Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 7

1152 słów6 minut czytania

Właśnie gdy Jia Dongxu, Yi Zhonghai i inni byli zdziwieni.
Yan Fugui również się odezwał.
Powiedział donośnym głosem: „W naszym podwórzu Jia Dongxu i Qin Huairu mieli randkę w ciemno, ale Qin Huairu nie polubiła Jia Dongxu.
„Polubiła Han Weimina.
„Niezależnie od tego, z kim, to w końcu wielkie wydarzenie w naszym podwórzu.
„Myślę, że Dongxu, powinieneś być bardziej wielkoduszny.
„Na koniec świata są inne dziewczyny, prawda."
Jia Dongxu natychmiastowo zaczerwienił się w oczach, wpatrywał się tępo w Liu Haizhong i Yan Fugui.
Ci dwaj od razu stanęli po jednej stronie.
Sha Zhu i Xu DaMao również byli oszołomieni.
Czekali, żeby zobaczyć dobrą zabawę Han Weimina, ale nie spodziewali się, że jeszcze się nie zaczęło, a dwaj starsi wyraźnie pomagali Han Weiminowi.
Yi Zhonghai spojrzał na Yan Fugui ze zmarszczonymi brwiami: „Stary Yan, co ty mówisz?
„Han Weimin przecież ukradł czyjąś partnerkę na randkę w ciemno.
„To kwestia moralności."
Jia Dongxu również się podekscytował: „Trzeci Wujku, co to znaczy?
„Czy to dlatego, że Han Weimin ukradł mi partnerkę i dobrze na tym wyszedł?
Pani Jia Zhang spojrzała na niego z trójkątem oczu i ostro powiedziała: „Yan Fugui, co dobrego dostałeś od Han Weimina?
„Mówisz takie nieludzkie rzeczy."
Yan Fugui poczuł, jak jego twarz się czerwieni przez napad Pani Jia Zhang.
Przecież naprawdę przyjął od Han Weimina jakiś podarunek.
Yan Fugui nie mógł milczeć, ponieważ wyglądało to tak, jakby został zdominowany przez tę trójkę, co było wielką stratą twarzy.
Na przekór wszystkiemu powiedział: „Oni się nie poznali na podwórzu, może znali się już od dawna.
„Po prostu mieli szczęście i przypadkiem się spotkali."
Wszyscy spojrzeli na Han Weimina, chcąc usłyszeć, co ma do powiedzenia.
Han Weimin powiedział: „Rzeczywiście, nie poznaliśmy się na podwórzu.
To była prawda, przecież przechwycił Qin Huairu przed drzwiami publicznej toalety.
Jia Dongxu spanikował: „Han Weimin, ty bredzisz.
„Gdzie indziej mógłbyś poznać Qin Huairu, poza tym Siheyuan?
Han Weimin powiedział poważnie: „Nie twoja sprawa, gdzie się poznałem.
„W każdym razie teraz liczy się wolna miłość, czy będziesz kupować i sprzedawać na siłę?
„Ona w ogóle cię nie polubiła."
Jia Dongxu wpadł w gniew: „Niemożliwe.
„Jak Qin Huairu mogłaby mnie nie polubić, a polubić ciebie."
Han Weimin powiedział głośno: „Myślisz, że jesteś yuanchao, że wszyscy cię kochają i że wszystkie kwiaty kwitną na ciebie?
Wszyscy się tym rozbawili.
Wszyscy unieśli się i zaczęli śmiać.
Nawet Sha Zhu i Xu DaMao nie mogli powstrzymać się od śmiechu przez kilka chwil.
Twarz Jia Dongxu zaczerwieniła się ze wstydu.
Yi Zhonghai obawiał się, że zacznie się kłótnia i że sprawa nie zostanie rozstrzygnięta.
Yi Zhonghai powiedział: „Dongxu jest zrozpaczony, bo ktoś ukradł mu partnerkę na randkę w ciemno.
„Wszyscy o tym wiedzą.
„Ale Hai Zhong i Fu Gui mówią o wolności małżeństwa.
„Myślę, że lepiej będzie tak.
„Sprowadźmy swatkę, umówmy się na termin, każdy przyniesie posag do domu Qin Huairu i poprosi o rękę.
„Wtedy każdy pokaże swoje umiejętności.
„Kogo polubi Qin Huairu, tego ona będzie.
„Gdy tylko wybierze, drugi musi zrezygnować i nie może już się uporczywie narzucać."
Mowa Yi Zhonghai, choć wydawała się sprawiedliwa, w rzeczywistości przechylała się na stronę Jia Dongxu.
Przecież Jia Dongxu był już tymczasowym pracownikiem w hucie stali i zaczął zarabiać pensję, a jego rodzina miała pieniądze z odszkodowania za wypadek przy pracy zmarłego Jia.
Natomiast Han Weimin, choć był zaopatrzeniowcem w fabryce, dopiero co tam poszedł i jeszcze nie otrzymał pensji.
Jego rodzice chorowali przez wiele lat przed śmiercią, a opłaty medyczne pochłonęły prawie cały majątek.
