— To był pomysł Trzeciego Brata.
Chen Yan stał w miejscu, nie próbując się bronić. Status ducha pozwalał mu być tylko widzem, nie mógł w żaden sposób dotknąć ludzi.
Obok niego Shen Ming natychmiast zaprotestował: — Bzdury, sami to wymyśliliśmy!
Po kolejnych piętnastu minutach, przy przydrożnym stoisku.
Chen Yan i The Shen Brothers obserwowali Luo Jina jedzącego pierożki wonton, z okrutnymi uśmiechami na ustach.
— Jak możemy ich znaleźć?
W chwili, gdy Luo Jin się zamyślił, olśniewający błysk rozbłysnął w oddali.
Natychmiast potem, w polu widzenia pojawił się rozpędzony samochód.
...
Następnego dnia, dziewiąta.
Chen Yan obudził się ze snu, patrząc na swoich trzech współlokatorów pogrążonych w gorącej dyskusji.
— Nawet z pistoletem jesteście bezużyteczni.
— Czwartego, Leng Kwan, kopnął go na sto metrów, porównywalnie do Supermana! — powiedział Shen Ming.
Shen Chen stanowczo odrzekł: — Duża siła nie oznacza wysokiej obrony, jeden mój strzał go zabije.
— Ale nie trafisz go — zaprotestował Shen Ming.
Shen Chen przyjął pozę celowania: — Użyję karabinu snajperskiego do ataku z dystansu, na pewno się nie zorientuje.
— Ma sens — Luo Jin bardzo się zgodził.
Chen Yan: „……”
Jaki sens, nie macie pojęcia o mojej percepcji!
Widząc, że Chen Yan się obudził, Luo Jin rzucił mu zimny uśmiech: — Czwarty, oni dwaj mówią, że wczorajszy pomysł z potrąceniem mnie był twój.
— Starszy Bracie, oni dwaj mnie szkalują.
Chen Yan poczuł się bardzo urażony: — Zasugerowałem wtedy, żeby przejechać go ciężarówką raz, ale oni dwaj uparli się na samochód, mówiąc, że może uda się dwa razy.
Luo Jin: „……”
A ty też nie jesteś lepszy!
— Czwarty, po wykonaniu zadania wczorajszego wieczoru, jaką nagrodę otrzymałeś? — zapytał ciekawsko Shen Ming.
Nagroda od Głównego Antagonisty z pewnością musi być interesująca!
— Dostałem dziwny czarny odłamek, trzeba zebrać sto, żeby dostać wskazówkę.
Chen Yan zmyślił nagrodę i zapytał zdezorientowany: — Dlaczego wy nie idziecie na lekcje?
Po jednokrotnym użyciu Świata Snów, zyskał pewne zrozumienie tej Boskiej Zdolności.
Świat losowy, sceneria losowa, tożsamość losowa.
Percepcja ciała jest taka sama jak w świecie rzeczywistym, ale można ją stopniowo regulować.
Całkowity czas w tym świecie to 270 minut.
Jeśli wejdą trzy osoby, czas trwania tego świata wyniesie 90 minut.
Zadania w Świecie Snów są również losowe, a nagrody dostarcza on, jako rzucający zaklęcie.
Na przykład, przesłanie niewielkiej ilości Energii Duchowej, użycie ognia duchowego do wyeliminowania zmęczenia ciała drugiej osoby.
W przypadku niepowodzenia zadania, osoba budzi się ze snu z ogromnym wyczerpaniem psychicznym.
Jednak z Chen Yanem tam, kara za niepowodzenie zadania może zostać wyeliminowana.
Dla przyjaciół jest to jak plac zabaw we śnie.
— Wydarzyło się coś tak wielkiego… po co jeszcze na lekcje!
Shen Ming był bezradny, jakże możesz być taki spokojny, to jest incydent z supermocami!
Shen Chen powiedział: — Poza tym, ty też nie poszedłeś?
— Jako uczniowie, nawet gdyby zawaliło się niebo, nie można uciekać z lekcji!
Chen Yan powiedział z oburzeniem: — Nie poszedłem, ponieważ już wziąłem urlop i idę na plan filmowy Demi-Gods and Semi-Devils.
— Po co tam idziesz? — zapytał Luo Jin zdezorientowany.
Po wyjaśnieniu sprawy Chen Yan powiedział do Luo Jina: — Dobrze się ucz, a w przyszłym roku dam ci Drugiego Mężczyznę.
W Najlepsze z Nas, Drugi Mężczyzna Lu Xinghe był całkiem wyrazisty.
Luo Jin: „……”
To...
Naprawdę z nieba zesłane szczęście.
Ale dlaczego czujesz się niepewnie?
— Stary Bracie, w przyszłym roku, kiedy oni dwaj będą kręcić serial, co my będziemy robić? — zapytał Shen Ming.
Shen Chen odparł jak oczywistość: — Oczywiście, że pójdziemy tam pomagać.
— Ale co my możemy zrobić? — zapytał Shen Ming.
— Za kilka dni pójdziemy na plan filmowy Demi-Gods and Semi-Devils i poszukamy tam jakichś stanowisk.
Shen Chen spojrzał na Chen Ya: — Czwarty, po pobawimy się jeszcze kilka dni, to przyjedziemy do ciebie.
