Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

1135 słów6 minut czytania

W pogodny, słoneczny poranek u podnóża Szczytu Boskiego Miecza Sekt Daoji znajdował się obszar przeznaczony dla pomocniczych uczniów.
Ye Czangczing siedział przy drzwiach swojego małego dziedzińca, wyglądając na lekko zrezygnowanego. Minęło pół miesiąca, odkąd tu trafił, a jego system, którego tak bardzo wypatrywał, wciąż się nie pojawił.
W tym świecie fantasy, gdzie demony i potwory szalały, a kultywatorzy mogli latać i miotać piaskiem i błotem, konsekwencje braku systemu były oczywiste.
Nie dość, że nie miał systemu, to jeszcze brakowało mu Wielce Szanownego Pana w Pierścieniu, a co gorsza, nie był sierotą. Ye Czangczing nie widział ani iskierki nadziei.
W poprzednim życiu był tylko kucharzem, któremu całkiem nieźle się wiodło. Po latach ciężkiej pracy otworzył niewielką, ale dobrze prosperującą restaurację.
Kto by pomyślał, że gdy tylko chwycił za chochlę, rozległ się potężny huk, a niebo rozbłysło ogniem. Kiedy otworzył oczy, znalazł się już w Sektcie Daoji.
Co gorsza, choć w poprzednim życiu był kucharzem, po reinkarnacji nadal był kucharzem.
Obecna tożsamość tej postaci to pomocniczy uczeń Szczytu Boskiego Miecza, jednej z trzydziestu sześciu szczytów Sekt Daoji, a jego obowiązki obejmowały kuchnię.
Nie trzeba było wiele mówić o pomocniczych uczniach, ani o kuchni. Mówiąc wprost, nadal gotował dla innych.
Kultywatorzy mogli osiągnąć stan abstynencji od zboża, ale dopiero po osiągnięciu sfery Formowania Rdzenia. Kultywatorzy niższego szczebla nadal musieli jeść, więc zadaniem Ye Czangczinga było przygotowanie posiłków dla zewnętrznych uczniów.
Oczywiście, nawet tak było, do tej kuchni prawie nikt nie przychodził. Zewnętrzni uczniowie mieli własne miejsca do jedzenia, kto przychodziłby z daleka, u podnóża góry, tylko po to, by zjeść zwykły posiłek.
Ludzie ci dążyli do nieśmiertelności, kto skupiałby energię na jedzeniu?
Doskonale odziedziczył wspomnienia poprzedniej osoby. Urodził się w zamożnej rodzinie w małym mieście. Mówiąc o zamożnej rodzinie, chodziło tylko o niewielki obszar ich posiadłości.
Jako jedyny syn w rodzinie, rodzice naturalnie widzieli w nim smoka. Ponadto, dziadek Ye Czangczinga miał pewne znajomości z jednym z urzędników Sekt Daoji, podobno uratował mu życie, ale nikt nie znał szczegółów.
Więc gdy Ye Czangczing skończył piętnaście lat, rodzina Ye wycisnęła z siebie wszystko, a nawet skorzystała z tej przysługi, aby wysłać Ye Czangczinga do Sekt Daoji.
Niestety, choć poprzednia osoba miała pewien talent do kultywacji, nie był on duży. Zewnętrzny uczeń był poza zasięgiem, więc po pewnych zabiegach został zaszczytnym pomocniczym uczniem.
Mógł sobie pozwolić na kultywację u podnóża góry, co można było uznać za zaczerpnięcie oddechu z powietrza kultywacji.
Jednak po roku poprzednia osoba z trudem przebiła się do początkowego etapu sfery Rafinacji Ciała. Przy takim tempie, do końca życia co najwyżej osiągnąłby doskonałość w Rafinacji Ciała, o sferze Wyczucia Qi nie mógł nawet marzyć.
Ścieżka kultywacji zaczynała się od najpodstawowej sfery Rafinacji Ciała, a następnie postępowała kolejno: sfery Wyczucia Qi, Otwierania Meridianów, Formowania Rdzenia, Purpurowego Pałacu, Narodzin Duszy
Mówiąc szczerze, sfera Rafinacji Ciała nawet nie przekroczyła progu kultywacji.
„Nie ma systemu, nie ma Wielce Szanownego Pana w Pierścieniu, nikt nie przychodzi, żeby zerwać zaręczyny, a talent jest tak słaby. Chyba nie będę mógł kultywować nieśmiertelności. Może wrócę do domu i odziedziczę te dziesiątki tysięcy mu ziemi?”
Rozważał, czy nie wrócić do domu. Skoro nie mógł zostać kultywatorem, bycie zamożnym panem wydawało się również całkiem dobre.
Po reinkarnacji Ye Czangczing nie przestawał próbować. Ale kultywacja zależała od talentu. Bez talentu, ile byś się nie starał, na próżno.
Jeśli chodzi o urzędnika, któremu rodzina Ye była winna przysługę, na początku rzeczywiście poświęcił trochę uwagi Ye Czangczingowi. Ale z czasem, gdy Ye Czangczing nie czynił postępów, ludzie stopniowo się dystansowali.
