Peng Biao pogrążył się w rozpaczy; nawet tak wysoka istota nie mogła zaradzić jego rozbitemu Dantian.
„Mistrzu, Peng Biao, o czym wy dwaj właściwie rozmawiacie?” Zhang Erhe nie rozumiał ukrytego znaczenia ich słów.
Jednak żaden z nich nie zwrócił uwagi na Zhang Erhe.