Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 7

1054 słów5 minut czytania

Chociaż chwilowo stracił przytomność, jego świadomość pozostała jasna. Dokładnie czuł, jak Smocza Energia oczyszcza jego ciało, i czuł, jak jego ciało nieustannie się zmienia. Ból w jego talii całkowicie zniknął, a jego kondycja fizyczna osiągnęła zdumiewający poziom.
— Młody panie, wszystko w porządku? — zarządca natychmiast podszedł do niego. Choć miał dużą zdolność adaptacji, widząc obecny wygląd Ci Songa, nie mógł powstrzymać się od odruchu wymiotnego.
— Wujku Yue, nasiusiałeś w spodnie? — zapytał ciekawsko Ci Song.
— Co to znaczy nasiusiać w spodnie? — zapytał w zamian zarządca biblioteki.
— Nie, ten zapach… pochodzi ode mnie. Fuj!
Ci Song nie mógł już dłużej wytrzymać i zwymiotował. Kiedy był nieprzytomny, czuł, jak coś wychodzi z jego ciała, a teraz zapach tego czegoś wypełniał całą Bibliotekę, sprawiając, że było to nieznośne.
Zarządca, widząc obecny stan Ci Songa, zignorował fetor i podszedł, by delikatnie poklepać go po plecach.
— Młody panie, to dobry znak. Smocza Energia oczyszcza szpik kostny, sprawia, że skóra staje się biała. Wygląda na to, że kwalifikacje młodego pana ulegną zmianie. — Po wysłuchaniu wyjaśnień zarządcy, Ci Song spojrzał na swoje ciało. Kiedy zobaczył czarne, gęste substancje na swoim ciele, znów poczuł mdłości.
— Wyjdę na chwilę, żeby przygotowano dla pana gorącą wodę do kąpieli. — Zarządca nie mógł już dłużej wytrzymać i wyszedł.
— Nie trzeba. Pamiętam, że na przeciwko Biblioteki jest staw. Popływam sobie tam. —
Ci Song pobiegł prosto do stawu, zdjął ubranie i zanurzył się w wodzie. Wkrótce, pierwotnie krystalicznie czysty staw stał się czarny, a złote rybki pływające w stawie jedna po drugiej wypłynęły na powierzchnię, wywracając się na grzbiety.
Złote rybki mówią: Nikogo nie skrzywdziłyśmy.
Ci Song o tym nie wiedział. Teraz z radością pływał pod wodą, pocierając czarne błoto ze swojego ciała.
Zarządca Biblioteki również podszedł. Widząc powierzchnię stawu, która stała się czarna, westchnął bezradnie: „…”
— Czy właśnie widziałem ryby w wodzie przewracające się na plecy?
Po godzinie Ci Song wyszedł z wody. Był już całkowicie czysty, ale staw stał się czarny.
Kiedy tylko Ci Song wyszedł na brzeg, nagle poczuł ucisk w klatce piersiowej. Jego ciało zadrżało, po czym wypluł dużą porcję czarnej krwi. Ta czarna krew, rozsypana na ziemi, przybrała upiornie czarny kolor i była jak ciało stałe, nie płynęła, wyglądała po prostu jak kawałek czarnego węgla. Sam Ci Song upadł na kolana. W tej chwili poczuł się odświeżony, jakby zrzucił
tonowy ciężar, a całe ciało było niezwykle lekkie.
— Młody panie, wszystko w porządku? — zarządca natychmiast podszedł do niego. Czarna krew którą właśnie wypluł Ci Song, bardzo go przestraszyła.
— Wujku Yue, po wypluciu tej czarnej krwi, czuję się o wiele lżej. Powinienem być w porządku. —
Ci Song wstał i rozprostował ciało. Czuł się lekki jak piórko, silny jak wół, a jego dotąd słabe ciało pokryło się mięśniami.
— Młody panie, to prawdopodobnie wydalenie całej zastoinowej krwi z organizmu. Teraz Smocza Energia powinna przeprowadzać głębszą transformację i naprawę w pana ciele. —
— Tak jest. — Ci Song skinął głową, właśnie chciał coś jeszcze powiedzieć.