Mówiąc wprost, możliwość sprowadzenia cię do Sekt Daoji oznaczała, że poprzednia przysługa została spłacona.
Jednak w tym momencie w jego umyśle rozległ się nagły dźwięk „ding”, a Ye Czangczing poczuł drżenie całego ciała.
[Ding, system jest powiązany.]
Te kilka słów było jak najpiękniejszy język na świecie.
„Systemie, przedstaw się.”
Jako osoba reinkarnowana, Ye Czangczing był doskonale zaznajomiony z systemami, pominął procedury i przeszedł od razu do rzeczy.
[Ten system to Najpotężniejszy System Boska Kuchnia...]
Jedynie pierwsze zdanie systemu sprawiło, że Ye Czangczing zamarł.
„Psialny systemie, daję ci jeszcze jedną szansę na sformułowanie zdania. Powiedz mi dobrze, jakim jesteś systemem.”
Czekałem na ciebie, wypatrując cię, a ty mówisz mi, że jesteś systemem Boska Kuchnia? To tylko gotowanie.
W realnym świecie taki system byłby do zaakceptowania, ale to jest świat fantasy, gdzie demony szaleją. Czy mam wziąć chochlę i walczyć z demonami?
Jednak wkrótce, wraz z wyjaśnieniem systemu, wyraz twarzy Ye Czangczinga powoli się zmienił.
To był system kulinarny, zgoda, ale był to system w stylu fantasy.
Tak długo, jak dania przygotowane przez Ye Czangczinga zyskały aprobatę innych, mógł on otrzymywać nagrody, w tym, ale nie ograniczając się do, talentu, korzeni, długości życia, a nawet poziomu kultywacji.
[Najpotężniejszy System Boska Kuchnia powiązany pomyślnie.]
[Gospodarz: Ye Czangczing.]
[Tożsamość: Pomocniczy uczeń Sekt Daoji, Wschodnia Prowincja, Świat Haotu.]
[Poziom kultywacji: Początek Rafinacji Ciała.]
[Reputacja: Bezimienny.]
[Rozpoczyna się dystrybucja pakietu startowego.]
[Kompletna Wiedza o Składnikach Świata Haotu.]
[Otrzymana receptura: Makaron z sosem (Luo Mian).]
System był bezpośredni, natychmiast wysłał pakiet startowy, a następnie pogrążył się w ciszy.
Ye Czangczing poczuł, jak w jego umyśle nagle pojawiło się mnóstwo informacji. Zajęło mu to około kwadransa, zanim całkowicie strawił te informacje.
To była Kompletna Wiedza o Składnikach Świata Haotu, którą system mu przekazał.
Przecież to nie było jego poprzednie życie. Świat Haotu miał wiele demonicznych bestii i duchowych składników. Używanie ich jako składników nie mogło być postrzegane w ten sam sposób, co w poprzednim życiu.
A kucharz, który chce przygotować pyszne jedzenie, musi najpierw dogłębnie poznać składniki.
Co do przepisu, był to prezent od systemu. Zdobywając przepis, Ye Czangczing doskonale opanował danie, a smak, który przygotowywał, był nieporównywalny.
Kliknął w opis Makaronu z sosem (Luo Mian).
[Makaron z sosem (Luo Mian), proste i skromne danie, wykonane z najzwyklejszego makaronu alkalicznego, podawane z sosem z smażonej Wieprzowiny Czerwono-Pręgowanej. Proste i pyszne, spożycie może wzmocnić konstytucję, efekt jest słaby.]
Wieprz Czerwono-Pręgowany, Ye Czangczing wiedział, że to nienależący do żadnej klasy demoniczny zwierz. Mówiąc o demonicznym zwierzęciu, w rzeczywistości Wieprz Czerwono-Pręgowany był bytem pomiędzy demonicznym zwierzęciem a zwykłym dzikim zwierzęciem.
Był powszechny, nawet wśród zwykłych ludzi wiele restauracji używało Wieprza Czerwono-Pręgowanego jako składnika, ponieważ mięso Wieprza Czerwono-Pręgowanego było znacznie smaczniejsze niż zwykłych dzików.
Miało też specjalny efekt. Przez chwilę poczuł swędzenie w rękach, zastanawiając się, czym Makaron z sosem (Luo Mian) ze świata Haotu różni się od tego z jego poprzedniego życia.
Pod wpływem impulsu Ye Czangczing natychmiast wstał i ruszył do kuchni.
Jednak gdy tylko wszedł do kuchni, Ye Czangczing zamarł. Przed jego oczami ukazały się wskazówki.
[Zwykła tylna łopatka Wieprza Czerwono-Pręgowanego, pochodzi od samicy, w wieku pięciu lat, ubita wczoraj po południu.]
[Zwykły ogórek, bez żadnych szczególnych cech.]
[Zwykła dymka, bez żadnych szczególnych cech.]
[Zwykła patelnia, można ją znaleźć wszędzie.]
[Zwykły nóż kuchenny, można go znaleźć wszędzie.]
Wszystko, co związane z kucharzem, Ye Czangczing potrafił od razu ocenić pod względem jakości, co sprawiło, że Ye Czangczing zamarł w bezruchu.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…