W gęstym lesie Su Ming w końcu dostrzegł źródło dźwięku.
Była to dwudziestojedno- lub dwudziestodwuletnia dziewczyna w niebiesko-białej sukni z materiału, o poziomie kultywacji Dziewiąty Poziom Morza Ducha. Być może po niedawnej zaciekłej walce, szaty dziewczyny były w wielu miejscach podarte, a na jej ciele widniały ślady krwi.
A za dziewczyną, z poziomem Złoty Rdzeń szóstego stopnia, szedł Liu Guanhe, wcale się nie spiesząc, wykazując postawę kota bawiącego się z myszą.