Obie postacie rozmawiały, wymieniając uprzejmości. Lin Łańjun nawet nie zauważyła powrotu Sun Ǵiagiatia, która zadowolona leżała na łóżku, rytmicznie kołysząc nogami.
„Z kim tak fajnie sobie rozmawiasz?”, zapytała Sun Ǵiagiatia, podchodząc do łóżka. Położyła przyniesione śniadanie na biurku Lin Łańjun.
„Kiedy wróciłaś?” Lin Łańjun odruchowo przykryła telefon, pytając z wyrzutem sumienia.