Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 17

3788 słów19 minut czytania

— Co się stanie, kiedy wrócimy do domu? — zapytał po chwili. — O co tyle hałasu? — zapytał zdezorientowany. — Dlaczego nie mówisz? — zapytał ponownie. Han Li spojrzał na niego tym razem spokojnie. — Ten problem jest dość skomplikowany i nie na miejscu, aby go omawiać w tej chwili. — powiedział. Kiedy Han Li wyciągnął rękę, aby otrząsnąć odrobinę kurzu ze swoich ubrań, nagle poczuł na plecach dłoń i usłyszał głos swojego brata. — Han Li, ty skurczybyku — powiedział wrescie się obaj rozeszli. A co do reszty, oczywiście, gdy już upewnili się, że po tej stronie nie ma niczego niebezpiecznego, co mogłoby ich zaszkodzić, to udali się po resztę przedmiotów, które zostawili ukryte.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.