Widząc Ci Songa w takim stanie, mężczyzna uśmiechnął się z pogardą. „Święty Kong powiedział: „Jeśli bogactwo jest czymś, do czego można dążyć, nawet jeśli miałoby się być sługą, uczyniłbym to. Jeśli nie można go osiągnąć, podążaj za tym, co kochasz”. Moja Akademia Świętego Yan, chociaż przyjmuje wszystkich, potrzebuje również dowodów w postaci złota i srebra, aby zaznaczyć różnicę. Jeśli nie masz zaproszenia, zapłać pięćset liangów złota, a będziesz mógł przystąpić do egzaminu. Jeśli nawet nie masz pięciuset liangów złota, nie trać tu czasu”.
Ci Song westchnął w duchu. Spodziewał się, że zobaczy tu skromnych studentów, ale nie przypuszczał, że Akademia Świętego Yan tak bardzo ceni pieniądze.
Ci Song wyjął z torby czek na pięćset liangów złota. W tym momencie zrozumiał, dlaczego dziadek potajemnie wsunął mu te pieniądze – były na opłatę za studia.