— Dobrze — Chen Yan skinął głową.
Darmowa siła robocza, czemu by z niej nie skorzystać.
Luo Jin spojrzał na The Shen Brothers, myśląc, że ten serial jest jeszcze bardziej niepoważny.
...
3 listopada 2002 roku.
Prowincja Zhejiang, plan filmowy Demi-Gods and Semi-Devils.
Chen Yan w kostiumie Statysty wojskowego siedział na ziemi, obserwując Zhou Xiaowena tłumaczącego scenę Hu Junowi.
Miał szczęście, przybył wczoraj i akurat tutaj szukali ludzi. Po krótkiej prezentacji siebie, od razu dostał pracę.
— Chen Yan, na co patrzysz na tych facetów, patrz na piękności — powiedział Zhang Ming, który siedział obok, podając mu butelkę napoju, i uśmiechnął się.
Zhang Ming, dwadzieścia siedem lat.
Pochodził z miejscowej rodziny, której przyznano wiele domów po wyburzeniu.
Usłyszał, że na planie Demi-Gods and Semi-Devils jest wiele piękności, więc przyszedł tu z bratem bliźniakiem Li Hu, żeby pobawić się w statystów.
— Ciągle wpatrywanie się w dziewczyny nie jest dobre — Chen Yan wziął napój i spojrzał w kierunku Liu Tao, z błyskiem ciekawości w oczach.
Informacje w erze internetu są w połowie prawdziwe, a w połowie fałszywe, nie wie, do której kategorii zalicza się Incydent "Śpiewająca Gęś".
— Rzeczywiście.
Li Hu przypomniał: — Bracie Ming, patrzmy ukradkiem, nie wpatrujmy się w jeden cel.
— Spokojnie, mam to na uwadze. — Zhang Ming skinął głową i spojrzał na Chen Ya: — dlaczego w twoim wieku nie chodzisz do szkoły?
— Chodzę do szkoły, jestem z Akademii Filmowej Pekin. — Chen Yan wyjaśnił: — Moja wiedza specjalistyczna jest już prawie ukończona, jestem tu, żeby uczyć się produkcji filmu.
— Prawie? Jesteś na ostatnim roku?
Li Hu rozglądał się, wcale nie wyglądał na takiego.
Doprawdy jest za młody!
Co więcej, kto uczy się produkcji filmu, będąc statystą!
Chen Yan powiedział z dumą: — Nie widać, prawda?
Zhang Ming nie wątpił: — Rzeczywiście nie było widać, powinieneś mieć taki sam typ budowy ciała jak Duan Yu, wyglądasz młodo.
— Duan Yu rzeczywiście wygląda na młodszego, ma w sobie pewien szlachetny, młodzieńczy urok.
— Ale i tak wolę wersję z Hongkongu! — westchnął Li Hu.
— Pierwsze wrażenie jest kluczowe, daje duży bonus.
W ocenie Chen Ya, obie wersje Demi-Gods and Semi-Devils miały swoje mocne i słabe strony.
On wolał wersję z 2003 roku, głównie dlatego, że było w niej dużo ładnych dziewczyn.
Li Hu zgodził się: — Rzeczywiście.
Po krótkiej rozmowie we trójkę zostali wezwani, aby zacząć budować scenę dla wielkiego bohatera.
Ta scena dotyczyła powrotu do zgody Qiao Feng i A Zhu, po czym odkryli, że żołnierze Wielkiej Dynastii Song eskortują Lud Kitan.
Oni trzej byli członkami tych żołnierzy.
— Aaa!
— Aaa!
Po kilku krzykach, ta scena została nakręcona.
Chen Yan wrócił na swoje miejsce, dopił napój i zapytał: — Idziecie do toalety?
— Nie idę.
— Ja też nie, idź sam.
Chen Yan skinął głową i poszedł w dal samotnie.
Pusta przestrzeń, wystarczy znaleźć jakieś miejsce.
...
Po załatwieniu potrzeb fizjologicznych, Chen Yan spojrzał na chusteczki w oddali, a jedno zdarzenie przyszło mu na myśl.
Była to kłótnia między Hu Junem a Liu Tao, czy zabrać ze sobą zużyty papier.
Po dokładnym przemyśleniu, Chen Yan doszedł do wniosku.
— Kto chce, niech bierze, ja na pewno nie wezmę.
— Kto mnie zmusi, temu złamię nogi.
Kiedy Chen Yan wrócił w pobliże planu filmowego, odkrył, że coś się stało.
Patrząc z daleka, zobaczył swoich dwóch tymczasowych kolegów kłócących się z jakimś brodatym mężczyzną o coś.
— Czy to nie Zhang Jizhong?
Chen Yan zmarszczył brwi, producent kłóci się z statystą.
Ruszył nogami, przygotowując się, żeby zobaczyć, o co chodzi.
Nagle Zhang Ming i Li Hu w polu widzenia ruszyli.
Odwiesili swoje kostiumy statystów, jednocześnie zaatakowali, i dali soczyste liście prosto w twarz drugiego.
Następnie kopnęli Zhang Jizhong, odwrócili się i uciekli.
Chen Yan: „……”
Te ruchy były zbyt zręczne.
W tym momencie nie tylko Chen Yan był zszokowany, ale wszyscy na planie filmowym byli w szoku, w tym Zhang Jizhong.