„Druga sztuka magiczna to Technika Złotego Ciała, początkowa sztuka obronna najwyższej klasy buddyzmu”.
„Obrona jest niezwykle silna, a aktywacja niezwykle szybka, emituje złoty blask, pokrywając całe ciało, aby odeprzeć niektóre złowrogie zaklęcia atakujące, działa najlepiej…”.
„Ta sztuka magiczna kosztuje również jeden kamień duchowy średniej klasy”.
„Następnie jest trzecia sztuka magiczna…”.
Starzec wyjął w sumie cztery sztuki magiczne, wszystkie były bardzo dobre.
Ye Chen westchnął z podziwem, że przeciwnik w końcu był byłym uczniem zewnętrznym Qingyun Sect, miał coś.
Managerowie sklepów Qingyun Store w małych miasteczkach to w większości uczniowie zewnętrzni bez szans na przełom.
Należą do grupy wyeliminowanej w konkurencji.
Ale wsparcie wielkiej sekty jest przecież o wiele silniejsze niż Rogue Cultivator.
A wśród tych czterech sztuk magicznych.
Ye Chen najbardziej interesował się pierwszym Xuanzhi Sword Technique, a później Technika Złotego Ciała.
Xuanzhi Sword Technique trochę przypominał poprzednie życie Ye Chena Nabożną Pieśń Sześciu Palców.
Używając palców jak miecza, emituje niewidzialną falę miecza.
Jednak przeciwnik obiecywał gruszki na wierzbie.
Xuanzhi Sword Technique wydaje się przenikać przez wszystko.
Technika Złotego Ciała wydaje się blokować wszystko.
Ye Chen chciał nawet zapytać, jeśli użyje się Xuanzhi Sword Technique przeciwko Technika Złotego Ciała, która będzie mocniejsza.
Ale to byłoby zbyt destrukcyjne.
Lepiej, żeby Ye Chen nie ryzykował.
Po namyśle Ye Chen wciąż bardziej pragnął zaklęć ofensywnych.
Xuanzhi Sword Technique był pierwszym wyborem.
Jeśli chodzi o Technika Złotego Ciała, to potem, gdy zbierze wystarczająco kamieni duchowych.
– Starszy, czy Xuanzhi Sword Technique może być tańsza? – zapytał Ye Chen, wskazując na jadeitowy poślizg z Xuanzhi Sword Technique.
Skoro przeciwnik sprzedaje prywatnie, a nie po ustalonej cenie, to z pewnością jest pole do negocjacji.
On sam nie miał aż tyle kamieni duchowych.
Słysząc to, starzec zmarszczył brwi: – Ile chcesz zaoferować?
Według nawyków matki z poprzedniego życia w targowaniu się, Ye Chen od razu obniżył cenę o połowę: – Pięćdziesiąt kamieni duchowych niskiej klasy!
Starzec natychmiast skrzywił się i zirytowany machnął ręką: – Wynoś się, idź kupować gdzie indziej.
Starzec po prostu odmówił sprzedaży.
Ye Chen nagle się przestraszył.
Czy targował się zbyt mocno?
Zasada obniżania ceny o połowę nie działa w Świecie Kultywacji?
– W takim razie sześć, nie, siedemdziesiąt kamieni duchowych! – Ye Chen natychmiast podniósł cenę.
Jednak starzec oparł ramiona na piersi, spojrzał na Ye Chena z boku i nawet nie zadał sobie trudu, by mówić.
Wyglądał, jakby kazał mu się wynosić.
Ye Chen poczuł się bezradny: – Osiemdziesiąt kamieni duchowych niskiej klasy, tyle mam pieniędzy.
Powiedziawszy to, Ye Chen wyjął wszystkie kamienie duchowe, które miał przy sobie.
Sygnalizując, że naprawdę miał tylko tyle.
Starzec jednak uniósł głowę: – Dziewięćdziesiąt kamieni duchowych niskiej klasy, i zabierzesz to.
