.
Usłyszał, jak kupiec kontynuuje: Widziałem uczniów Akademii Shrek na Wielkiej Arenie Duchów w mieście Suoto. Jest ich razem siedmiu, wszyscy są młodzi, powinni mieć po czternastu lub piętnastu lat, ale kilku z nich ma już siłę Dziesięciu Północnych Oczu. Są niezwykle potężni.
Xiao Yun przypomniał sobie też, że w oryginalnej mandze Tang San i inni powinni mieć teraz około czternastu lat i prawdopodobnie zmierzają w stronę miasta Tiandou z Akademii Shrek, przygotowując się do udziału w nadchodzącej Elite Competition for Advanced Soul Master Academies of the Entire Continent.
A on sam, również będąc podróżnikiem w czasie, nawet nie obudził podstawowej Mocy Dusz i może tylko spędzać czas w tej małej karczmie.
Płomień systemu, złoty palec, gdzie jesteście...
Xiao Yun gorzko się uśmiechnął i pokręcił głową. Przez te osiemnaście lat próbował wszelkimi metodami, nawet zgodnie z fragmentami z powieści z poprzedniego życia skakał z klifów, krew do identyfikacji posiadacza itp. Rezultat był taki, że prawie umarł ze strachu i z nadmiernej utraty krwi, ale nie osiągnął nic.
Czas mijał szybko, w mgnieniu oka nadszedł wieczór. Xiao Yun właśnie przygotowywał się do zamknięcia, gdy nagle spod drzwi dobiegł zgiełk kroków.