I tak, skoro nie mógł polegać tylko na głosie, by w pełni uwierzyć, że to advent, potrzebował też zobaczyć to na własne oczy.
Po otwarciu transmisji na żywo i upewnieniu się, że to rzeczywiście advent, na twarzy Lin Yu pojawiła się iskierka ekscytacji, po czym chciał się zgodzić.
Oczywiście, nawet jeśli się zgodził, nie zamierzał iść od razu, ale planował poczekać do ferii zimowych, czyli za miesiąc, by odbyć testy.