Pociąg kolei dużych prędkości minął kolejny przystanek i zatrzymał się tam na kilka minut.
Ktoś wsiadał, ktoś wysiadał, niektórzy mijali się w pośpiechu, by po chwili zapomnieć o sobie nawzajem w bezkresnym tłumie!
W tym czasie pewien młody człowiek z plecakiem i walizką rozglądał się dyskretnie, szukając swojego miejsca. Dotarł właśnie do stołu, przy którym siedział Cui Xianzou.
Gdy podniósł bagaż i odwrócił się, kątem oka zobaczył siedzącą Su Yanqing i natychmiast jego oczy rozszerzyły się ze zdumienia.
Ta dziewczyna jest przepiękna! Znacznie piękniejsza niż królowa ich klasy w liceum.
Li Zhiqiang był studentem pierwszego roku, który tego dnia zgłaszał się na uczelnię. Po odłożeniu bagażu szybko otworzył przednią kamerę telefonu, poprawił swoje świeżo pofarbowane na popielaty blond włosy i sprawdził swój wygląd.
Li Zhiqiang był bardzo pewny swojego wizerunku.
Wyglądam olśniewająco!
Po odłożeniu telefonu odważył się zagaić: – Cześć, czy ty też zgłaszasz się na studia na pierwszym roku?
Słysząc to, Su Yanqing spojrzała na rozmówcę, skinęła uprzejmie głową i odpowiedziała: – Tak, dzisiaj zgłaszam się do szkoły.
Mówiąc to, wróciła do grania na telefonie, nie zwracając już na niego uwagi. Aby wyrazić swoją niechęć do dalszej rozmowy, nawet lekko odwróciła się w stronę Cui Xianzou.
Przypadkowe spotkanie, nie ma o czym rozmawiać.
Nie wiem, czy Li Zhiqiang nie zrozumiał jej intencji, czy zobaczył, że piękna kobieta odpowiedziała i poczuł przypływ odwagi, ale zignorował to i kontynuował swoje paplanie: – Ja dzisiaj zgłaszam się na Jida University. Poznajmy się, nazywam się Li Zhiqiang. Do jakiej szkoły się wybierasz?
– Też na Jida.
Chociaż Su Yanqing była zaskoczona tym, że są na tej samej uczelni, odpowiedziała jedynie uprzejmie. W jej tonie nie było radości z powodu spotkania kolegi z uczelni, tylko chłód.
Człowieku, jestem tak oczywista, a ty nie masz za grosz wyczucia sytuacji?
Nie, ta scena wydaje się teraz trochę znajoma.
Czyżby...
Su Yanqing spojrzała na Cui Xianzou.
Przecież tak samo zachował się wobec mnie przed chwilą?
– Naprawdę? To wspaniale, nie sądziłem, że będziemy kolegami z uczelni – Li Zhiqiang wyglądał na przesadnie zachwyconego. – Może dodajmy się do znajomych, będziemy mogli sobie pomagać w szkole.
Su Yanqing westchnęła i machnęła ręką, odmawiając: – Przepraszam, na razie nie mam zamiaru nikogo dodawać do znajomych.
Czy to wystarczająco bezpośrednie?
Su Yanqing nie wiązała z nim żadnych nadziei. Ten człowiek wydawał się zbyt egocentryczny, a pierwsze wrażenie nie odpowiadało jej gustowi. Jako osoba zwracająca uwagę na wygląd, zaciekawił ją raczej milczący Cui Xianzou obok: – Przystojniaku, patrząc na twój wiek, nie wybierasz się przypadkiem na studia?
Gdyby chodziło o kogoś innego, kto został odrzucony, ten powinien teraz usiąść i nie przynudzać jak błazen. Ale Li Zhiqiang do nich najwyraźniej nie należał.
Widząc, że piękność, którą sam zagadywał, odwróciła się i zaczęła rozmawiać z mężczyzną obok, poczuł ukłucie zazdrości.
Czyżbym ja, wielki przystojniak, nie był równie przystojny jak on?
Li Zhiqiang spojrzał podejrzliwie na swój telefon, patrząc na swoje odbicie w czarnym ekranie, i pomyślał z samozachwytem: „Jestem tak przystojny, ciekawe, komu uprzykrzę życie w przyszłości”.
Cui Xianzou uśmiechał się od czasu, gdy upewnił się, że na jego koncie bankowym pojawiła się dodatkowa kwota, marząc o lepszym życiu.
W tym momencie, słysząc słowa Su Yanqing, uprzejmie odpowiedział: – To zbieg okoliczności, ja też jestem nowym studentem na Jida.
Hani?
Li Zhiqiang był zaskoczony!
Trudno go winić za zaskoczenie. Tego dnia do uniwersytetów zgłaszało się niezliczone mnóstwo osób. Nawet w tym pociągu, jeśli ktoś był młody, miał czyste spojrzenie i niósł dużo bagażu, najprawdopodobniej jechał na studia.
Jednak spotkanie kolegi z tej samej uczelni wymagało pewnego szczęścia.
Nie, nie tylko szczęścia. Ci trzej ludzie mogli się tu spotkać.
To szczęście, to doprawdy zawrotne.
– Ty też jesteś nowym studentem na Jida? W takim razie dodajmy się do znajomych. Niedawno byłem w Yangcheng City i dołączyłem do grupy dla tegorocznych pierwszoroczniaków. Wciągnę was do grupy.
Li Zhiqiang wykorzystał okazję, by wtrącić się do rozmowy i natychmiast otworzył kod QR na swoim telefonie.
