Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

1392 słów7 minut czytania

Li Pośredniczka widziała, jak Wang Yaowen wyciąga dziesięć juanów i kładzie je na stole, a jej oczy wyskoczyły z orbit.
Od dawna nie widziała tak hojnej osoby. Obecnie miesięczne wynagrodzenie zwykłego pracownika wynosiło trzydzieści kilka juanów, a uczeń musiał ciężko pracować przez miesiąc za siedemnaście lub osiemnaście juanów, podczas gdy Wang Yaowen od razu wydał dziesięć.
Pośredniczki nie dostawały pieniędzy tylko raz. Jeśli obie strony się polubiły i zaręczyny doszły do skutku, po zaręczynach otrzymywały od pośredniczki pewną kwotę wdzięczności.
Li Pośredniczka rozumiała, że Wang Yaowen wyjął dziesięć juanów, aby wtrącić się i spróbować umówić się na spotkanie z Qín Huáirú przed Jia Dongxu.
Jeśli oboje by się spotkali, z wysokim i przystojnym wyglądem Wanga Yaowena oraz pensją bliską sześćdziesięciu juanów miesięcznie, zdobycie Qín Huáirú, tej wiejskiej dziewczyny, byłoby pewne jak w banku. Oznaczałoby to, że po sukcesie wcale nie otrzymałaby od Wanga Yaowena sporej gratyfikacji.
Dobra dziewczyna powinna być z przystojnym chłopakiem. Jia Dongxu, choć wyglądał przyzwoicie, nie mógł się równać z Wangiem Yaowenem; nie byli w tej samej lidze. Byli też sporej różnicy wzrostu; stojąc obok siebie, nawet głupia dziewczyna wiedziałaby, kogo wybrać.
Co więcej, Jia Dongxu pracował w fabryce od dwóch lat i wciąż był uczniem, a jego niewielka pensja ledwo wystarczała na utrzymanie rodziny, nie wspominając o tym, że jego matka, pani Jia, była znana jako wielka chimeryczna wiedźma. Teraz, gdy był lepszy wybór w postaci Wanga Yaowena, Li Pośredniczka uważała również za marnotrawstwo oddanie tak pięknej jak kwiat dziewczyny rodzinie Jia.
Wiedziała, że dziesięć juanów, które tamten wyłożył, nie zostanie już zabrane. W tym momencie, z bliskim gestem, poklepała Wanga Yaowena po ramieniu.
— Yaowenie, co ty robisz? Nie ten, kto zapłaci więcej, umawia się pierwszy.
— Ależ, twoja ciotka ma swoje zasady. Ta dziewczyna, Huáirú, jest zdecydowanie dobrym kandydatem na żonę. Chociaż jest wiejską dziewczyną, małżeństwo z rodziną Jia byłoby dla niej krzywdą, a ja tego nie zniosę.
Li Cuihua westchnęła i dodała: — To, co mówię, nie ma nic wspólnego z opłatą za przedstawienie. Po prostu uważam, że wy dwoje jesteście zbyt dobraną parą, utalentowany mężczyzna i piękna kobieta, stworzeni dla siebie. Jako swatka, jak mogę znieść rozdzielanie takiej pary.
— Ciociu Cuihua, moje szczęście z tą panną Qín jest w twoich rękach. — Wang Yaowen popijając herbatę. — Po sukcesie, nigdy nie zapomnę o twojej zasłudze. Czy moglibyśmy się tym zająć pilnie?
Nagroda systemowa była drugorzędna. Wang Yaowen głównie chciał jak najszybciej zobaczyć Qín Huáirú. Słuchając słów cioci Cuihua, uważał, że tamta nie wyglądała źle, a on chciał jak najszybciej nasycić się.
Myśląc o tym, że wkrótce będzie mógł przytulić i udręczyć pulchną Qín Huáirú w swoim łóżku, czuł, że te pieniądze były dobrze wydane.