Naprawdę niewiele majątku zostało Han Weiminowi.
Więc, porównując te dwie rzeczy, Jia Dongxu miał większe szanse na wygraną.
A Jia Dongxu był obecnie uczniem Yi Zhonghai, więc w tej sprawie pomoże mu on.
Był pewien, że dopóki Jia Dongxu wręczy odpowiednio duży prezent powitalny, Han Weimin nie będzie miał żadnych szans.
Po wysłuchaniu słów Yi Zhonghai, beznadziejne oczy Jia Dongxu ponownie odzyskały nadzieję.
To dawało mu kolejną szansę na zdobycie Qin Huairu.
Jak mógłby być nieszczęśliwy?
A ponadto uważał, że warunki jego rodziny są o wiele lepsze niż Han Weimina.
Przed śmiercią rodzice Han Weimina codziennie parzyli zioła na podwórzu, wszyscy na podwórzu wiedzieli.
Samo codzienne kupowanie ziół musiało kosztować dużo pieniędzy.
Pani Jia Zhang, słysząc to, prychnęła.
Była bardzo niezadowolona z planu Yi Zhonghai.
To oznaczało walkę z Han Weiminem na majątek.
Jej rodzina Jia będzie musiała wydać jeszcze więcej.
Yan Fugui i Liu Haizhong spojrzeli na Han Weimina, chcąc zobaczyć, co sądzi o tym planie.
Jeśli Han Weimin się zgodzi, wykonali swoje zadanie.
Jeśli Han Weimin się nie zgodzi, nadal będą musieli walczyć o niego.
Han Weimin, słysząc to, uśmiechnął się: „Skoro Wielki Dziadek Yi tak mówi, nie mogę się nie zgodzić.
„Wtedy każdy pokaże swoje umiejętności, kto przekona rodzinę Qin, ten poślubi Qin Huairu."
Trzeba przyznać, że plan Yi Zhonghai był idealnie dopasowany do Han Weimina.
Po pierwsze, jego pierwszy raz z Qin Huairu został już przyjęty, ona była już jego.
Była dla niego całkowicie oddana.
Po drugie, rzeczy, które podarował Qin Huairu, mogły zostać zwrócone z potężnym zwrotem.
Nawet gdyby całe jego majątek poszedł na prezenty, nie miałoby to znaczenia.
W każdym razie ostatecznie zostałby zwrócony z powrotem w dziesięciokrotnej kwocie.
Nie tylko nie straciłby ani grosza, ale wręcz przeciwnie, zyskałby bardzo dużo.
Jia Dongxu, choć pożądał ciała Qin Huairu i był już zaślepiony pożądaniem, z pewnością hojnie by się obdarował.
Ale rodzina Jia nie była tylko przez niego kontrolowana.
Była jeszcze Pani Jia Zhang, która powstrzymywała go.
Więc Jia Dongxu nie miał z nim żadnego porównania.
Wszyscy również byli zaciekawieni.
To było jak pojedynek dwóch ludzi.
Zobaczymy, kto zdobędzie piękną panią.
Jednakże, wszyscy widzieli tego dnia stosunek Qin Huairu do Han Weimina i wiedzieli, że Qin Huairu jest zdecydowana na Han Weimina.
Ale rodzina Jia wydawała się potężniejsza i mogła zaoferować więcej czerwonych kopert.
Ostateczny wynik był niepewny.
Po ustaleniu tej sprawy, Liu Haizhong uniósł rękę i rozwiązał zgromadzenie.
Wszyscy z domów wzięli swoje stołki i małe taborety, rozmawiając szeptem, wrócili do swoich domów.
Han Weimin, po powrocie do domu, oparł się o ścianę siedząc na stołku, rozmyślając o swoim jutrzejszym zgłoszeniu do fabryki.
Następnego dnia.
Czerwone słońce wisiało wysoko, błękitne niebo było bez chmur.
Han Weimin wstał bardzo wcześnie.
Po umyciu, wyjął z przestrzeni dwa ciepłe bułeczki i popił je wodą, zadowalając się tym.
Przecież w przestrzeni do przechowywania, oprócz bułeczek, nie było nic gotowego do jedzenia.
Po zjedzeniu, przebrał się w czystą niebieską bawełnianą kurtkę, założył buty z tkaniny z tysiącem warstw, i ruszył do Huty Stali Czerwonej Gwiazdy.
Po drodze spotkał wielu kolegów jadących do huty.
Niestety, nikogo z nich nie znał.
Sha Zhu i Jia Dongxu szli z przodu, mieszkali oni na środkowym dziedzińcu, więc byli dobrymi przyjaciółmi.
Xu DaMao szedł za nimi.
Xu DaMao zawsze był w konflikcie z Sha Zhu, a nawet często się bili, więc Xu DaMao nie zbliżał się do nich, tylko powoli szedł za nimi, od czasu do czasu patrząc na nich z pogardą.
Han Weimin szedł za Xu DaMao.
Nie spieszył się, szedł powoli i beztrosko.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…