Dwie skalne pytony krępowały Bai Ye i pod kontrolą Huáng Minga zostały przyciągnięte na dziedziniec. Mo Taichong przyjrzał mu się przez chwilę i zimno zapytał: „To ty zabiłeś mojego siostrzeńca?” Bai Ye uśmiechnął się gorzko: „Panie Mo, nie opuszczałem podziemnej jaskini przez ostatnie dwa dni.
Gdybym nie wyczuł, że stary duch Huang opuścił wioskę, nie wpakowałbym się sam w pułapkę…” Mo Taichong zmarszczył brwi. W zabijaniu był biegły, a jego Tysiące Zmiennych Iluzji Miecza Mgły zabiło niezliczone ilości wielkich demonów.
Jednak jeśli chodzi o umiejętność śledzenia, czuł się bezradny. Czy mógłby postąpić jak inni niegodziwi kultywujący i po prostu przeszukać duszę tego Tygrysiego Demona? Czekaj, niegodziwi kultywujący?