Ye Chen czuł, że postawa przeciwnika jest stanowcza, ta cena była nie do negocjacji.
On sam miał tylko osiemdziesiąt kamieni duchowych niskiej klasy.
W takim razie, poczeka do następnego razu.
Lin Ke'er prawdopodobnie nie uda się w góry po zioła tak szybko, wszystko zdąży.
Widząc, jak Ye Chen zbiera rzeczy, by odejść, surowa twarz starca lekko się poruszyła.
Czuł, że Ye Chen rzeczywiście miał tylko osiemdziesiąt kamieni duchowych, a nie grał w sztuczki.
Po chwili wahania starzec powiedział: – Dobra, dobra, tym młodym praktykującym kultivację też nie jest łatwo, osiemdziesiąt to osiemdziesiąt!
Ye Chen natychmiast się uśmiechnął i bez ceregieli położył kamienie duchowe.
Ye Chen był tak szczodry, wcale nie wyglądał jak praktykujący kultivację wydający całe oszczędności na sztuki magiczne.
Czyżby dał się oszukać przez tego chłopca swoim aktorstwem?
Stracił, stracił.
Ale skoro już się zgodził, nie było o czym mówić.
Potwierdziwszy, że kamienie duchowe są w porządku, starzec wręczył jadeitowy poślizg Ye Chenowi: – Jednorazowego użytku, rozpada się po użyciu.
Ye Chen skinął głową, jego czoło dotknęło jadeitowego poślizgu.\Potwierdził, że w środku faktycznie znajduje się Xuanzhi Sword Technique.\Było też proste wprowadzenie, ale po przeczytaniu wprowadzenia Ye Chen poczuł, że starzec sporo nawymyślał.
Xuanzhi Sword Technique faktycznie może emitować niewidzialną falę miecza z czubka palca, i jest bardzo szybka, można atakować wielokrotnie podnosząc rękę.
Ale jej moc?
Można ją określić jedynie jako zwykłą.
A efekt infiltracji Meridianów wrogów, też można określić jedynie jako zwykły.
Trochę pomaga, ale niewiele.
Ta sztuka magiczna nadaje się tylko do atakowania punktów witalnych, lub do zasadzek.
W przeciwnym razie jej efekt jest co najwyżej zadowalający.
Ten starzec naprawdę dużo nawymyślał.
Ye Chen nie aktywował jadeitowego poślizgu, schował go z powrotem do kieszeni.
A starzec był w dobrym nastroju, kiedyś sam kupił tę Xuanzhi Sword Technique po tym, jak został oszukany, wydał siedemdziesiąt kamieni duchowych niskiej klasy.
Teraz w końcu sprzedał, a jeszcze zarobił dziesięć kamieni duchowych.
Duży zysk, bez strat.
Starzec pomyślał, że Ye Chen ma jeszcze pieniądze, więc nie mógł się powstrzymać i zapytał: – Czy mały przyjacielu potrzebuje mojej rady? Chociaż sam tego nie ćwiczyłem, byłem kiedyś uczniem Qingyun Sect, mam bogate doświadczenie.
– Jeśli będziesz miał jakieś wątpliwości podczas kultywacji, możesz mnie zapytać.
– Naturalnie uzyskasz dwukrotnie większy rezultat przy połowie wysiłku, szybciej osiągniesz wprawę.
Ye Chen uniósł brew, czy ten starzec odkrył w sobie sumienie po oszukaniu ludzi? To już coś.
Ale następnej chwili Ye Chen zdał sobie sprawę, że myślał za dużo.
– Dziesięć kamieni duchowych niskiej klasy, będę cię trenował przez trzy dni… – Ye Chen skrzywił się, wstał bez wahania: – Do widzenia, starszy!
Ten starzec naprawdę jest chciwy.