Cui Xianzou, widząc, że telefon przeciwnika jest prawie przy jego twarzy, musiał wyjąć swój telefon i zeskanować kod QR.
Li Zhiqiang najpierw dodał Cui Xianzou do znajomych na WeChat, mając nadzieję na odroczenie swego zamierzenia, i po drodze zdobył też numer telefonu Su Yanqing.
Nie patrząc nawet na jego konto na WeChat, kliknął „Akceptuj”.
Następnie z wyczekiwaniem spojrzał na Su Yanqing. Widząc, że ona nadal jest niewzruszona, odważył się powiedzieć: – Zeskanuj mnie również. Wciągnę cię do grupy. Może w grupie dla pierwszoroczniaków pojawi się kiedyś jakiś wybitny student, a my będziemy mieli szczęście być z nim w tej samej grupie!
Su Yanqing widząc, że Cui Xianzou dodał go do znajomych, pomyślała, że dołączenie do grupy dla pierwszoroczniaków nie jest złe. Po chwili zastanowienia, również podała swój numer telefonu.
Po dodaniu Li Zhiqianga do znajomych, odwróciła się i powiedziała do Cui Xianzou: – W takim razie dodajmy się też do znajomych!
Cui Xianzou skinął głową. Oboje wymienili się kontaktami i podali swoje imiona.
W tym momencie Cui Xianzou zauważył kilka wiadomości na WeChat. Okazało się, że Li Zhiqiang wciągnął go do grupy dla pierwszoroczniaków i w grupie pojawiło się kilka wiadomości.
Buxi: Och, przypadkowo wysłałem nie tam, gdzie trzeba. Wysłałem zdjęcie do grupy.
Buxi: [kotek wzdycha]
Buxi: Kupiłem sobie samochód, gdy zdałem na studia. W zeszłym tygodniu przyjechałem do Yangcheng City właśnie po samochód.
Buxi: Trzeba przyznać, że nawet na zdjęciu wyglądam dobrze.
Buxi: W przeciwnym razie nie byłbym przez trzy lata szkolną gwiazdą w liceum.
Na zdjęciu chłopak opierał się o BMW X1, patrząc w niebo pod kątem 45 stopni.
Ależ poza!
Widząc to, Cui Xianzou przybrał minę starszego człowieka w metrze.
Ten człowiek wydaje mi się trochę znajomy?
Czyżby...
Cui Xianzou spojrzał na Li Zhiqianga po drugiej stronie przejścia, przeskakując wzrokiem po Su Yanqing.
W tym czasie ktoś inny pojawił się w grupie.
Tianliang Haogeqiu: Może skomentować?
Buxi: Śmiało, nie jestem przewrażliwiony.
Tianliang Haogeqiu: Nie powiedziałbym, że jesteś gwiazdą szkolną, można tylko powiedzieć, że wyglądasz trochę rozczochrany.
Tianliang Haogeqiu: Efekt wygładzania jest zbyt mocny, umiejętności edycji PS są niedostateczne. Chociaż starałeś się ratować sytuację, nadal widać zakrzywione linie twojego samochodu, które wyraźnie wprowadzają poczucie rozdarcie.
Cui Xianzou uśmiechnął się, słysząc to, ale szybko się powstrzymał.
Chociaż nie widział twarzy Li Zhiqianga w tym momencie, mógł sobie wyobrazić, że jego mina jest prawdopodobnie bardzo nieprzyjemna.
Su Yanqing spojrzała na niego z zaciekawieniem i zapytała: – Z czego się śmiejesz?
Cui Xianzou chciał coś powiedzieć, ale powstrzymał się od śmiechu: – Przypomniałem sobie coś przyjemnego.
Twarz Li Zhiqianga poczerniała. Myślał, że dostanie jednomyślne pochwały, ale nie spodziewał się, że jakiś dureń wyskoczy z tak jadowitymi słowami.
Buxi: Nie, kim ty jesteś? To moja naturalna twarz, tylko trochę wygładziłem. Czy tak trudno przyznać, że ktoś jest wybitny?
Buxi: Poza tym, nawet bez wygładzania, jestem przystojniakiem. A ty jesteś zerem, które nie może zdobyć winogron i mówi, że są kwaśne, jak Joker z Gotham.
Buxi: Jeśli masz odwagę, pokaż swoje zdjęcie. Porównamy się.
W tym czasie inni nie mogli się już powstrzymać.
Chang Tiao RAP: Widzisz, zdenerwował się.
Chang Tiao RAP: On tylko wyraził swoją szczerą opinię.
Buxi: Kim ty do cholery jesteś, maskotko McDonalda? Czy to twoja sprawa, żeby się wtrącać?
Chang Tiao RAP: Jestem w Stanach Zjednoczonych, właśnie wysiadłem z samolotu.
Następnie wysłał zdjęcie Bugatti, opierając się o nie.
Chang Tiao RAP: Nie polegam na sobie, polegam całkowicie na ojcu, kocham grać w koszykówkę, noszę szelki.
Cui Xianzou, widząc to, natychmiast zablokował powiadomienia z grupy i zignorował tych ludzi, znudzony ich popisami.
Przecież to grupa dla pierwszoroczniaków, skąd wzięli się ludzie ze Stanów?
[Ding! Uruchomiono tymczasowe zadanie. Od teraz gospodarz ma przekonać ich, że jest bogaczem. Nagroda za zadanie: Lamborghini Revuelto. Czy chcesz przyjąć zadanie!]