Poza Wsią Żółtego Jelenia pojawiła się postać, która szybko zbliżała się do wielkiej, osikowej lipy.
Był to Mo Taichong, z którego biła wysoka aura morderczej intencji.
Kilku starszych mężczyzn grających w szachy natychmiast wstało, a ich potężna demoniczna aura wybuchła, gdy z uwagą przyglądali mu się.