— Ach! Młody panie pokazuje się nago! —
Dziesięć służących, które miały przynieść jedzenie dla Ci Songa, zobaczyły go klęczącego na ziemi całkowicie nagiego, i nie mogły powstrzymać się od krzyku. Odwróciły wzrok. Kilka służących nawet nie mogło powstrzymać się od spojrzenia na jego sześciopak na brzuchu i tego, co niewypowiedziane.
Ci Song zamarł i dopiero wtedy zdał sobie sprawę, że nic na sobie nie ma. Nie był głupi i natychmiast zareagował. Szybko zamknął oczy, zakrył sobie krocze ręką i z olbrzymią prędkością wślizgnął się z powrotem do Biblioteki.
— Wujku Yue, są tu jakieś ubrania? — Ci Song poczuł, że jego policzki stają się gorące. Chociaż był teraz nagi, nie przejmował się tym zbytnio. Najważniejsze to znaleźć ubranie do założenia.
— Młody panie, już po nie idę. —
W tym czasie służące niosące jedzenie na dziedzińcu mocno zmarszczyły brwi. Wszystkie wyczuwały cuchnący zapach wydobywający się ze stawu.
— Co się dzieje? Dlaczego staw stał się czarny i tak śmierdzi? —
— To dziwne. Pamiętam, że kiedy przyszłam rano, woda była czysta. Dlaczego teraz jest mętna? —
— Tutaj naprawdę okropnie śmierdzi. — Kilka służących, zaciskając nos, nie mogło powstrzymać się od rozmowy.
Wkrótce Wujek Yue przyniósł Ci Songowi nowe ubranie. Po jego założeniu, Ci Song odkrył, że ubranie, które było dopasowane do jego ciała, teraz jest nieco ciasne.
— Wujku Yue, czy to moje ubranie? Dlaczego jest na mnie lekko ciasne? — zapytał zdezorientowany Ci Song.
— To… —
Zarządca spojrzał na Ci Songa i nagle odkrył, że jego ciało wydaje się być znacznie silniejsze niż wcześniej. Przyglądając się uważnie, zauważył, że Ci Song nawet urósł. Z wysokości niższej o jedną głowę, teraz był niższy tylko o pół głowy.
— Młody panie, pana ciało zostało nawodnione Smoczą Energią, przez co rozwinął się pan fizycznie, dlatego ubranie wydaje się teraz niedopasowane. —
— Rzeczywiście, czuję, że nawet mój wzrok się zmienił. Ta Smocza Energia jest naprawdę magiczna. —
— Młody panie, co się stało z wodą w tym stawie? —
Jakaś postać weszła do Biblioteki. Ci Song podniósł wzrok i zobaczył starego sługę z Rezydencji Generała, Gongsun Cuo.
Widząc Gongsun Cuo, zarządca Biblioteki natychmiast się ukłonił: — Panie Gongsunie, pan przyszedł. —
— Shi Yue, słyszałem od służących na dziedzińcu, że spacerował pan z nagim młodym panem po zewnętrznej stronie Biblioteki. Co się tu właściwie stało? —
Głos Gongsun Cuo był pełen wyrzutu.
Kącik ust Shi Yue zadrżał. Sam nic nie zrobił, to wszystko zasługa młodego pana. Dlaczego zarzuty kieruje się w jego stronę?
— Dziadku Cuo, to nie wina Wujka Yue. To ja sam chciałem wykąpać się w stawie na dziedzińcu, więc… —
Zanim Ci Song zdążył dokończyć, Gongsun Cuo nagle mu przerwał.
— Chwileczkę, młody panie, czy dokonał pan Wprowadzenia tuszu?
Przerwany w ten sposób, Ci Song nie wiedział, jak kontynuować. Po prostu lekko skinął głową: — Chyba tak, nie jestem do końca pewien. —
— Młody panie, czy mogę zbadać pana ciało? — zapytał Gongsun Cuo.
— Oczywiście. —
Gongsun Cuo chwycił puls Ci Songa. Potężny Talent Tuszowy uwolnił się z jego dłoni i wszedł do ciała Ci Songa.
W jednej chwili Ci Song poczuł, jak jego ciało jest przebijane przez potężną siłę. Siła ta krążyła po każdej części jego ciała, dokładnie je badając. Chociaż siła była potężna, miała w sobie ciepło. Gdziekolwiek przeszła, pozostawiała ślad siły, która nawadniała ciało Ci Songa.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…