Ty, jako manager Qingyun Store, twoje wynagrodzenie nie jest niskie, a takie prywatne zlecenia jak dzisiaj, na pewno wykonujesz ich sporo.
Z pewnością jesteś bogaty.
W takiej sytuacji nadal jesteś chciwy, nastawiony na pieniądze.
Ty, jako praktykujący kultivację, czy możesz mieć trochę nieśmiertelnej aury?
Jednak chociaż narzekał w myślach.
Chciwość starca sprawiła, że Ye Chen poczuł się lepiej.
Ponieważ on sam wydaje się mieć szansę na zbliżenie się do Sun Ruoxin, która jest piętnastokrotnie silniejsza.
…
– Gomościu Bóg, nie zapominajmy sobie nawzajem…
– Frente Lin ma wielką przyszłość, kiedyś gdy wydostanie się z bagna, mam nadzieję, że nie zapomni o siostrze.
– Życzę Fairy Lin dalszych sukcesów w kultywacji, przełomu w Budowaniu Fundamentu.
– Góry nie są bezpieczne, Fairy Lin musi być bardzo ostrożna.
W One Leaf Pill Shop.
Niebo ściemniało, a sklep oficjalnie zakończył pracę.
Wszyscy pracownicy, którzy skończyli porządkowanie, pożegnali się z Lin Ke'er.\Niezależnie od tego, co myślą o Lin Ke'er.
Ale miała ona zaledwie dwadzieścia lat, a już osiągnęła Czwarty Poziom Qi Refining, co zdecydowanie stawiało ją w czołówce pośród wszystkich Rogue Cultivator.
Dlatego wszyscy chętnie mówili jej kilka dobrych słów na pożegnanie.
A co jeśli pewnego dnia naprawdę się wybije?
Może oni odniosą z tego korzyść.
Takie rzeczy zdarzały się już.
A Lin Ke'er odpowiadała na wszystko uśmiechem i wdzięcznością.
W myślach rozmyślała o sprawach Ye Chena.
Gdzie poszedł Ye Chen?
Zanim odejdzie, musi dobrze pocieszyć Ye Chena.
Utrzymać relacje.
A właśnie w tej chwili Ye Chen zbliżał się ulicą główną.
– Fellow Daoist Ye, moja rezygnacja jest tylko po to, by się kultywować. Chociaż nie ma wiecznego bankietu, nadal będę na Targ Srebrnego Księżyca, później jeszcze się spotkamy.
– Nie zapomnę o twojej łasce, Fellow Daoist Ye…
– Kiedy wrócę po raz pierwszy zbierać zioła, użyję pierwszego honorarium, by zaprosić Fellow Daoist Ye na posiłek do Starry Sky Pavilion…
Lin Ke'er aktywnie stanęła przed Ye Chenem, uśmiechając się promiennie i mówiąc.
Ye Chen słuchał i skinął głową.
Oddzwonię i zaproszę cię na jedzenie.
Typowe słowa „zielonej herbaty”.
Ye Chen wcale ich nie traktował poważnie.
Jednak Ye Chen z niecierpliwością oczekiwał, czy tym razem uda mu się zdobyć bonus.
Tę „Xuanzhi Sword Technique” kosztowała go aż osiemdziesiąt kamieni duchowych niskiej klasy.
Ye Chen z niecierpliwością oczekiwał nagród, które można było zdobyć…
Dlatego natychmiast otworzył usta i powiedział: – Jestem naturalnie szczęśliwy z powodu twojego przełomu, Fairy Lin.
– Jednak udanie się w góry po zioła jest zbyt niebezpieczne.
– Dlatego specjalnie kupiłem dla ciebie zaklęcie obronne jako prezent…
Kiedy Ye Chen skończył mówić.
Zarówno Lin Ke'er, jak i inni pracownicy sklepów przyglądający się z ciekawością, byli zdumieni…
Co to za rodzaj „psiego lizusa”, ten Ye Chen?\