Wang Yaowen miał dwadzieścia lat. W dzisiejszych czasach na wsi był uważany za starego kawalera. Państwo określiło wiek odpowiedni do małżeństwa na dwadzieścia lat dla mężczyzn i osiemnaście dla kobiet, ale na wsi często szesnasto- czy siedemnastolatki już się żeniły. Jeśli chodzi o akt ślubu, wiele osób nigdy go w życiu nie widziało. Mężczyźni i kobiety, po przedstawieniu przez swatkę, jeśli im się spodobali, mogli ustalić małżeństwo tego samego dnia i ożenić się w ciągu miesiąca, w przeciwieństwie do późniejszych czasów, kiedy trwało to nawet rok lub dłużej. Trwanie zbyt długo bez ślubu było uważane za niemoralne.
Zgodnie z planem Wanga Yaowena, najlepiej byłoby zdobyć Qín Huáirú w ciągu tygodnia.
— Trzeba się pospieszyć. Powiedzmy tak: jutro udam się do wioski Qin Family Village i przyprowadzę tę dziewczynę, Huáirú, wtedy się spotkacie. — Li Pośredniczka uśmiechnęła się. — Huáirú nie była w mieście wiele razy. Czy zabierzesz ją na spacer?
— Dobrze, wszystko zrobię, jak pani każe, ciociu Cuihua. A co do rodziny Jia, jak zamierzasz... — Wang Yaowen zaczął się śmiać, zrobił krótką pauzę i kontynuował: — Matka Jia Dongxu, pani Jia, nie jest łatwa. Oczywiście, ciociu Cuihua, nie przejmujesz się tym, ona nie śmie się z tobą kłócić. Ale wprowadzając dziewczynę do ich domu, jeśli jej charakter będzie zbyt łagodny, po ślubie będzie tylko bite i krzyczane. Obawiam się, że wpłynie to na twoją reputację w naszej okolicy!
Na te słowa twarz Li Pośredniczki się zmieniła, zamyśliła się i skinęła głową.
— Yaowenie, mówisz prawdę. Gdybyś mi nie przypomniał, ciocia zapomniałaby o tym. Pani Jia jest znana ze swojej złośliwości i kwaśności, dlaczego inaczej mówi się, że nie mogą znaleźć dziewczyny z miasta?
— Nie martw się. Ciotka ma wiele wiejskich dziewcząt, potem zaaranżuję dla ich rodziny kogoś surowego, kto na pewno doprowadzi panią Jia do porządku w ciągu dwóch lat.
— Och, doceniam twoją troskę, ciociu Cuihua. W ten sposób nasz dziedziniec będzie miał mniej problemów. To wielkie dobrodziejstwo.
Mówiąc to, Wang Yaowen ponownie wyciągnął dwa juany. — Zajmowałaś się moją sprawą i jutro na pewno nie pozwolisz nam zapłacić za bilet. Proszę przyjąć te pieniądze, kup sobie coś na drogę.
Serce Li Pośredniczki niemal rozpłynęło się od ataków pieniężnych Wanga Yaowena. Pod względem wykształcenia był prawdziwym studentem, pod względem stanowiska, mimo młodego wieku, był lekarzem fabrycznym czwartego stopnia w fabryce stali. Jego wygląd i wzrost były bez zarzutu, potrafił mówić i działać, miał dom w mieście, a do tego był to podwórko. Mając takie warunki, mógłby wybierać spośród wielu panien z miasta. Co najważniejsze, jego rodzice nie żyli, więc dziewczyna wychodząca za mąż nie musiała patrzeć na rodziców, nie mówiąc już o opiece nad nimi. Po ślubie żyliby tylko we dwoje, jak wydawaliby ponad sześćdziesiąt juanów miesięcznie! Czy nie żyliby jak królowie!!
