Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 20

1090 słów5 minut czytania

Ponieważ nie przyniósł papieru toaletowego, a szczyt ruchu w publicznej toalecie już minął, Trzeci Starszy czekał w niej od ponad dwudziestu minut. Był cały przemarznięty, drżąc od zimna, a jego siedzenie zdrętwiało na mrozie. Tym razem, widząc swojego drugiego syna, Yan Jiefanga, idącego z daleka, Trzeci Starszy był tak wzruszony, że zalał się łzami. "Mój kochany synu, przyniosłeś papier?" Yan Jiefang spojrzał na sinawe nogi ojca i zamyślony odparł: "Przyniosłem." P -- Przyniosłem? -- Wspaniale!! Yan Bugui z ekscytacją wyciągnął rękę. "Szybko daj tacie dwie rolki." Kto by pomyślał, Yan Jiefang również wyciągnął rękę. "Jedna moneta." Co? Jedna moneta? -- O czym mówisz? Yan Bugui nie mógł uwierzyć własnym uszom, myśląc, że się przesłyszał. Yan Jiefang powtórzył raz po raz, każde słowo wyraźnie: "Mówię, dwie rolki papieru toaletowego za jedną monetę".

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.