Nawet Li Pośredniczka czuła zazdrość o Qín Huáirú, żałując, że nie jest dwudziestokilkuletnią młodą kobietą, by zająć jej miejsce. Ta wiejska dziewczyna musiała zyskać błogosławieństwo przez kilka pokoleń, by umówić się na randkę z takim młodym talentem jak Wang Yaowen.
Skoro Wang Yaowen wyraźnie prosił o wiejską dziewczynę, przy urodzie Qín Huáirú sprawa była już praktycznie przesądzona. Widział tę dziewczynę, pochwały sprzed chwili nie były na wyrost, jej wygląd i figura były naprawdę dobre, miała delikatną i gładką skórę, wąską talię i duże biodra; doświadczony człowiek od razu wiedział, że to dobra ziemia, kto by ją uprawiał, ten by się cieszył.
Podczas gdy Li Pośredniczka patrzyła na dwanaście juanów na stole, uważała, że ta pulchna uprawa Qín Huáirú zasługuje na to, by pozwolić Wangowi Yaowenowi ją spróbować.
Wang Yaowen został w domu Li Pośredniczki przez chwilę, po czym wstał, pożegnał się i odjechał na rowerze.
Li Cuihua, ściskając dwanaście juanów w kieszeni, czuła się wspaniale. Chociaż miała otrzymać trzy juany za przedstawienie rodziny Jia, pani Jia uparcie zbiła cenę do dwóch. Li Pośredniczka była zszokowana, nigdy nie spodziewała się, że można się targować o takie rzeczy. Jednak niezależnie od tego, czy była niezadowolona, czy nie, myśląc o tym, że tamten szuka żony z wsi, nie przejmowała się tym zbytnio. W końcu dziewięćdziesiąt pięć procent wiejskich dziewcząt chciało wyjść za mąż do miasta, ta sprawa na pewno się uda, a wtedy będzie mogła otrzymać więcej pieniędzy na podziękowanie. Teraz cóż, do rodziny Jia nie można już znaleźć dobrej żony, nawet wiejskiej dziewczyny nie znajdą dobrej.
— O, Cuihua, ten młody człowiek przyszedł do ciebie w interesach, czy jest twoim krewnym? — zapytała średniego wieku kobieta, która zatrzymała Li Pośredniczkę, gdy tylko weszła do bramy. — Ci, którzy wcześniej przychodzili do ciebie w interesach, nie zauważyłam, żebyś kogoś odprowadzała. Na pewno jest twoim krewnym, prawda?
— Siostro Liu, pomyliłaś się. On przyszedł do mnie, żeby umówić się na randkę. — Li Pośredniczka mówiła z pewną pychą. Gdyby mogła zatrzymać Wanga Yaowena na chwilę, zdecydowanie mogłaby utwierdzić swoją pozycję jako najlepszej swatki w piątej dzielnicy Wschodniego Miasta. Niestety, Wang Yaowen miał jasny cel, a dwanaście juanów zostało otwarte, więc nie mogła nie pomóc mu w załatwieniu sprawy.
Gdy Siostra Liu usłyszała, że szuka kogoś, kto ją przedstawi, natychmiast podeszła i chwyciła ją za ramię.
— Och, to wspaniale! Powiedz mi szybko, siostro, jaka jest sytuacja tego młodego człowieka? Gdzie pracuje, skąd pochodzi? Moja bratanica jest bardzo ładna, a jej dom jest niedaleko stąd, na ulicy Qianmen, w zaułku Sanzi.
Zaułek Sanzi, to nie jest daleko?! Ale w porównaniu z wioską Qin Family Village w Changping rzeczywiście nie było daleko.
— Och, nie mówmy o tym. Ten młody człowiek mieszka w zaułku Yur'er, ale chce znaleźć wiejską dziewczynę, nie chce naszych dziewcząt z miasta.
— Ach? — Siostra Liu była nieco oszołomiona. — Odmawia sobie ładnych, czystych dziewcząt z miasta i chce wiejskiej, bladej i chudej dziewczyny? Wygląda na bystrego, czyżby miał coś nie tak z głową...

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…